Dodany: 2018-06-14 23:31:25 | Ostatnio wołany: 2018-06-14 23:32:17



Musimy mieć wyraźną ideę narodową, która powinna na każdym kroku nam przyświecać, kierować wszystkimi czynami w polityce, służyć za miarę do oceny postępowania politycznych przewodników społeczeństwa. Ta idea i wypływające z niej zasady narodowej polityki mają u każdego zdrowego narodu swe źródło główne w silnych, tradycyjnych instynktach i uczuciach. Tam wszakże, gdzie te instynkty i uczucia są osłabione, częściowo rozłożone pod jakimikolwiek wpływami, potrzebna jest wyraźniejsza świadomość tego co stanowi podstawy bytu narodowego i narodowej polityki. Dlatego nam jest potrzebne uświadomienie podstaw polityki, bez którego to uświadomienia żywotne i zdrowe narody, obdarzone silnymi instynktami tradycyjnymi, mogą się dobrze obejść.

Nasza historia jest nie tylko krótsza od historii innych narodów politycznych, ale jest mniej jednolita – odznacza się zmiennością losów i wpływów ustalających w narodzie polityczne instynkty. Stąd nasze instynkty i uczucia polityczne są chwiejniejsze, płytsze, łatwiej ulegają wpływom obcym i łatwiej się dają z duszy wyrywać. A te wpływy obce są tak silne, że każdy, najzdrowszy i najbardziej w swym charakterze ustalony naród musiałby im ulec w mniejszej lub większej mierze. Nie posiadając od stu z górą lat własnego państwa, rządzeni przez obcych, wychowywani w obcej szkole przez obcych ludzi, w dwóch zaborach nie posiadamy już właściwie żadnych prawie instytucji, które by pomnażały i wzmacniały w naszych duszach pierwiastki, składające się na poczucie narodowe. Urabiamy się na Polaków tylko pod wpływem wychowania domowego, literatury i wzajemnego oddziaływania moralnego, a właściwie żyjemy tym, co nam w duchowości naszej pod tym względem przeszłość zostawiła. Wewnątrz nadto mamy żywioł obcy, żydowski, który coraz bardziej się wdziera w sferę naszego życia duchowego, asymilując się tylko formalnie, tj. przyjmując język, a nie będąc zdolnym do przyswojenia sobie tych pierwiastków moralnych, które człowieka czynią członkiem narodu i skutkiem tego rozkładając polskie poczucie narodowe w sferze swego wpływu.

Skutkiem tego, chcąc mówić o polityce polskiej, nie można już u nas liczyć, że całe audytorium posiada w należytym stanie te instynkty i uczucia narodowe, których nawet uświadamiać sobie w zdrowym społeczeństwie nie potrzeba i które, jako takie stanowią wszędzie główną podstawę polityki. Trzeba zaczynać od wyłożenia tych rzeczy, bo inaczej całe dalsze rozumowanie może być stracone.
Roman Dmowski, Myśli Nowoczesnego Polaka, 1903

#myslnarodowa #dmowskinadzis #marszniepodleglosci #nacjonalizm #patriotyzm #ruchnarodowy #neuropa #publicystyka #4konserwy

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-06-05 22:49:20 | Ostatnio wołany: 2018-06-05 22:49:41



My, jeżeli jako naród chcemy żyć, jeżeli chcemy spełnić swój obowiązek względem ludzkości i nie pozostawić po sobie marnego wspomnienia na kartach dziejowych, musimy iść naprzód, tworzyć, organizować według swego typu wszystko, co jest zdolne ulec naszemu wpływowi. Gdybyśmy nigdy nie odzyskali bytu państwowego, a co zatem idzie i cywilizacyjnie z czasem zginęli, bylibyśmy przykładem narodu, który zmarniał, nie doszedłszy do dojrzałość – jednym z najmniej zaszczytnych przykładów w historii. Bo świetne czyny ojców naszych, w młodzieńczym okresie naszego narodowego bytu, nie okupią dobrego imienia Polski w historii, jeżeli my je zhańbimy swym lenistwem i marnotrawstwem. Musimy żyć, rozrastać się, rozwijać działalność na wszystkich polach, musimy dążyć do tego, by zostać silnym, niezwyciężonym narodem. Tam, gdzie możemy pomnożyć swe siły i swą pracę cywilizacyjną, wchłaniając inne żywioły, żadne prawo nie zabrania nam tego, ale czynić to mamy nawet obowiązek. Bo mamy obowiązek żyć i wydobyć się na wierzch.

Jeżeli między żywiołami, do których pójdziemy ze swoim wpływem, ze swą kulturą, są zdolne do zdobycia samoistnego bytu, do stworzenia własnej cywilizacji, to zdolność ta jedynie może się okazać w wytężonym współzawodnictwie, w każdym razie względem nich zasłużymy się, czy to dając im cywilizację i wciągając ich w życie wyższego typu, czy dając im sposobność do uwydatnienia własnej indywidualności i do zahartowania jej w boju.

Nie znaczy to, żebyśmy mieli chętnie wchłaniać wszelkie żywioły, które znajdujemy na drodze. Organizm narodowy powinien dążyć do wchłaniania tylko tego, co może przyswoić i obrócić na powiększenie wzrostu i siły zbiorowego ciała.
Roman Dmowski, Myśli Nowoczesnego Polaka, 1903

#myslnarodowa #dmowskinadzis #marszniepodleglosci #nacjonalizm #patriotyzm #ruchnarodowy #neuropa #publicystyka #4konserwy

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-05-17 21:10:19 | Ostatnio wołany: 2018-05-17 21:11:01



W nowym porządku, opartym o zasady moralne, nie ma miejsca tu na ucisk, otwarty czy skryty, odrębności kulturalnych i językowych mniejszości narodowych, na krępowanie i tłumienie ich zdolności gospodarczych, na ograniczanie ich naturalnej płodności. Im sumienniej władza państwa szanuje prawa mniejszości, tym pewniej i skuteczniej może wymagać od ich członków lojalnego spełniania obowiązków, wspólnych wszystkim obywatelom.

A więc poszanowanie odrębności etnicznej, Przy równoczesnym wtapianiu we wspólnotę wielkiego narodu. Czy taki postulat nie jest sprzeczny sam w sobie, nie stanowi contradictio in adiecto? Jestem głęboko przekonany, że nie. Wszystkie narody naprawdę wielkie narastały w ten właśnie sposób. Tak narastał Rzym, Francja, Wielka Brytania, Rzplita Jagiellonów. Tylko Niemcy narastały metodami margrabiego Gerona, Krzyżaków, Fryderyka, Bismarcka i Hitlera, toteż ciąży na nich przekleństwo i wisi stale groźba utraty wszystkich nabytków.

Różnolitość etniczna nie rozsadza, lecz bogaci. Pozwala przejść w wielki naród organicznie, bez wyjałowienia ludowego podłoża, które jest podstawą zdrowego społeczeństwa.

Rozsadzająco działa natomiast odrębność polityczna mniejszości narodowej, jej autonomi wykraczająca poza ramy potrzeb ściśle lokalnych i poza prawo stowarzyszania się dla zaspokojenia potrzeb kulturalnych. Autonomia polityczna stanowi narzędzie do hodowania odrębności narodowej.
Adam Doboszyński, Teoria narodu, 1943

#myslnarodowa #dmowskinadzis #marszniepodleglosci #nacjonalizm #patriotyzm #ruchnarodowy #neuropa #publicystyka #4konserwy

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-05-10 22:06:07 | Ostatnio wołany: 2018-05-10 22:07:00



Przyjmując zasadę, że polityka narodowa nie może brać za
punkt wyjścia interesów pojedynczej dzielnicy, stawiamy obok
niej drugą, według które prawdziwy patrjotyzm nie może
mieć na względzie interesów jednej jakiejś klasy, ale dobro
całego narodu. Zasady tej nie należy tłumaczyć niedorzecz-
nie przez równomierne popieranie interesów wszystkich klas-
tłumaczenie będące banalnym, powszechnie u nas powtarza-
nym frazesem taniego patrjotyzmu.

W praktyce politycznej rzetelne stanowisko narodowe spro-
wadza się do obrony interesów tych klas, których podniesienie
i dobrobyt leży w interesie narodu, a których nędza i ciemnota
zgubę społeczeństwu górują. Patrjotyzm nie nakazuje jedynie
konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim
i prawidłowym sił jego rozwojem. Równomierne popieranie
interesów wszystkich klas - to pusty frazes, którym wojują ci,
co tworzą programy patrjotyczne przy biurku lub przy kądzieli
a nie biorąc się do czynu, któryby im całą niedorzeczność tego
pozornie szerokiego stanowiska wykazał; to obłudny płasz-
czyk tych, co pokryć muszą grzeszne ciało swego ciasnego kla-
sowego interesu.

Mówimy naturalnie tylko o interesach klasowych. Obok
nich istnieje cała sfera interesów ogólno-narodowych, o które
chodzi wszystkim członkom społeczeństwa, bez względu na
ich klasowe stanowisko. Ucisk językowy, religijny, brak ele-
mentarnych swobód obywatelskich itp. dotyka interesów każ-
dego obywatela bez wyjątku.
Roman Dmowski, Nasz patryiotyzm, 1893

#polityka #myslnarodowa #dmowskinadzis #marszniepodleglosci #nacjonalizm #patriotyzm #ruchnarodowy #neuropa #publicystyka

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-04-24 21:25:03 | Ostatnio wołany: 2018-04-24 21:25:58



Jednym z jaskrawych dowodów rozbicia, duchowego naszego społeczeństwa jest fakt, że historia tego, co się działo u nas w ostatnich dziesięcioleciach, historia odzyskania naszej niepodległości i działań polskich, które je poprzedziły, przedstawiana jest na dwa różne, nawzajem wyłączające się sposoby. To, co jeden pogląd uważa za śmieszny drobiazg bez znaczenia i bez konsekwencji, inny podaje, jako czyn wiekopomny, jako doniosłe zdarzenie dziejowe; w tym, co według jednego było właściwym przygotowaniem niepodległości, inny widzi bezmyślną i szkodliwą robotę, która dlatego tylko Polski nie zgubiła, że się nie powiodła.
Możnaby spokojnie patrzeć na to karykaturalne zjawisko, pozostawiając zmartwienie ludziom, którzy w tych wypadkach działali, że ich ci lub inni nie doceniają, że nie są zdolni widzieć ich faktycznych, czy urojonych zasług. Możnaby sobie powiedzieć, że przyszli historycy, patrzący na nasze czasy z perspektywy, patrzący beznamiętnie i będący w posiadaniu dokumentów, które dziś ukrywa-ją się po archiwach lub pokryte zostały pyłem zapomnienia w rocznikach gazet, będą umieli oddzielić fakty od urojeń, prawdę od kłamstwa, i napisać istotną historię naszych czasów na miejsce legend, romansów i paszkwilów.
Niestety, tu chodzi nie tylko o historię. Każdy z tych biegunowo przeciwnych systemów przedstawiania niedawnej przeszłości zawiera w sobie jednocześnie biegunowo przeciwne drugiemu pojęcie moralnego i politycznego stosunku do sprawy narodu: są to nie tylko dwie historie, ale dwie polityki, pomiędzy którymi nie ma możliwego kompromisu. I dlatego właśnie, że są to dwie, tak przeciwne sobie postawy polityczne, a nawet dwa systemy moralne w przedstawianiu przeszłości, istnieje między niemi tak karykaturalne przeciwieństwo. Jedna z tych historii może być nazwana urzędową. Od początku istnienia nasze-go odbudowanego państwa, a zwłaszcza od maja 1926 r. zużyła ona niesłychanie wiele papieru i farby drukarskiej. Była i jest rozwijana w książkach, broszurach, artykułach czasopism, w podręcznikach szkolnych, w wydawnictwach dla dzieci i młodzieży, wreszcie w literaturze powieściowej. Dla wbicia jej w umysły urządza się mnóstwo uroczystości, obchodów, parad, uwiecznia się ją w pomnikach, nazwach instytucji, ulic itd.
Wobec tego wszystkiego mamy uderzający fakt, że kierunek myśli, tak jedno-licie panującej wśród naszej młodzieży, całą tę historię jako fałsz odrzuca. Z dzisiejszego stanowiska kupieckiego, wierzącego w niezawodną skuteczność reklamy, bez względu na wartość towaru, który się reklamuje, fakt ten może się wy-dawać niezrozumiałym. Okazało się, że nasze młode pokolenia mają inne, poza urzędowymi, drogi uczenia się i szukania prawdy. Stawiane przed nimi na każ-dym kroku tablice reklamowe jednak nie decydują o wyborze przez nich takiej czy innej strawy duchowej. Czy możliwe jest, ażeby ta uderzająco jednolita postawa młodzieży była wynikiem propagandy ze strony przeciwnej, propagandy pozbawionej geniuszu reklamiarskiego, nie rozporządzającej nawet w małej części tymi co rządowe środkami, nie mającej sceny, do takich świetnych przedstawień, propagandy, wreszcie, która strasznie mało w porównaniu z tamtą zadrukowała papieru? Tu mamy do czynienia z jakąś inną mistrzynią. Ta młodzież, wyrastająca już we własnym państwie, wolna od wpływów niewoli, patrzy na rzeczy oczyma ludzi, którzy posiadają największy skarb na świecie i są zań odpowiedzialni. Patrzy ona po polsku, i z tego co widzi po polsku wyciąga wnioski. Pomimo wszystkich wad naszej szkoły, szkoła to jednak polska, jednak ucząca myśleć po polsku, i nie tylko dzięki nauczycielowi, nie zawsze dobremu, i systemowi wychowawczemu, w znacznej mierze wadliwemu, ale dzięki wzajemne-mu wychowywaniu się młodzieży między sobą. Te młode pokolenia mają znacz-nie więcej od poprzednich kultury umysłowej, zdolności do logicznego myślenia i nie ulegają one tak łatwo byle wpływom i śmieją się z prób wywierania na nie sugestii, tym bardziej tak naiwnymi, barbarzyńskimi metodami, jakich się względem nich używa.
Roman Dmowski, Świt lepszego jutra, 1930

#polityka #myslnarodowa #dmowskinadzis #marszniepodleglosci #nacjonalizm #patriotyzm #ruchnarodowy #neuropa #publicystyka

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-04-16 21:59:52 | Ostatnio wołany: 2018-04-16 22:01:09



Dzisiaj będzie ciekawostka. Często wszelkie lewactwo wrzuca screeny z przedwojennych pism szczególnie ONR odnośnie ich uwielbienia do Hitlera, ale mirek @zwora chcąc oczernić ONR w jednym znalezisk ostatnio wrzucił kilka całkiem nieświadomie podważających tę narrację. Kolejne w komentarzach.

#myslnarodowa #polityka #myslnarodowa #dmowskinadzis #marszniepodleglosci #nacjonalizm #patriotyzm #ruchnarodowy #neuropa #publicystyka #zydzi

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-04-05 21:59:23 | Ostatnio wołany: 2018-04-05 21:59:48



Okres niewoli, który pozostawił w naszych duszach wiele śladów ujemnych, wytworzył wiele rysów psychiki politycznej dla dzisiejszego naszego samoistnego życia niezmiernie szkodliwych, miał jeden wpływ niesłychanie dobroczynny. Przez stulecie z górą jego trwania uczyliśmy się widzieć w ojczyźnie nie źródło korzyści materialnych, bo tych nie dawała , jeno przedmiot naszych najszlachetniejszych uczuć, naszych wysiłków bezinteresownych, naszych ofiar i poświęceń.

Masowe w ostatnich czasach wtargnięcie na arenę życia politycznego żywiołów surowych, nie mających tradycji tych uczuć i tych czynów, zgłuszyło ten wspaniały rys naszego stosunku do ojczyzny. Jednak nie zanikł on i stanowi w niezliczonych duszach polskich olbrzymią potęgę. Posiada on wielką siłę asymilacyjną, wywiera nieustannie wpływ moralno - wychowawczy, wytwarza atmosferę, w której to, wybitnie polskie pojęcie ojczyzny przenika do coraz nowych środowisk. Różnymi drogami i różnymi metodami idzie u nas od dłuższego już czasu akcja, dążąca do zniszczenia tego pojęcia ojczyzny, tego wysokiego moralnie stosunku do niej; szereguje ona wszystko co słabsze pod względem instynktów polskich i polskiej kultury, gra to na niższych instynktach i namiętnościach, to na dziecinności niewyrobionych umysłów i ich ignorancji, to na naszym nałogu naśladowczym, na ślepej wierze w wyższość wszystkiego, co przychodzi z Zachodu - daleko jej wszakże do tego, żeby mogła otrębywać choćby początek zwycięstwa.

Karygodna lekkomyślność, zupełne niezrozumienie położenia Polski i położenia Europy dzisiejszej pozwalać tylko może na lekceważenie tej wartości, tego olbrzymiego kapitału moralnego, jaki naród nasz w swej lepszej części posiada, tego wysokiego moralnie stosunku do ojczyzny, który jej dobro uważa za najwyższe dobro w tym życiu i od niego wszystko uzależnia.

W posiadaniu tego kapitału przede wszystkim tkwi nasza nadzieja na lepszą przyszłość i nasz ratunek od niebezpieczeństw, które nam dziś grożą.
Roman Dmowski, Zagadnienia rządu, 1927
#myslnarodowa

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-03-23 18:04:50 | Ostatnio wołany: 2018-03-23 18:15:09



Drodzy @Moderacja @wykop @m__b @a__s

Doszliśmy chyba do momentu na wykopie, że jest potrzeba napisania z waszej strony dokumentu będącego spisaną i dostępną dla nas interpretacją o proponowanej nazwie "zasady społeczności".

Niestety przez ostatnie miesiące znacznie nasiliły się zupełnie niezrozumiałe interpretacje regulaminu przez moderację. Mi osobiście zdarzało się wielokrotnie, że jak zgłaszałem tę samą treść wrzuconą przez różne osoby, to była różnie oceniania przez różnych moderatorów.

Dokument ten powinien być jasna wykładnią zarówno dla nas użytkowników, jak i dla moderatorów np. czym jest duplikat. W tej chwili panują tutaj zupełnie nieczytelne zasady. Podobnie jak w przypadku przeklinania, tagowania, złych powodów zakopu i wielu innych rzeczy.

Regulamin na który się powołujecie przy każdej takiej dyskusji nie stanowi żadnej wskazówki, bo jest napisany bardzo ogólnikowo. Można z niego wyciągnąć dowolną interpretację.

Wykop.pl jest portalem tworzonym przez nas i chcemy mieć jasne zasady funkcjonowania naszej społeczności. Będzie to również dla was dobra sprawa, bo zamiast być pytanym milion razy w miesiącu co to duplikat, za co ban i inne takie będziecie mogli podeprzeć się jasnym dokumentem, który jest interpretacją regulaminu, która obowiązuje zarówno nas, jak i was.

KOPNIJ: https://www.wykop.pl/link/4227713/droga-moderacjo-nadszedl-juz-czas-na-uporzadkowanie-pewnych-spraw/

Pozwoliłem sobie zawołać mirkolisty, którymi zarządzam, bo to sprawa nas wszystkich.


#afera #moderacjacontent #wykop #ciekawostki #wykopszwadron #wypokszwadron

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-03-16 20:16:49 | Ostatnio wołany: 2018-03-16 20:17:59



Dzieje ludzkości nieraz już miały takie momenty, że to, co było niższością, lub co było tylko uważane za niższość, dawało występującym na widownię dziejową ludom przewagę nad ówczesnymi potęgami świata. Takim właśnie momentem było zwycięstwo szczepów germańskich nad wielkim imperium rzymskim. Dziś nie zanosi się na tak olbrzymie widowisko dziejowe, ale istota rzeczy zaczyna wykazywać pewne z ową wielką epoką pokrewieństwo.

W takich momentach przełomowych największe niebezpieczeństwo przedstawiają ludzie zbyt przywiązani do dotychczasowych pojęć, zbyt zrośli z niemi, ażeby móc z niemi zerwać i na owe wejść drogi. Zwłaszcza dziś w narodach, żyjących na peryferii cywilizacji zachodniej, mniej przegryzionych przez pierwiastki, które stały się jej słabością, w narodach, które pozostały w tyle za jej wysoką kulturą materialna i jej zmaterializowaniem, ludzie zapatrzeni we wszystko, co idzie z jej krajów przodujących, jako w wyższość, usiłujący naśladować wszystko, nawet to, co tam już jest znamieniem rozkładu, odbierają swej ojczyźnie jedyną zdolność podźwignięcia się i wydobycia na szerszą widownię dziejową.

Gdy w dziejach następuje głębszy przełom, zagadnienie rządu, to naczelne zagadnienie każdego zbiorowiska ludzkiego - od najniższych szczepów i od przypadkowo nawet tworzących się gromad aż do dzisiejszego państwa i nowoczesnego narodu europejskiego - staje się czymś więcej, niż zwykłym, technicznym, że tak powiemy, zagadnieniem bieżącej polityki. Sięga ono wówczas głęboko w życie nie tylko polityczne, ale i gospodarcze, i moralne społeczeństwa, i rozwiązanie znaleźć może tylko w nadaniu temu życiu wymaganego przez warunki czasu i miejsca kierunku i w odpowiedniej jego organizacji.

W podobnych warunkach branie tego zagadnienia płytko, szablonowo prowadzi tylko do rozczarowań.

Dlatego właśnie, żeśmy nie zrozumieli istoty momentu dziejowego, w którym powstało na nowo państwo polskie, żyjemy w nim od początku w stanie rozczarowania.Jeżeli mamy wyjść z tego stanu, łączącego się z wielkimi dla państwa naszego niebezpieczeństwami, musimy się zdobyć na większy wysiłek myśli i czynu i przejść do głębszej orki. Musimy zacząć od zorganizowania podstawy bytu naszego państwa, narodu polskiego, przede wszystkim tego, co stanowi rdzeń jego siły moralnej, musimy myśl jego uzbroić w należyte rozumienie jego położenia i jego zadań, w pierś jego wpuścić szerszy oddech i wdrożyć go we władanie swym ramieniem.
Gdy to zdołamy uczynić, zagadnienie rządu w Polsce będzie właściwie rozstrzygnięte.
Roman Dmowski, Zagadnienia rządu, 1927

#4konserwy #polityka #myslnarodowa #dmowskinadzis #marszniepodleglosci #nacjonalizm #patriotyzm #ruchnarodowy #neuropa #publicystyka

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-03-13 21:18:48 | Ostatnio wołany: 2018-03-13 21:19:17



Jesteśmy narodem, który pod wielu względami stoi daleko w tyle po za narodami, przodującemi w naszej cy­wilizacji. Nie mamy ich potęgi; ich obecnego bogactwa w przyszłości, o której zdolni jesteśmy konkretnie myśleć, nigdy mieć nie będziemy, tem mniej, że i one zaczynają je tracić; od poziomu ich kultury materjalnej jesteśmy bardzo dalecy, dalecy też od stanu ich oświaty i bogactwa dorobku umysłowego; co ważniejsza, nie mamy tej dyscypliny, tych silnych instynktów prawnych i społecznych, będących dziedzictwem ich tak różnej od naszej przeszłości. Upokarza nas to, usiłujemy podążać za niemi, czasem przez rzetelną pracę i postęp, czasem przez płytkie, bezmyślne naśladownictwo. Nie uświadamiamy sobie wszakże należycie, że posiadamy pewne wielkie wartości, które tamtym narodom przydałyby się dzisiaj i uratowały je od wielu niebezpieczeństw , a które bądź nie wytworzyły się u nich w tej co u nas postaci, bądź też których pozbyły się one w ubie­głym okresie.
Te wartości, o których wiele się u nas mówi, ale nad których znaczeniem niedość głęboko się zastanawiamy— to religija i poczucie narodowe, przywiązanie do ojczyzny, mające w sobie pierwiastek religijny, każący patrzeć na nie nie tylko jako na materjalne, ale także przede wszystkiem jako moralne dobro.
Roman Dmowski, Zagadnienia rządu, 1927

#4konserwy #polityka #myslnarodowa #dmowskinadzis #marszniepodleglosci #nacjonalizm #patriotyzm #ruchnarodowy #neuropa #publicystyka

Przejdź do wpisu
Założona przez:

TenebrosuS

Osób na liście: 56
Wołań: 95
Spamlista do wołania do wpisów zawierających cytaty z polskich przedwojennych narodowców.

Kategoria: Polityka

Ostatnie wydarzenia (zobacz wszystkie)


2018-06-15 03:12:56
@CthulhuFanatic dołączył do listy


2018-06-14 23:32:17
@TenebrosuS zawołał do wpisu


2018-06-05 23:20:26
@ArpeggiaVibration dołączył(a) do listy


2018-06-05 22:49:41
@TenebrosuS zawołał do wpisu


2018-05-17 21:11:01
@TenebrosuS zawołał do wpisu


2018-05-10 22:45:28
@konik_polanowy opuścił listę


2018-05-10 22:07:00
@TenebrosuS zawołał do wpisu


2018-04-24 21:25:58
@TenebrosuS zawołał do wpisu


2018-04-16 22:01:09
@TenebrosuS zawołał do wpisu


2018-04-05 21:59:48
@TenebrosuS zawołał do wpisu