Dodany: 2018-09-23 14:23:01 | Ostatnio wołany: 2018-09-23 14:25:53



O tym jak nie dyskutować z katolicyzem/ateizmem

O zamkniętych światach

W ostatniej wpisie pojawiła się ankieta dzięki której wyłoniliśmy bohatera dzisiejszego wpisu - ateizm i katolicyzm. Ankieta tutaj - klik

Żeby wyłonić się z mroków niepewności, żeby w ogóle prowadzić jakąkolwiek dyskusję musimy opisać pewne reguły które będą rządziły naszym myśleniem. Jeśli chcemy dyskutować o religii lub religiach w jakimś specyficznym kontekście musimy rozróżnić dwa źródła poznania. Epistemologia, nauka o poznaniu, rozróżnia podstawowe dwa źródła wiedzy: pierwsze to poznanie a priori, drugie to a posteriori i tak a posteriori jest wiedzą zmysłową pochodzenia doświadczalnego. Na bazie a posteriori działają wszystkie science czyli chociażby biologia czy chemia. Dokonując doświadczenie i badając to doświadczenie za pomocą zmysłów: wzroku, słuchu, dotyku, zapachu i smaku dowiadujemy się nowych rzeczy. Poznanie a priori zaś jest wiedzą umysłu pochodzenia aksjomatycznego czyli oczywistości. I tak wiedza matematyczna czy logiczna czy metafizyczna jest wiedzą a priori wywiedzioną z oczywistości i reguł logiki klasycznej (gdzie istnieje tylko prawda lub fałsz i wnioskowanie prawidłowe i nieprawidłowe) Wzoru matematycznego nie da się zobaczyć, usłyszeć, dotknąć czy posmakować. Nie da się go zważyć czy określić jego długość. Wzór matematyczny więc jest więc bytem idealnym - w przeciwieństwie do bytu materialnego - jak badana żaba. Ominiemy teraz spór o to czy to materia jest uprzednia w stosunku do wzorów matematycznych (pozytywiści i materialiści) i bytów idealnych czy byty idealne konstytuują materię. Taką opinię podtrzymywał Platon i zdają się podtrzymywać dzisiejsi fizycy teoretyczni. Wiedza o poznaniu będzie nam potrzebna przy tworzeniu reguł prawidłowej dyskusji.

To pierwsza sprawa, druga to dyskutowanie w manierze którą podejmujemy. Czytałem wymianę zdań w której to użytkownik udowadniał Boga z pozycji filozofii Arystotelesa za pomocą argumentu kosmologicznego z jego Metafizyki po tych rozdziałach w których Arystoteles rozprawia się z relatywizmem i jednością Bytu. Oponował jego argumentom @prawa_reka_sorosa. Argument ten brzmiał, że skoro przyroda jest celowa i każdy cel ma przyczynę a ilość celów jest skończona to ilość przyczyn musi być skończona stąd pierwsza przyczyna czyli Bóg. @prawa_reka_sorosa wychodząc poza filozofię Arystotelesa spytał się więc co stworzyło Boga skoro każda rzecz ma swoją przyczyną. I choć najpewniej @prawa_reka_sorosa jest inteligentnym człowiekiem to nie znał arystotelizmu na tyle by wiedzieć, że w filozofii Stagiryty ilość przyczyn jest skończona tj. policzalna a nie nieskończona i niepoliczalna. A więc druga sprawa przy prowadzeniu dyskusji to jej maniera czyli język jaki w niej prowadzimy. Gdybym dyskutował z egzystencjalistą nie męczyłbym go logiką modalną, funktorami, A, B, p ---> q i tak dalej. Byłoby to nie tylko głupie, ale pokazałoby, że nie mam pojęcia o egzystencjalizmie i pewnej niechęci do logiki która jest w nim. Ostatecznie dyskusja rozbija się o ilość wiedzy i gdyby taki chrześcijanin spotkał Nietzschego czy Feyerbacha zostałby zdrowo rozjechany argumentami tak jak gdyby ateista spotkał Plantningę czy Akwinatę.

Trzecia więc sprawa rozbija się o internet. Zachęcam zamiast dyskutować na Wykopie zacząć dyskutować w gronie rodzinnym i przyjacielskim. Realne ramy które zamykają rodziny i przyjaciół wymuszają posiadanie chociaż odrobiny spokoju i argumentów. A gdybyśmy nawet obrazili naszego interlokutorami musimy wziąć za to odpowiedzialność co jest prawie, że niemożliwe w internecie. A więc po rozróżnieniu na wiedzę doświadczalną i idealną (którą musimy rozróżnić przy dyskusji) i na manierę w której dyskutujemy zachęcam do prowadzenia dyskusji w barze lub Domu. Pozwoli nam to nie tylko poznać opinię naszych bliskich, ale też zrozumieć, że oni także mogą coś sądzić

Po czwarte sprawa równości. Ateiści i Katolicy dyskutujący często w swoim gronie wyrażają wyższość nad przeciwnikiem. Pozwólmy więc aby to prawidłowe wnioskowanie, nie tyczące się internetu skażonego bańkami, antyszczepionkowcami i osobnymi grupkami ateistów i katolików, było ważniejsze a argumenty podejmowane były ciekawsze i prowadzone w realnej rzeczywistości. Wraz z równością dochodzimy do spraw jawności a więc nie ma dyskusji w momencie kiedy uczestnicy jej złudzą lub mamią. Muszą mówić co myślą w tym momencie gdy dyskutują. Żeby doprowadzić do dyskusji logicznej zachęcam do studiowania logiki przede wszystkim klasycznej (dla Katolików tak, tak, nie, nie a dla Ateistów racjonalizm) i wychodzę z opinią nauki logiki w szkołach nie tylko gimnazjalnych, ale także ponadgimnazjalnych i w końcu na studiach.

Rok 68' który we Francji łączył się z upowszechnieniem szkół wyższych dla ludu łączył się też z odrzuceniem logiki jako 'schematycznego myślenia' i łaciny której upowszechnienie mogła zjednoczyć Unię Europejską. Oba te języki - logiczny i łaciny mogły nie tylko polepszyć nasz byt, ale także wykuć nowe, prawdziwe elity Unii.

Podsumowując - najlepiej dyskutować w gronie rodzinnym. Warto dokonać rozróżnienia na wiedzę doświadczalną - science - i wiedzę umysłową - self delivered - potem być zakorzeniony w języku w którym się dyskutuje i znać ten język (Arystotelesa czy Nietzschego) Zachować szacunek by nie tłamsić się obrażaniem, triggerowaniem i masakrowaniem czy to katoli czy ateuszy antifowców

Ostatecznie to od nas samych zależy czy chcemy obrzucać się błotem czy w garniturach, paląc fajki dyskutować o Arystotelesie. Ja wybieram to drugie.

Reguły dyskusji:
1. Dokonać rozróżnienia na a posteriori i a priori. Nie łączyć dyskusji o żabach z dyskusją o Bogu.
2. Dyskutować mając wiedzę o przedmiocie dyskusji. Sprawa @prawa_reka_sorosa którego proszę o wybaczenie skoro posłużył mi jako przykład, jest tu znamienna.
3. Dyskutować raczej w domu niż w internecie. Internet nie tylko tworzy efekt potwierdzenia, ale i bańki które łączą dyskusji. Potem tacy ateiści z wykopu którzy zbierają po 400 plusów piszą o polskiej rewolucji gdzie 400 osób to parę parafii i budynków kościelnych. Wykop zaś to około 600 tysięcy ludzi, aktywnych użytkowników może 50-60 tysięcy. Zachowajmy więc umiar i realizm. Dom > Wykop
4. Zachować równość i skupić się na prawidłowym wnioskowaniu niż wewnętrznym wywyższaniu. Większość ateuszy to komuniści i lewacy a większość katoli to debile Taki pogląd na sprawę nie pomaga na rozwój naszych doktryn i ich rozpowszechnianiu.
5. Ostatecznie lobbować za nauką logiki w szkołach i zachowaniu prawidłowych reguł wnioskowania.

To wszystko.
Obserwuj #ockham

Na zdjęciu - obraz Williama Blake'a - Newton który był zarazem dewotą katolickim i wielkim uczonym posługującym się prawidłowymi regułami myślenia

#gruparatowaniapoziomu #filozofia #logika #ateizm #katolicyzm #chrzescijanstwo #dyskusja #religia #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #publicystyka #historia #neoreakcja #biblia #4konserwy #teologia #ciekawostki

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-08-13 09:49:04 | Ostatnio wołany: 2018-08-13 09:50:23



Szanowni czytelnicy #ockham, #gruparatowaniapoziomu i w ogóle wszyscy użytkownicy wykop.pl!

Mój autorski tag - #ockham - dobił do 800 obserwujących, czuję lekką satysfakcję z tego faktu jak i mam nadzieje na więcej. Zaczynałem pisząc teksty, gdy przyszło mi coś na myśl tylko z tytułem i z krótką rozprawą. Pod wpisami było jednak wiele komentarzy, staram się pisać na tematy filozoficzne, polityczne, społeczne i językoznawcze.

Z tej okazji robię #rozdajo i nie byłbym sobą gdyby nie było to rozdajo książkowe. Losowanie odbędzie się już w piątek 17 sierpnia. Wysyłka na mój koszt. Z tego powodu, że moich czytelników jest więcej niż 500 robię pakiety książek do rozdania. Jedna osoba dostaje jedną książkę. Wysyłka na mój koszt.

1) Mitologia Arabów - Ryszard Piwiński http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69956/mitologia-arabow

2) Ostatnie królestwo - Bartosz Jastrzębski - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4355203/ostatnie-krolestwo-szkice-teologiczno-polityczne

3) Uległość -Michel Houellebecq http://lubimyczytac.pl/ksiazka/311305/uleglosc

4) Ion, Charmides, Lizys - Platon http://lubimyczytac.pl/ksiazka/98802/ion-charmides-lizys

5) Stop! Jesteś Tyranem! - studium nowoczesne poezji, nie mogę znaleźć na lubimy czytać

6) Lingua Latina - Podręcznik do łaciny na poziomie podstawowym - osoba wylosowana zostanie zapytana czy ta książka się jej przyda, jeśli nie będę losował dalej - https://www.amazon.co.uk/Familia-Romana-Lingua-Latina-HansH/dp/1585104205

7) Sztuka Baroku - kompletne studium sztuki barokowej - brak linku do lubimy czytać

8) Metafizyka - Arystoteles - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/62375/metafizyka

9) Polskość - Norwid - studium prac politycznych Cypriana Kamila Norwida - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/212598/gorzki-to-chleb-jest-polskosc

10) Uzasadnienie metafizyki moralności - Immanuel Kant - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/112726/uzasadnienie-metafizyki-moralnosci

Robię też ankietę która wywoła jeden z kolejnych wpisów na tagu #ockham

Zdjęcie - jedna z opowieści arabskich która może się znaleźć w opracowaniu języka arabskiego

Obserwuj #ockham

#rozdajo #cebuladeals #oswiadczenie #ksiazki #publicystyka #mitologia #filozofia #sztuka #literatura

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-07-06 14:34:24 | Ostatnio wołany: 2018-07-06 14:34:46



Axis Mundi

Co łączy Władcę Pierścieni, pogańską świątynię we Wrocławiu i Jerozolimę?

Axis Mundi to po łacinie "oś świata" która łączy świat górny - często wyobrażony w formie nieba, świat pośrodku - nasz świat oraz świat podziemny - tudzież świat śmierci i końca. Wyobrażony w formie drzewa był kluczową koncepcją pogaństwa północnej Europy. Słowianie, Germanie, Nordowie mieli swoje święte drzewa a i Celtowie łączyli kalendarze i dni z drzewami i gajami. Te trzy światy działają w połączeniu i wpływają na siebie. Górny jak i dolny świat mają swoje zasady i wpływają na świat środkowy.

Takie są przynajmniej podstawy Axis Mundi, koncepcji która przez całe wieki uległa mutacji lub ukryciu. W odróżnieniu bowiem od Germanów, Słowian i ogólnie pojętej Północy, Południe Europy z braku wielkiej ilości lasów (tutaj przede wszystkim Grecja) czy stopniowemu ich wycinaniu (Italia) nie tworzyła poglądów panteistycznych opartych na wspaniałościach przyrody. I tak jak w gajach Słowiańskich czciło się przyrodę a kontakt z nią był ożywiony tak Grecy szybko zaczęli budować swoim bóstwom - świątynie - specjalne miejsca poświęcone im samym. Te budowle nie były odosobnione w świecie morza śródziemnego bo i Egipcjanie i Żydzi mieli swoje świątynie - Żydzi tylko jedną - Jerozolimską. Chrześcijaństwo więc w następnych wiekach będzie przekazywało tradycję kościołów, budynków w których zbierają się Kościoły czyli wspólnoty wiernych nie tylko dlatego, że chrześcijaństwo narodziło się na Bliskim Wschodzie gdzie oprócz Libanu brak większych skupisk drzew, ale także dlatego, że skonkretyzowane miejsce modłów może mieć większe znaczenie dla ducha człowieka.

Pogańska świątynia we Wrocławiu nie jest aberracją jakby chcieli ją widzieć wielu konserwatystów. Jest wynikiem dzisiejszej świadomości społecznej, która przez wieki była pod wpływem myśli chrześcijańskiej a przeto łacińskiej i greckiej, można rzec - cywilizacyjnej. Jest to taka świadomość, która już w wielu momentach nie rozumie dlaczego jest chrześcijańska czy to odnosimy się do prawa i wolnej woli czy właśnie pogańskiej świątyni. Gdy piszę te dwa słowa "pogańska świątynia" wydaje mi się, że czynię niejako szkodę poglądom rodzimowiercom, tym prawdziwym, nie-malowanym. Przyroda będąca Światowidem kurczy się niejako do granic świątyni! Las, miejsce pracy, supermarket stają się tymczasem miejscami sekularnymi - w których mało Boga. Proszę sobie wyobrazić sytuację w której moglibyśmy poczuć siłę Peruna - nieodłączny składnik przyrody - w kolejce w urzędzie miejskim siedząc ze swoim numerkiem i czekając na swoją kolej. Polska jak i wszystkie Państwa Europy chrystianizowały się mentalnie - są budowle święte, przyroda jest celowa i stoi za nią transcendencja a Oś Świata łącząca wymiary zbiega się w człowieku - w jego duszy.

Jakże nierozważne są to poglądy w opinii pogaństwa północnej Europy! Przyroda wcale nie musi być celowa, jest wynikiem kompromisu świata górnego z dolnym - Chaosu i Porządku. Człowiek najważniejszy też nie jest - przyroda w obrazie drzewa lub gaju staje się równa człowiekowi jeśli nie ważniejsza! I co najważniejsze Bóg nie jest transcendenty tj. nie jak w opinii św. Pawła objawia się w rzeczach stworzonych przez się jak zasady świata czy dusza człowieka (która także jest niematerialna) ale bogowie są jak najbardziej materialni i panteistyczni.

John Ronald Reuel Tolkien w swoich 6 częściach Władcy Pierścieni (tak 6ciu) nazwał świat w którym żyją jego bohaterowie Middle-Earth czyli tym samym Midd-Gardem - Środkowym Światem. Żyją tam nieśmiertelne elfy, pobożne i święte łączące Middle-Earth ze światem górnym - Valinorem - światem bogów. Świat podziemny zaś jest mało wspomniany. Władca Pierścieni jednak estetycznie wplątuje w walkę dobra ze złem wątek Axis Mundi w formie Świętego Drzewa Minas Tirith - Wieży Wschodzącego Słońca. Owe drzewo zaowocuje gdy naprawiony zostanie świat i jego naderwana relacja ze światem Zasad, Bogów a ludzie wrócą na tory godności i chwały. Owe Drzewo w końcu wydaje swe plony co jest daleką obietnicą na wzór Apokalipsy św. Jana gdzie gromada świętych zbierze się w Nowym Białym Mieście - Nowym Jeruzalem, oczywiście po sądzie ostatecznym.

Wykazaliśmy, że świątynia we Wrocławiu łączy się przez axis mundi z Władcą Pierścieni, ale jak ona ma się do Świątyni Żydowskiej? Otóż to właśnie Żydzi skonkretyzowali Boga i dali mu należne miejsce. I tak w Świątyni Jerozolimskiej było miejsce święte gdzie arcykapłan wchodził raz do roku. To właśnie tam wypowiadał jego imię a imię Boga tak jak wszystkie imiona na Bliskim Wschodzie były esencją osoby ją noszącej. Gdyby Polscy rodzimowiercy chcieli naprawdę robić wielką rewolucję intelektualno-duchową taką jaką zrobiło chrześcijaństwo z Rzymem i Grecją na barkach głosiliby znowu, że Bóg - jakkolwiek się nazywa - jest wszystkim i należy odnosić się doń z szacunkiem - czy to do drzewa czy do mrówki. I wtedy nie potrzebne by były świątynie - dowody na to, że nawet umysły polskich pogan są wciąż bardziej rzymskie i ateńskie niż nordyckie i słowiańskie.

Obserwuj #ockham

Moje inne wpisy
***
Geneza brody i jej wpływ na świat - https://www.wykop.pl/wpis/31932057/geneza-brody-historia-i-wplyw-na-swiat-w-tym-wpisi/

Czy można coś nakazywać na wykopie? O etyce normatywnej - https://www.wykop.pl/wpis/31605057/etyka-normatywna-w-dzisiejszym-spoleczenstwie-i-st/

O wielości bogów i o tym czy Babilończycy, Wikingowie, Grecy i Rzymianie czcili te same bóstwa? - https://www.wykop.pl/wpis/30732475/wielosc-bogow-czy-babilonczycy-wikingowie-grecy-i-/
***

Na obrazie - Yggdrasil, drzewo świata w mitologii nordyckiej
#gruparatowaniapoziomu #filozofia #publicystyka #religia #religioznawstwo #katolicyzm #chrzescijanstwo #wiara #rodzimowierstwo #lotr #wladcapierscieni #zydzi #ciekawostki

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-06-24 18:08:15 | Ostatnio wołany: 2018-06-24 18:08:57



Trochę o piecu z Rievaulx, polemika z @Towarzysz_Moskwin

Nie ma znaczenia czy ten wpis będzie dobry czy nie, robię go z tego powodu, że do tego się zobowiązałem, napisałem coś do czego ktoś się odwołał i uznał, że moje koncepcje są nieprawidłowe. Lub inaczej - moje koncepcje w opinii @Towarzysz_Moskwin i innych członków neuropa są nietrafne z tej racji, że piszę je nie kto inny niż Ja. Nie ukrywam, mam minimalną ilość szacunku dla mojego interlokutora dla którego polityka na wykopie jeśli nie jest sprawą najwyższą to kluczową i jest niczym walka dusz. Dlatego nie oczekuję czystej dyskusji ani nawet zrozumienia, pragnę jedynie prawdy i meritum ante omnes. Prawda bowiem nas wyzwoli.

Przejdźmy do wpisu @Towarzysz_Moskwin. Uznaje on

No i mamy pierwszy poważny zgrzyt. Otóż wedle badań archeologicznych piec powstały przed kasacją zakonu był piecem proto-blast furnice co stwierdzona na podstawie badań żużlu. Jako że wykopaliska nie były prowadzone jakiekolwiek porównania wydajności nie są jeszcze możliwe (o ile kiedykolwiek będą) a porównanie do XIX pieców jest zwyczajną fantazją autora. Jeżeli już można go do czegoś porównywać to do właściwego pieca szybowego zbudowanego w 1570 30 lat po rozwiązaniu zakonu.

Po pierwsze - pierwszy poważny zgrzyt ponieważ piec powstał przed kasacją zakonu? Fascynujące, że sam o tym piszę ponieważ piec był własnością zakonu aż do jego kasacji. Dwa - jest to fantazja autora naprawdę?

I uwaga! Ten sam autor na którego @Towarzysz_Moskwin - Gerrego McDonalda uważa, że

The iron ore left in the slag at Laskill has been identified by Gerry McDonnell (archeometallurgist of the University of Bradford) as more refined than anything else at the time, suggesting a much more efficient blast furnace technology than otherwise existed – perhaps as advanced as a modern blast furnace

Czy Pan McDonald dokonał poważnego zgrzytu na który powołuje się @Towarzysz_Moskwin? Sam nie wiem, może Gerry McDonald się myli? Ale wtedy cała narracja @Towarzysz_Moskwin o tym jaki fantazjujący jest mój wpis łamie się w posadach.

A więc udowodniliśmy, że sam piec mógł dorównywać piecom z XIX wieku jak pisałem a nawet (jak uważa uczony na którego @Towarzysz_Moskwin się powołuje) do współczesnych pieców hutniczych. To nawet więcej niż oczekiwałem moi drodzy!

Zresztą odpowiedź @Towarzysz_Moskwin na argument o możliwościach pieca jest niewystarczająca bo opisuje - uwaga - dokument Gerrego McDonalda o piecu i szybie w okolicach opactwa. Tak proszę Państwa to ten sam McDonald który uważa, że piec jest "as more refined than anything else at the time, suggesting a much more efficient blast furnace technology than otherwise existed – perhaps as advanced as a modern blast furnace"

Popłyńmy dalej. @Towarzysz_Moskwin pisze, że kłamię o popadnięciu w ruinę zakonu. Odpiera argument pisząc o tym, że ziemie zakonu zostały odebrane przez diuka i wznowił pracę wydobywcze "The project is investigating the monastic iron working landscape from the foundation of Rievaulx Abbey in 1131 to the Dissolution of the Abbey in 1538. The Abbey lands were taken over by the Earl of Rutland who continued mining and smelting iron. The ironworks continued, a blast furnace was built in 1570, with finery and chafferies."

Ba! Sugeruje mi kłamstwo kiedy pisze, że "Piec został zniszczony w 1538 roku przez głupotę anty-katolickiego motłochu. Jakim cudem tak wielkie przedsiębiorstwo zarządzane przez zakon popadło w ruinę?" Parę rzeczy naprostujmy. Po pierwsze - zakon popadł w ruinę. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości skoro wpadł w ręce diuka a zakonników rozgoniono. Ale co z piecem hutniczym? No wcale zniszczeniem zakonu nie było zniszczenie pieca, który został odbudowany prawie 30 lat później bez technologii zakonników. Piec zbudowany w 1570 roku nie dorównywał wcześniejszemu. Diuk zresztą nie przykładał tak wielkiej wagi do rozwoju metalurgicznego tego miejsca i w końcu zaprzepaścił owe technologie - Henry "Stamped Out Industrial Revolution"', David Derbyshire, The Daily Telegraph (21 June 2002) How the Catholic Church Built Western Civilization, Thomas Woods, (2005), ISBN 0-89526-038-7

Nie tylko protestenci niczego nie zburzyli "przedsiębiorstwo" pod ich opieką rozwineło się na tyle że zbudowano piec szybowy z prawdziwego zdarzenia.

Zero dowodów tym bardziej, że dotychczas źródła Pana Gerrego McDonalda jak i jego kolegów których odnajduję w takim badaniu - R. W. Vernon, G. McDonnell and A. Schmidt - 'An integrated geophysical and analytical appraisal of early iron-working: three case studies' Historical Metallurgy opisują, że to właśnie schizmatycy (może zbyt poważnie ich określiliśmy mianem protestantów) tacy jak anglikanie ostatecznie doprowadzili do upadku pieca i zaniku technologii metalurgicznych. No ale po co powoływać się na badaczy (patrz - McDonalda, Schmidta i Vernona) którzy uważali, że

The destruction of the abbey at Rievaulx by King Henry VIII during the Reformation put an end to this blast furnace and its advanced technology.

Potem przechodzimy do krytyki wątku historycznego zawartego w moim wpisie. @Towarzysz_Moskwin nazywa je "histerycznymi bzdurami" które "nie mają związku z prawdą historyczną" to trochę zabawne bo wszystko co opisałem w owych dwóch akapitach pokrywa się z prawdą historyczną od Anny Boleyn przez jej ścięcie (ścięcie Anny to bzdura historyczna?) aż do rozganiania zakonów (rozganianie zakonów to bzdura historyczna?) Napisałem też, że dziesiątki tysięcy miejsc pracy upadło. To na pewno nie jest prawda historyczną według @Towarzysz_Moskwin skoro lista upadłych zakonów i manufaktur jest olbrzymia. Oto cała lista - https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_monasteries_dissolved_by_Henry_VIII_of_England

Dalej pisze @Towarzysz_Moskwin "Jw wierutna bzdura nie posiadająca żadnego oparcia w faktach (pomijając to że nie był on żadnym diukiem). Earl przejął majątek a sam piec działał do 1570 kiedy został zastąpiony lepszym i ponownie przebudowany w 1577. Całe przedsiębiorstwo działało nieprzerwanie do końca wojny domowej w 1651"

Po pierwsze nie został zastąpiony lepszym, po drugie, pierwszy został zaorany a zakonników wygnano a na ich miejsce próbowano przyprowadzić pracowników. No ale historia wojny domowej to już inna historia.

Poprosił bym o źródło tych rewelacji myślę że autor troszkę się zagalopował z tymi setkami statków pełnych węgla ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Napisałem "możliwe kilkaset statków z węglem" co nie jest takie niemożliwe biorąc pod uwagę jak potężny był to piec. Jak jednak piszę używając słowa "może" jest to spekulacja.

Dalej idziemy do wpisu @Towarzysz_Moskwin w którym sugeruje on, że Irlandia mimo pozostania katolicką rozwijała się wolniej niż uwaga! Wielka Brytania. Co z tego, że Irlandia była bantustanem Anglii, czymś w rodzaju kolonii. Rozwijali się oddzielnie tak samo jak Birmingham i Londym - przecież to różne kraje prawda?

Bibliografia:
* R. W. Vernon, G. McDonnell and A. Schmidt, 'An integrated geophysical and analytical appraisal of early iron-working: three case studies' Historical Metallurgy 31(2) (1998), 72-5 79.
How the Catholic Church Built Western Civilization, Thomas Woods, (2005), ISBN 0-89526-038-7
'Henry "Stamped Out Industrial Revolution"', David Derbyshire, The Daily Telegraph (21 June 2002)

Obserwuj #ockham

#wiara #katolicyzm #chrzescijanstwo #mirkomodlitwa #4konserwy #nauka #hutnictwo #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #gruparatowaniapoziomu #katolicyzm #kosciol #wiara #naukowcywiary

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-06-24 15:16:16 | Ostatnio wołany: 2018-06-24 15:20:45



Ów tekst ma na celu przybliżenie pracy Jerome Lejeuna - francuskiego lekarza i genetyka, Sługę Bożego Kościoła katolickiego, doktora medycyny i doktora nauk Sorbony w Paryżu.

Chciałoby się pisać o wielu uczonych, którzy nagromadzili się przez te lata trwania owego gmachu który nazywamy Nauką lub Akademią - w krajach anglo-saskich. Ale mamy na to czas a #naukowcywiary będą wciąż z nami chcąc poszerzać naszą wiedzę. Zgodnie bowiem z regułami II Soboru Watykańskiego to własnie przez wiarę i rozum możemy odkryć Boga. Boga, który nie jest jakimś abstrakcyjnym bytem zawieszonym między Światem Idei - wzorów Świata - a Ziemią, ale Boga, który to wszystko łączy i ostatecznie jest alfą i omegą - alfą bo jest przyczyną, omegą bo jest ostatecznym celem.

Dzisiaj opiszemy fascynującą historię Jérôme Lejeune, człowieka którego wybrałem z grupy naprawdę elitarnej. Moje myśli krążyły także wokół Prof. Collinsa - kierującego projektem HGP - Human Genome Project i Pasteura bez którego nie byloby pasteryzacji.Wybrałem Jerome z paru powodów - po pierwsze - jest ważnym głosem w dyskusji w związku z chorobami zespołowymi jak Down - dwa - dlatego, że jako wykładowca na Sorbonie był częścią ruchu pro-life który we Francji musiał się zmagać z dużymi kontrowersjami, jak aborcją do 24 tygodnia życia. Gdzie przebiega granica? A może nie przebiega?

Jerome Lejeune, francuz z pochodzenia urodził się w 1926 na Montrouge, które znajduje się trochę na południe od Paryża, swoimi brzegami dotyka już aglomerci paryskiej - tutaj https://pl.wikipedia.org/wiki/Montrouge#/media/File:Montrouge_map.svg

Na początku swego życia był pediatrą. Potem był znany ze swoich prac z dziedziny genetyki i w końcu w roku 1961 roku dokonał odkrycia przyczyny zespołu Downa - trisomi chromosomu 21 - jest to nic innego jak obecność dodatkowego chromosomu, tutaj 21ego. Jerome zaczynał swoją pracę gdy osoby z zespołem Downa były nazywane - małymi potworkami i często gdy prowadził swoje badania mury jego instytutu były pokryte oszczerczymi napisami, zespół Downa bowiem często był łączony z prostytucją i narkomaństwem. Jerome wierzył w to, że damy radę stworzyć lekarstwa na owe choroby nawet jeśli są chorobami chromosomalnymi i będziemy mogli ratować osoby z zespołem Downa tak jak ratujemy ludzi w białaczce czy odrze.

Lata 60te i 70te to wielkie odkrycia genetyki a więc i początek rozważań dotyczących początku życia ludzkiego. Dawniej uważano, że człowiek staje się człowiekiem dopiero w czasie ciąży i tak przeważało myślenie 6 tygodniowe Św. Augustyna, który uważał, że właśnie w okolicach tego tygodnia powstaje umysł ludzki. Nie zgodził się z tym św. Tomasz z Akwinu który tak jak późniejszy Locke kreślił podstawę tabuli rasy - czystej tablicy na której rzeczywistość i doświadczenie będzie ryła wiedzę - dlatego według nich człowiek stawał się człowiekiem przez narodziny. Ale najnowocześniejsze odkrycia genetyczne sprawiły, że cała nauka musiała porozważać wszystko od nowa. Jerome był jednym z prekursorów myślenia, że człowiek powstaje od czasu poczęcia, w końcu w tym momencie w którym powstaje nowy genom - w nim już bowiem zawarty jest nowy człowiek. Nie jest to 6 tydzień w którym człowiek dostaje coś co możemy nazwać przebłyskami świadomości ani narodziny - bo jak udowodniła genetyka - człowiek nie rodzi się jako czysta tablica (wybacz liberalizmie)

Jerome we francuskiej opinii publicznej proponował odpowiedzialność za swoje życie seksualne i dawał wtedy nie-popularne przykłady związane z aborcją. A jakie to były czasy! 68' rewolucja seksualna, wolna miłość i "walka" o wielu partnerów jednocześnie. W porównaniu do dzisiejszych czasów (choć u nas wciąż istnieje Tinder) można by pomyśleć, że były to czasy szaleństwa seksualna gdzie postulaty o redystrybucji dóbr łączyły się z poglądem o redystrybucji seksu a dzięki temu całej rewolucji.

Jerome nie ukrywał swoich poglądów etycznych, jeszcze za czasów gdy Karol Wojtyła rezydował w Krakowie Jerome nawiązał z nim kontakt i zaprzyjaźnili się. Dzień przed zamachem na papieża, już Jana Pawła II rozmawiali przy obiedzie. Lejeune był członkiem Papieskiej Akademii Nauk, głosem wstrzemięźliwości w rewolucji seksualnej 68' i wielkim odkrywcą genetyki - jeszcze w 1963 roku opisał zespół cri du chat - Kociego krzyku

Mówiąc o swoim zespole badawczym, podkreślał: „Jedno zdanie kierowało naszym postępowaniem – słowa samego Jezusa: Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili”

Mamy więc nadzieje, że odkrycia Jerome Lejeune pomogą w dyskusjach nad koncepcjami eugenicznymi i aborcyjnymi w społeczeństwie gdzie nadzieja na zwycięstwo rozumu i medycyny przeważy nad strachem i nieufnością w stosunku do lekarzy i genetyków. Ten apel kierujemy także w stronę antyszczepionkowców, którzy występują przeciw wspólnemu dobru w klasycznym rozumieniu Arystotelesowskim.

Obserwuj #naukowcywiary

Obserwuj #ockham

Na zdjęciu - Jerome Lejeune

Bibliografia:
Pro-life_work" rel="nofollow">https://en.wikipedia.org/wiki/Jérôme_Lejeune#Pro-life_work
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zespół_kociego_krzyku
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jérôme_Lejeune
https://pl.aleteia.org/2017/04/12/5-wybitnych-naukowcow-o-ktorych-mogles-nie-wiedziec-ze-byli-katolikami/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Montrouge

Znalezisko - https://www.wykop.pl/link/4382817/jerome-lejeun-niezwykly-genetyk/

#wiara #religia #chrzescijanstwo #katolicyzm #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #kosciol #4konserwy #historia #ciekawostkihistoryczne #nauka #gruparatowaniapoziomu

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-06-17 11:25:52 | Ostatnio wołany: 2018-06-17 11:26:49



Zalety i wady wszystkich ważnych partii w Polsce

Od ludowości po elityzm

Jaki jest cel tego wpisu? Odsłonięcie wszystkich przywar, ale i zalet o których się nie mówi. Wszyscy, jako ludzie, mamy zalety i wady i tylko najprawdziwiej święci mogą żyć bez trosk psychicznych, egzystencjalnych lęków. Acz też często też zdarza się tak, że to właśnie Ci którzy chcą iść drogą Zalet mają masę rozterek i wewnętrznych rozmów. Nie omija to partii politycznych i stowarzyszeń i choć owe chcą brzmieć jako totalnie spójne, przez to, że są tworzone przez ludzi - w całości spójne być nie mogą. Nawet jeśli partię polityczną założył Jezus wśród jego członków byłby jakiś Judasz. Przejdźmy do analizy

PO - Platforma Obywatelska

Zalety - Elityzm

Jedną z niewielu zalet PO jest jej elityzm czyli posiadanie wykwalifikowanych pracowników pochodzenia najczęściej akademickiego. Sam Donald Tusk był częścią ekonomicznych neo-liberałów z Gdańska i przeto mógł niektóre stanowiska obsadzić całkiem inteligentnymi osobistościami. Problemem jednak, jak w każdej partii, były jednostki takie jak Bronisław Komorowski i jego ciągłe dyplomatyczne faux paus.

Wady - Zepsucie

Zepsucie toczy tę partię a skandale związane z Narodowym Bankiem Polskim (afera taśmowa), podpaleniem budki Sienkiewicza, afera reprywatyzacyjna ciągną się za nią jak za śmierdzącą muchą, która gdziekolwiek usiądzie roznosi bród. Przywództwo jest tam skrajnie makiaweliczne a władza to jedna z niewielu wartości, które tam się liczą. PO jest więc partią statusu quo która zmienia się w stosunku do zmieniającej się rzeczywistości. Donald Tusk nie ruszyłby kompromisu aborcyjnego jeśli uderzyłoby go to po poparciu. ACTA była jednym z niewielu ich ludowych potknięć bowiem sam Tusk nie wyliczył dokładnie możliwości wzburzenia społecznego.

PiS - Prawo i Sprawiedliwość

Zalety - Ludowość

PiS ma lud i prowadzi wielką politykę elektoratu. Gniew Kaczyńskiego po premiach dla ministrów Szydło był tak wielki, że mój dom zatrząsł się w etycznych posadach. PiS dba o swój elektorat, prowadzi wielką kampanię ludową i można z całą pewnością stwierdzić, że to właśnie ta partia jest Partią Ludową w całym swoim jestejstwie. I mimo, że nie należy do Europejskiej Partii Ludowej tak jak PO to właśnie PiS, prowadząc politykę socjalną, mając określoną linię polityczną sprawia wrażenie dbania o swoich wyborców. Może niewątpliwie czekać na stabilne 30 % w wyborach parlamentarnych

Wady - Ludowość

Zalety PiSu to jednocześnie jego wady. Olbrzymie masy ludowe popierające PiS nie przekładają się na zasób inteligencji którym ta partia może dysponować. Jej źródła to masy robotniczo-solidarnościowe a tam trudno było szukać ekonomistów, dyplomatów i prawników. W tej partii brakuje arystokracji ducha i pewnej inteligentnej mieszanki która dopiero co może powstać. Mateusz Morawiecki jest symbolem czego ta partia potrzebuje tym bardziej, że Donald Tusk zachęcał Morawieckiego do stanie się jego ministrem finansów. Ale sam Pis odzwierciedla Polskę bo i w Polsce musi się odrodzić arystokracja ducha i odpowiedzialność za wspólne dobro.

Kukiz

Zalety - Globalizm vs Lokalizm

Kukiz odpowiada na najnowocześniejszy spór ówczesnego świata. Globalizm kontra Lokalizm, wielkie korporacje i brukselskie lub waszyngtońskie kuluary kontra sala parafialna w której zbierają się ludzie w wiosce na omawianie ich spraw. Ten ruch może wygrać wiele jak Ruch Pięciu Gwiazd we Włoszech czy Trump w USA, ale może też wiele przegrać (na razie żadna taka partia poważnie nie przegrała)

Wady - Brak doświadczenia politycznego

Powiedzmy sobie jasno, Kukiz jest partią zdecentralizowaną a zarazem idealistyczną, chętną zmiany systemu społecznego a nie tylko społeczeństwa. Brakuje im politycznego doświadczenia, zarządzania PR-em, oparcia się na elektoracie i strukturach w różnych województwach na co np. nie musi narzekać PiS. Czas i pokora panowie.

Razem

Zalety - Pierwsza partia nowej lewicy

SLD było jedną z najbardziej prawicowych ekonomicznie rządów w Polsce? Razem na pewno by się na to zgodziło choć niechętnie też odnoszą się do "starych komunistów" dla których homoseksualiści to patologia a małżeństwo jest tak samo ważne w Państwie katolickim czy komunistycznym. Razem jest nowe w rozumieniu polityki światopoglądowo-społecznej gdzie Marks stoi obok szwedzkiej i norweskiej lewicy a Róża Luksemburg obok kawy ze Starbucksa

Wady - Brak elektoratu i przywództwa

Powiedzmy sobie jasno - lud robotniczy w rozumieniu marksistowskim już nie istnieje. Nie ma proletariatu i Razem nie ma określonego elektoratu, który by na niego głosował. Lewica starbucksowa nie uzbiera upragnionych 10 % a bez poparcia LUDU PRACUJĄCEGO Razem wcale nie będzie Razem oprócz tego, że może zajmować parę mieszkań we wspólnym skłocie. Uniwersytet Warszawski nie stworzy w 5 lat tak wielkich zastępów Lewicy Po-nowoczesnej gdzie Che stoi obok Marksa a De Beauvoir obok intelektualistów 68' i ruchów socjaldemokratycznych żeby Razem było prawdziwą Zmianą. Razem nie ma też określonego przywództw a sam Zandberg jakby boi się sięgnąć po Pierwszego Sekretarza Partii. Dlatego dywersyfikuje władzę często trafiając na kobiety z nowej lewicy. Oby feministki nie podłożyły mu nogi.

Wolność - Korwin

Zalety - Stałość

Mimo zmian partyjnych Korwin i jego ludzie są jak skała w którą ciągle uderzają wrogowie, wyniki wyborcze i żarty. Jednak, żadne takie zbiorowisko ludzi nie przetrwało tak długo mimo bycia ciągle poniżej upragnionych 5 %. A więc Korwin i jego ludzie są jak chrześcijanie w wczesnym Imperium Rzymskim którzy trwają, są pożerani przez nową władzę, ale mają nadzieję na przyszłość. Poglądy tutaj to monolit, ale i jedna osoba - Janusz Korwin Mikke.

Wady - Brak PR-u

Tego chyba nawet nie trzeba dokładnie opisywać. Wolność jak i wszystkie partie Korwina nie mają określonej strategii marketingowej. Sprzedają się, ale robią to pocztą pantoflową i akademicką a nie PR-ową czy socjalną. Nie słychać by korwiniści naprawiali zepsute domy lub zbierali się na Dom Dziecka w Kłokoszycach. A warto i wydaje się, że takie działania ukryłyby zabawne, ale i trochę prawdziwe "zawsze się trochę gwałci" tudzież "W rowie mariańskim żyją rurkowce" Wolność więc potrzebuje pięknych szat aby pokazać się ludowi i nie może wychodzić w łachmanach

Ruch Narodowy

Zalety - Porządek Potencjalny

Ruch Narodowy mimo wewnętrznych napięć potrafi zebrać na Marszu Niepodległości 100 tysięcy ludzi. Takimi liczbami nie może pochwalić się PO ani PiS. A więc Ruch Narodowy stał się czymś w rodzaju wielkiego organizatora wydarzeń patriotycznych, jest synonimem Ruchu w naturalnym jego rozumieniu. Jest ruchem, ciągłą zmianą i bije tam młody ogień bo i sam Ruch Narodowy nie jest partią osób w wieku 40-60 lat. Zrzesza raczej osoby młode od 18 do 30 roku życia dla których weteran AK jest bohaterem a nie znajomym z partii. Jeśli uchowa swoje dzieci może w następnych latach wiele ugrać. Ale to także wymaga czegoś więcej niż PR, dla Ruchu Narodowego muszą zajść zmiany realnie historyczne i geopolityczne. W polskiej kulturze ciągle atakowanej przez amerykanizmy to niemożliwe.

Wady - Gorący duch

Gorący duch w Ruchu Narodowym sprawia, że trudno im zawrzeć pakt wewnątrz siebie. Mamy tam wiele różnych organizacji od Młodzieży Wszechpolskiej, Obóz Narodowo-Radykalny a także wiele osób z Unii Polityki Realnej. Jeden głos, jedna siła, jeden baner to tak naprawdę to czego Ruch Narodowy potrzebuje. Jeśli członkowie Ruchu Narodowego będą chodzili z banerami UPR czy RNR nosząc inne flagi to Ruch Narodowy stanie bezruchem.

Nowoczesna

Zalety - Neoliberalne nie-Po

Nowoczesna powstała jako reakcja na upadek moralny i polityczny PO pod koniec wyborów parlamentarnych i gdy ta partia była prowadzona przez Ewę Kopacz - synonim słabego przywództwa gdzie znajome na różnych stanowiskach mają zastąpić reelekcję we własnej partii. Dlatego powinno Nowoczesnej zależeć na upadku PO a tym samym zagarnięciu ich elektoratu. Jeśli to nie nastąpi Nowoczesną czeka powolna śmierć

Wady - Ach te kobiety

Ewa, po hebrajsku Życie jest tą, która dała się zwieść wężowi. Podobnie może być w Nowoczesnej która dostała się ręce paru niezależnych, wyzwolonych i walczących kobiet. Czy jest możliwe ich wzajemne połączenie mocy i stworzenie Nowego Kapitana Europa? Zobaczymy, ale Nowoczesna skręciła z neoliberalnego lewo na lewo feministyczno-ekonomiczne. Nie spodoba się to wyborcom.

Obserwuj #ockham

#gruparatowaniapoziomu #4konserwy #historia #neoreakcja #publicystyka #polityka #kultura #filozofia #socdem #religia #katolicyzm #polska #prawo #filozofia #libertarianizm #liberalizm #razem #korwin #jkm #pis #po #ruchnarodowy #analiza #4kuce #liberalizm #liberalnidemokraci

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-05-19 11:46:42 | Ostatnio wołany: 2018-05-19 11:52:55



Dzisiejszy wpis jest częścią projektu #naukowcywiary który tworzymy wraz z @MagnaPomerania i @Hans_Landa

Historia pieca w Rievaulx

Nasz dzisiejszy wpis łączy się z pewnymi poglądami które sądzą, że gdyby Kościół Katolicki nie miał wpływu na świat to bylibyśmy znacznie dalej technologicznie. Wykażemy jednak, że jest odwrotnie i gdyby pozwolono Kościołowi spokojnie działać rewolucja przemysłowa spotkałaby nas 250 lat wcześniej. Najlepiej widać to w Anglii w której z dnia na dzień zniszczono setki gospodarstw i przedsiębiorstw zarządzanych przez zakony.

Opactwo w Rievaulx w Yorkshire było silnym ośrodkiem zakonu cystersów i tak jak zakon cystersów w całej Europie zajmował się wszelkiego rodzaju sprawami gospodarczymi. To właśnie cystersi byli jednym z pierwszych zakonów które wprowadziły się na stałe do Królestwa Polskiego. Ich działania pozwoliły rozwijać ziemie polskie. Ale nie tylko ziemie polskie, gdziekolwiek bowiem pojawili się cystersi - których celem życia była praca, intelekt i Bóg - wprowadzali najnowsze osiągnięcia technologiczne zgodne z Boskim zamysłem zrozumienia i poznania świata. To właśnie tam pisano największe księgi ówczesnego świata, zdobywano lekarstwa i odkrywano nowe horyzonty myślenia.

Cystersi z Rievaulx byli jednak wyjątkowi. Ich głębokie zrozumienie zasad metalurgii sprawiło, że to właśnie tutaj powstał pierwszy tego rodzaju wielki piec który wydajnością dorównywał piecom z XIX wieku. Tak, to w cysterskim ośrodku powstała konstrukcja która mogła dorównywać a być może przewyższać piece z początku XIX wieku. Piec został zniszczony w 1538 roku przez głupotę anty-katolickiego motłochu. Jakim cudem tak wielkie przedsiębiorstwo zarządzane przez zakon popadło w ruinę?

Henryk VIII, król angielski wybrał chyba najgłupszą możliwość odejścia od Kościoła Katolickiego ever. Dążył do rozwodu żądając męskiego dziedzica zaś Kościół Katolicki twierdził, że nie można brać rozwodu z kobietą tylko dlatego, że urodziła córkę. Jego chuć, pożądanie Anny Boleyn doprowadziło do ustanowienia Kościoła Anglii i rabunku majątku Kościelnego które było budowane od czasów chrystianizacji Brytanii (czyli od IV wieku). Anna Boleyn w końcu i tak została skazana na śmierć, ale wypadków historycznych już nie było można odwrócić.

Zaczynała się nagonka na Kościół Katolicki zaś sam Henryk VIII mógł bawić się w rękach i piersiach swoich dworzanek. Dochodziło do rabunku ołowiu z dachów kościołów i innych budynków użyteczności lokalnych mieszkańców. Ołów jednak był do czegoś potrzebny, ale Anglicy dowiedzieli się o tym dopiero gdy dachy zaczęły spadać na ich głowy. Zaczęto rozganiać zakony i samych mnichów co skutkowało upadkiem rozumu i godności człowieka, lekarstw i wspaniałych ksiąg. Dziesiątki tysięcy miejsc pracy z dnia na dzień upadło a żebracy i epidemie zaczęły być czymś powszechnym.

Niestety, region ten trafił w ręce tępego diuka który mógł stać się Teslą swoich czasów. Diuk Rutland bowiem, który zajął opactwo siłą, usunął mnichów z klasztoru nie zdając sobie sprawy co trafiło w jego ręce. Pchany chciwością i umysłową ciemnotą zabrał z wielkiego pieca tylko to co uznał za cenne a resztę zostawił doprowadzając do stopniowego upadku tego Cudu katolickiej myśli któremu mogło służyć kilkaset statków z węglem.

Historycy szacują, że gdyby umożliwić rozwój metalurgii w opactwie Rievaulx ich rewolucyjny piec mógłby przyśpieszyć rewolucję przemysłową o 250 lat.

W tym samym czasie władca Wielkiej Brytanii dążył do powiększenia swojej władzy, zostania głową nowego Kościoła oraz zajęcia jak największej ilości majątków Kościoła Katolickiego. Było to zjawisko porównywalne do Nocy Kryształowej. Skok na kasę, rozdawnictwo pieniędzy, zbytek i tępa anty-katolickość doprowadziła do upadku setek prężnie rozwijających się ośrodków nauki, sztuki, kultury i przyszłości którą mogliśmy mieć wcześniej niż sobie wyobrażamy - wiki

Od czasu upadku tej dawnej cywilizacji w Anglii mogła w końcu nastąpić era władzy absolutnej i korupcji władz gdzie żaden Kościół Katolicki nie będzie dążył do rozwoju moralnego i technologicznego chcąc jedynie zachować swoją autonomiczność i niezależność wobec głupoty i chciwości ówczesnego świeckiego świata. Warto wejść w link podany wyżej i zainteresować się jakimś opactwem, co wytwarzał, ile ludzi zatrudniał i co doprowadziło do jego upadku.

Tak Kościół hamował naukę, że gdyby nie jakiś idiota bylibyśmy 250 lat do przodu pod względem rozwoju naukowego. Dlatego też wszystkich pseudo naukowców i obrońców 'nauki' przed katolicką ciemnotą zachęcam do studiowania historii zamiast wymądrzania się o niej.

Reformacyjny ogień strachu przytłumił Katolicki ogień cywilizacji i spokoju.

Prośba o wykopanie znaleziska - https://www.wykop.pl/link/4320137/piec-hutniczy-z-rievaulx/

Fantastyczne zdjęcia - https://www.gettyimages.co.uk/photos/rievaulx-abbey?sort=mostpopular&mediatype=photography&phrase=rievaulx%20abbey

https://en.wikipedia.org/wiki/Rievaulx_Abbey

https://en.wikipedia.org/wiki/Laskill

Obserwuj #ockham

#naukowcywiary

#wiara #katolicyzm #chrzescijanstwo #mirkomodlitwa #4konserwy #nauka #hutnictwo #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #gruparatowaniapoziomu #katolicyzm #kosciol #wiara

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-05-12 13:50:32 | Ostatnio wołany: 2018-05-12 13:51:05



Geneza brody

Historia i wpływ na świat

W tym wpisie nie tylko prześledzimy jak przez historię patrzono na brodę, ale także jak wygląda ona w oczach dzisiejszego człowieka który całe dziedzictwo - także dotyczące wyglądu - odziedziczył po przodkach.

Sumeryjczycy - pierwsi znani nam założyciele cywilizacji - nie nosili bród. Babilończycy, Akadyjczycy, Asyryjczycy jak najbardziej - żyli z długą i gęstą a im dłuższą i gęstszą tym bardziej szlachetną. Żydzi nosili krótkie bródki zaś Rzymianie golili się aż do 2 wieku naszej ery.

Broda jak wykażemy we wpisie nie jest tylko czczym dodatkiem do ciała. Jest też symbolem czasów oraz pewnych koncepcji które wracają wraz z brodą. I choć sama nie daje jasnych wskazówek co do cywilizacji i jej procesów w których żyjemy w naszym wpisie przejdziemy od szczegółu - brody do ogółu - zjawisk społecznych i pokażemy - za pomocą analogii historycznych, że męska broda znaczy o wiele więcej gdyby się jej przyjrzeć na serio.

W starożytnym eposie sumeryjskim - Eposie o Gilgameszu - Gilgamesz ma przyjaciela Enkidu - był to stwór który był w całości owłosiony i żył ze zwierzętami. Enkidu jednak chciał być człowiekiem podobnym do Gilgamesza - Wielkiego Męża i Władcy Uruku, sporego miasta w Sumerze. Enkidu ostatecznie odkrył w sobie człowieczeństwo przez trzy rzeczy - odbycie stosunku miłosnego z kapłanką Isztar, wypicie piwa i zjedzenia chleba. Jak mówi najstarszy epos głosem kapłanki:

Jedz chleb Enkidu, tak to jest w życiu! Pij napitej chmielony taki jest świat! Spożył więc chleba do syta, chmielu wychylił siedem dzbanów. Zagrała w nim wątroba raźno, swobodnie, serce się w nim weseliło, twarz promienieje. Ciało swe włochate wziął i obmacał, starł z siebie sierść kudłatą, olejkiem się namaścił, do ludzi stał się podobny, w odzież się odział, mężem stał się z wyglądu. (przekład Roberta Stillera)

Sumeryjczycy jasno odrzucili naturę zwierzęcą. W Eposie o Gilgameszu tytułowy bohater i Enkidu stawiają czoło wielu potworom - przede wszystkim zwierzęcym. Natura nie jest bukoliczna i miła - walczy z człowiekiem który próbuje ją ujarzmić i udaje mu się to z różnym skutkiem - przykładem niech będą wylewy Tygrysu i Eufratu. Ale Babilończycy i Akadyjczycy weszli na wyższy poziom, ich broda, ich dzikość, miała być gładka i dobrze ostrzyżona. I tak jak Sumerowie nie byli Semitami tak Akadyjczycy i Babilończycy byli i prowadzili aktywniejszą politykę przede wszystkim w sztuce podbojów. Broda była więc rzeczą podobną do maski, która miała ukrywać emocje i wzbudzać strach w "cywilizowanych" ludach bez brody. Zapuszczona i zadbana broda była podobna do grzywy lwa którego zabijał król Asyryjczyków - także Semita - pokazując swoją wyższość nad naturą.

Bardzo ciekawie sprawa jawiła się w Starożytnym Egipcie. Na co dzień faraon nie miał brody, był gładki tak samo jak skrybowie różnych kancelarii - wynikało to za pewnie z higieny, statusu i praktyczności. O dobrą brodę trzeba dbać a skrybowie jak i zajęty faraon nie mieli na to czasu. Jednak, gdy dochodziło do spraw kultu czy wojny faraonowie przyczepiali sobie małą, podłużną brodę. Robiły to także kobiety-faraonki ergo nie była to cecha tylko męska. Co dokładnie to znaczyło możemy tylko się domyślać - być może było to rozróżnienie między bogiem a bogiem-na-ziemi bowiem bogowie egipscy rzadko kiedy nosili owłosienie.

W kolejnych wiekach broda znaczyła już znacznie więcej - u Żydów była symbolem mistycyzmu - u Greków długa, zadbana, gęsta broda była symbolem mądrości i tak została zachowana w kulturze Zachodu (wystarczy wspomnieć Gandalfa z #lotr) Inaczej na te sprawy patrzyli Rzymianie którzy jak wiadomo są podstawą zachodniego myślenia. Dla wczesnych Rzymian (VIII w.p.n.e do II w.n.e) broda była symbolem barbarzyństwa i przede wszystkim Germanów którzy jak wiadomo - nie golili się. Człowiek ogolony to człowiek Cywilizowany dlatego, że zgolenie brody wymaga nakładu pracy i pieniędzy - brzytwy w końcu kosztują. Rzymianie uważali, że człowiek nieogolony boi się pokazywać własne emocje i próbuje wyglądać na bardziej męskiego. Człowiek ogolony zaś nie boi się okazywać własnych emocji, jest prosty i szczery w swoich poglądach.

Analogicznie Rzymianie niechętnie ustosunkowywali się do aktorów i wszelkiej maści ludzi zmieniających role. Aktor bowiem nie żyje - zgodnie ze sobą i swoją naturą - ale wchodzi w różne postacie, przebiera się, manipuluje. Dla Rzymian jest to patologia - człowiek winien być prosty, szczery i prawdziwy a zarazem powinien pozostać sobą. Broda uniemożliwia okazywanie czystych emocji musi być więc usunięta.

Modę na zadbaną brodą zaczął więc dopiero Hadrian filhellenista. Obok stawiania wszędzie limesów (chciał wzmocnić granicę Państwa) podróżował wraz z całą swoją świtą. Za pewnie z tych podróży wyciągnął swoją krótką acz gęstą brodę. Prawie każdy kolejny cesarz będzie nosił brodę aż do rozbicia Imperium Romanum na dwie części i tak na Zachodzie cesarzowie jak i barbarzyńcy szturmujący ich limesy będą mieli owłosienie. Co ciekawe w Bizancjum zwykle bród nie noszono a cesarz przesiadujący w Konstantynopolu zwykle nie posiadał zarostu.

Od tego momentu nie zmieniło się wiele i większość poglądów o brodzie jest nietkniętych. I tak, dobrze ostrzyżona broda to opanowana męskość jak i pewny spirytualizm, który można zauważyć u rosyjskich popów. Brak brody to próba chodzenia drogą prostoty i pragmatyzmu - większość uczonych, księży jak i w ogóle ludzi na Zachodzie nie nosi brody. Dzika kępa włosów którą widzimy u bezdomnych alkoholików jest smutnym widokiem braku ogłady, pewnego barbarzyństwa i przegranego życia.

Na Zachodzie ludzie jednak coraz częściej noszą brody. Wpływa na to kilka czynników takich jak: protest wobec negacji norm płci - vide skrajny feminizm, wpływ kulturowy islamu (który brodę nosi) oraz spirytualizmu chrześcijańskiego; wzrost średniego bogactwa na Zachodzie - ludzie mogą sobie pozwolić na coraz ładniejsze owłosienie a także coraz bardziej skomplikowana struktura społeczna, różnorakie kryzysy. Jednym słowem - niepewność. Świat więc pragnie czegoś prawdziwego, silnego a zarazem odpowiedzialnego i dobrego - tutaj więc odpowiedzią jest broda która coraz częściej występuje w roli męskości i zadumy.

Wygląd coraz częściej nie tylko oznacza poglądy społeczne i polityczne (jak rozpoznać feministkę?), ale także wewnętrzne próby charakteru i rutynę danego człowieka. Czy pochodzi on z Rzymu czy z Aten to sprawo drugorzędna.

Obserwuj #ockham

Inne moje wpisy
****
Homoseksualizm w starożytności - https://www.wykop.pl/wpis/31176033/homoseksualizm-w-starozytnosci-religia-obyczaj-blu/

O potrzebie wychowania fizycznego - https://www.wykop.pl/wpis/28714753/o-potrzebie-wychowania-fizycznego-czy-silownia-jes/

****

#modameska #broda #publicystyka #moda #ubierajsiezwykopem #ciekawostkihistoryczne #historia #religia #islam #historia #socjologia #przegryw #wygryw #publicystyka

Na zdjęciu - Cesarz August

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-04-30 10:54:39 | Ostatnio wołany: 2018-04-30 10:54:54



O najstarszym błędzie logicznym który na wykopie zdobył 1500 plusów

Empedokles - Byt jest a Niebytu nie ma

Zawsze rozbawiają mnie próby demokratycznego ustosunkowania się do metafizyki czyli dziedziny nauki, która zajmuje się bytem jako takim, Absolutem. Proszę sobie wyobrazić, że w wieku powiedzmy V przed naszą erą filozofowie zbierają się aby demokratycznie uznać istnienie Bytu, a może też Niebytu czyli Nicości, zgodzić się co do etyki czy to stoickiej czy epikurejskiej by w końcu stworzyć - Ruch Filozoficzny Sokratesa Plus. Żądamy 500 złoty za każdy wyfilozofowany byt!

Oczywiście filozofowie w odróżnieniu od wykopu wiedzieli, że demokratyczne sposoby regulacji metafizyki nijak się mają do rzeczywistości i w tym momencie demokracja jest jeszcze gorszym systemem niż arystokracja bowiem tam przynajmniej nie mamy tego pierwiastka krzykliwego który sprawia, że jest jeszcze śmiesznej, ale zarazem, tragiczniej.

Nasz dobry znajomy, określający się jako filozof - @lakukaracza_ wystąpił z bardzo ciekawym acz oczywiście logicznie sprzecznym wpisem - że nie ma przed życiem i po śmierci nic bowiem jest tylko nicość. Ten błąd logiczny jednak nie przeszkadzał użytkownikom światłej strony wykopu bowiem zdobył ostatecznie 1500 plusów. To oczywiście całkiem sporo jak na wykop, choć zdarzały się wpisy po 4000 plusów lub 6000. Wpis na Wielkanoc o Zmartwychwstaniu Jezusa także zdobył coś około 1500 plusów.

Wpis tutaj - https://www.wykop.pl/wpis/31621147/po-smierci-jest-to-samo-co-przed-narodzinami-czy-p/11211098/
"Po śmierci jestto samo co przed narodzinami, czy podczas spania bez snów. NICOŚĆ!"

No ale - Panie Ockham - jaki błąd logiczny? Przecież po śmierci nic nie ma. Ano - odpowiadam - może nic nie być, ale w gruncie rzeczy, jakby się tak zamyślić dłużej nad tym co się przed chwilą powiedziało to jest to absurdalne. Empedokles nasz trochę lepszy znajomy powiedział kiedyś - Byt jest a Niebytu nie ma. Cóż to znaczy? Ano znaczy to, że - Coś - w tym wypadku Byt zawsze musi Być ponieważ już w samym Bycie jest Istnienie. A czy w Nicości jest istnienie? Nie ma ergo ona także nie istnieje. Tutaj zaczynamy ciekawą przygodę ontologiczną, za mną!

Jeśli Nicość nie może być ponieważ jest przeciwieństwem Bytu to nie występuje nigdy ani nigdzie. Przeto nie ma jej a jeśli ją określamy - Nicość jest tu i tam - jak Pan @lakukaracza_ to tylko się ośmieszamy w oczach reszty, inteligentnych użytkowników tego portalu (których zdaje sobie sprawę, że może być mniej z powodu takich tagów jak danielmagical czy patostreamy).

Jakie są konsekwencje nieistnienia Nicości? Ano, że po śmierci i przed śmiercią nie może być nicości. Nie ma jej w końcu bo Nie istnieje. Dziwi mnie, że muszę teraz wyjaśnić podejście ateistyczne do tej kwestii. Ateizm bowiem posługuje się tutaj materializmem jako swoją koncepcją życia i śmierci. Co jest po śmierci dla ateistów niewierzących w duszę? No na pewno nie Nicość bo wtedy Nicość by Istniała i by była. Dla Arystotelesa który także uważał, że dusza człowieka po śmierci nie przepływa do świata Idei - jak to jest u Platona - dusza nie była nieśmiertelna. W traktacie O duszy Arystoteles pisze, że dusza to esencja człowieka. Gdyby nóż miał duszę to byłby nią akt cięcia - ponieważ cięcie jest esencją bycia nożem. Ergo po zniszczeniu noża - wraz ze śmiercią człowieka - władza duszy ustaje. Co się z nią dzieje? Nie wiadomo. Ponieważ Nicość także nie istnieje a Bycie, Byt istnieje zawsze. Tak jak Pan Empedokles powiedział.

Co istnieje po śmierci? Tworząc to zdanie mamy dwa założenia: że istnieje coś takiego jak śmierć co niszczy ciało i że istnienie istnieje (no i analogicznie nie istnieje nicość) Dla osób które uważają, że dusza jest tylko koncepcją materialną tj. jest zbudowana z chemii umysłu, mechaniki kwantowej etc. dusza może po prostu zaniknąć - przestać działać. To znaczna różnica w stosunku istnienia w Nicości jaką zaproponował @lakukaracza_

Dla osób dla których dusza to coś więcej niż chemia umysłu - ten pierwiastek samoświadomy, świadomość sama w sobie, to EGO o które pyta Kartezjusz (Kim ja jestem i czym jest cząstka która to pyta?) mamy parę kwestii do omówienia. Dusza po śmierci się nie dzieli bowiem - jak argumentował Platon - cząstka ta jest niepodzielna. Zdrowy człowiek bowiem posiadają jedną duszę w jednym a ciele a nie dwie dusze czy trzy dusze w jednym ciele. Duszy także nie można rozdzielić na kolejne kawałki. Tak jak człowiek składa się z ciała i duszy tak ciało - jednostkowo - nie dzieli się na kolejne różnice ontologiczne tj. dusza i ciało różnią się w samym Bycie. Bowiem Dusza jest inna niż ciało i inne rzeczy rozpatruje niż zmysły. Jeśli oczy zajmują się widzeniem i słyszeniem a nos - węchem tak Dusza zajmuje się bytami abstrakcyjnymi, myśleniem, i koncepcjami językowymi. Dusza sama nie może zająć się widzeniem ani słyszeniem bowiem ludzie głusi, ślepi a nawet bez żadnych zmysłów mają duszę i pewnie mogliby określić podstawowe relacje geometryczne jak np. to, że w trójkącie występują trzy proste i trójkąt zawsze ma 180 stopni. W końcu myślenie ma inną jakość niż postrzeganie zmysłowe.

Dowiedliśmy więc, że po śmierci jak i przed narodzinami Jest Coś bowiem Nicości nie ma. Dla osób nie wierzących w duszę Akt Duszy kończy się wraz ze śmiercią ciała. To nie znaczy, że Nicość Jest, wręcz przeciwnie skoro Nicości nie ma ich dusza musi się zmienić w Coś innego - zgodnie z modelem Arystotelesowskim.

Zresztą, chciałbym już tylko dodać na końcu, że sen bez snów zawiera w sobie masę Bytów które się zapomina po obudzeniu się. Nicość nie istnieje! Pogódźmy się z tym.

Obserwuj #ockham

Inne moje wpisy:
***
O różnicach znaczeniowych Allaha i Boga - https://www.wykop.pl/wpis/29339319/filozofia-trojcy-swietej-roznice-miedzy-allahem-a-/

Arystotelesowski trójpodział - https://www.wykop.pl/wpis/25440805/trojpodzial-wladzy-demokracja-i-tyrania-chcialbym-/

O tym czy powinniśmy karać zbrodniarzy - https://www.wykop.pl/wpis/23993879/zlo-i-dobro-dlaczego-nie-powinnismy-karac-zbrodnia/
***

Na zdjęciu - Empedokles - ktoś z kim Pan @lakukaracza_ nie mógł mieć kontaktu a jeśli miał zachęcam go do ponowienia z nim spotkań.

#filozofia #religia #mikromodlitwa #mirkomodlitwa #chrzescijanstwo #religia #katolicyzm #ateizm #4konserwy #4chan #gruparatowaniapoziomu #publicystyka #teologia #historia #ciekawostki #neoreakcja #biblia

Przejdź do wpisu

Dodany: 2018-04-28 12:15:38 | Ostatnio wołany: 2018-04-28 12:16:00



Etyka normatywna w dzisiejszym społeczeństwie i stan tego portalu

Jurgen Habermas a Cywilizacja Życia

Od paru dni Europa ekscytuje się sprawą Alfiego Evansa, małego chłopca z chorobą układu immunologicznego. Jednym z Państw gdzie trwa dyskusja nad jego zdarzeniem jest Polska. Ominę na razie jakość tej dyskusji i zajmę się tym w części poświęconej samej analizie socjologicznej wykop.pl

Z jednej sprawy jestem jednak dumny z moich rodaków, sprawa to odbiła się u nich mocno czy to wśród osób uważających, że zabił go Kościół Katolicki, czy to wśród osób uważających, że należy się z niego śmiać i z rodziców którzy walczyli do końca. Na razie - mniejsza z jakością. Za wyjście do sądu ogólnego posłuży argument anegdotyczny, który jak wiadomo nie ma żadnej mocy dowodu. Znajomi mojego przyjaciela są Czechami i często rozmawiają o różnicach i o podobieństwach kultury polskiej i czeskiej. Zjawiska które wskazują nam Czesi to - poczucie moralności oraz romantyzm - a przede wszystkim - poczucie odpowiedzialności i próby udowadniania systemów moralnych - Polaków. Czy to polscy ateiści czy katolicy próbują udowadniać swoje racje. Oczywiście jakość tych dowodów jest często patologicznie wątpliwa, ale wciąż one istnieją.

W społeczeństwie Czeskim nie ma poważnych dyskusji o moralności, Czesi sami czasami dziwią się dlaczego u nich występuje mało dyskusji etycznych na jakikolwiek temat a społeczeństwo jest niemal w stanie zaakceptować wszystko - niech przykładem będą nagie spacery kobiet po Pradze i mała ilość dyskusji filozoficzno-moralnych. Często zrzucają to na dramatyczne warunki historyczne (w końcu mamy kontakt z intelektualistami) - jak wojny husyckie, uzależnienie od Niemiec i poczucie, że ich zdanie tak naprawdę nic nie znaczy w systemie światopoglądów międzynarodowych a także geopolityki.

Polska jest za duża żeby pozwolić sobie na brak własnego zdania, brak własnej etyki i dyskusji o światopoglądach. Jest wciąż za mała jednak żeby swoje poglądy i koncepcje (nawet geopolityczne) narzucać lub wprowadzać do europejskiej kultury - jak Rosja za Dostojewskiego. Tak czy inaczej dumny jestem, że temat ten osiągnął tak znaczne ożywienie bo znaczy to, że Polacy wciąż są żywi a sprawy ich żywotne.

Stąd przejdę do stanu etyk wykopu i dzisiejszego liberalizmu który nie proponuje żadnej etyki normatywnej. Czym jest etyka normatywna? To po prostu skrót dla etyki nakazującej coś. Dla przykładu - wszystkie systemy moralne od ateizmu przez katolicyzm aż do prawosławia mają swoje implikacje. Z drugiej strony niektórzy nie zdają sobie sprawy, że to systemy moralne (jak ateiści) i uważają często, że ich etyka normatywna to tylko jedno-zdaniowy sąd. Ateista nigdy nie zaakceptuje praw naturalnych ani systemu Spinozy, powinien też sekretnie dyskutować z Newtonem i Arystotelesem o Pierwszej Przyczynie.

Liberalizm współczesny tj. neoliberalizm nie proponuje żadnej etyki normatywnej - wręcz milczy o etyce i uważa, że jest sprawą prywatną. A trzeba wszystkim mającym umysł odmówić liberalizmowi. Religia i Etyka jest sprawą publiczną. Problemy zachodniego świata z muzułmanami pochodzą z tych samych problemów które mają ateiści i katolicy na tym portalu i to są te same problemy które miały różne odłamy protestanckie w XVI wieku. W XVI wieku w krajach protestanckich doprowadzono do idei, że etyka jest sprawą prywatną byleby się słuchać Państwa i Prawa. Nie długo musieliśmy czekać na zwyrodnienia tego systemu i jego niespójność - przypadkiem tym jest III Rzesza i ZSRR, państwa które walczyły z religią etyki - religijnością doprowadzając do ekstremum religię państwa. Liberalizm jest niestety kolejnym odłamem Państwa-Boga, ale w odróżnieniu od III Rzeszy i ZSRR boi się wydać jakikolwiek sąd etyczny. Akceptuje wszystko, jest więc z natury multi-kulturowy.

Wiem, że w tytule występuje Jurgen Habermas, wielki filozof niemiecki i krytyk współczesnego liberalizmu. Przejdziemy do jego genialnej analizy emancypacji w społeczeństwach zachodnich. Habermas uważał, że przestrzeń publiczna w Anglii i Francji kształtowała się na zgromadzeniach prywatnych osób, które dyskutując w salonach i restauracjach zupełnie abstrahowały od kwestii pochodzenia społecznego. Warunkiem sine qua non powstania tej sfery była warstwa posiadaczy, których majątek był wpięty w drabinę feudalną. Z jednej strony zaistniała dzięki temu opinia publiczna z drugiej ta nowa sfera wyrugowała problem moralnego zaangażowania obywatela i pomijała fakt zakorzenienia człowieka w jego wspólnocie politycznej. Model ten, w teorii będący otwarty dla każdego, pchnął w ruch emancypację. Jakie bowiem możliwości partycypacji w tym zgromadzeniu miał murzyn w XIX wieku? Kobiety? Wszystkie te grupy z powodu uwarunkowań społecznych nie mogły stać się opinią publiczną. Były od razu wykluczone. W ramach tej logiki walka o wyzwolenie grup, musiała być oparta na zanegowaniu kolejnych barier w imię egalitaryzmu, równości. W XIX wieku zanegowano własność bo uznają ją za opresyjną, w XX wieku zaczęto za opresyjną uważać kulturę. Co zostanie zanegowane w XXI wieku? Będzie to najpewniej uznanie kolejnej struktury za opresyjną - płci czy narodu. To droga donikąd.

Kościół głoszący Etykę normatywną przez to, że jest największą organizacją podtrzymującą etykę normatywną w ogóle na świecie od liberalizmu dostaje największe łupnie. Ateizm wszedł w krótkotrwały sojusz z liberalizmem, ale dopóki, dopóty będzie udowadniał, że sam nic nie implikuje będąc tylko niewinnym sądem o Bogu. Naturalny dla liberalizmu jest agnostycyzm. Użytkownicy tego portalu wpadają w dziurę tego liberalizmu chcąc aby sprawy etyki były konceptualizowane przez Państwo.

Ale to sprawa prywatna

W żaden sposób bowiem system etyczny danej wspólnoty implikuje prawo danego Państwa i w końcu życie wszystkich jego jednostek, neo-liberalizm odrzuca więc tym samym liberalizm klasyczny i wszystkich wolnościowców z tagu #neoreakcja czy #libertarianizm Dlaczego? Dlatego, że i libertarianizm i klasyczny liberalizm ma etykę normatywną czy to chrześcijaństwo kulturowe czy zwykła wiara w Boga czy inne obiektywne wartości.

Ale to jego sprawa co człowiek robi w domu dopóki nie krzywdzi innych

To zdanie mogłoby być prawdziwe w społeczeństwie jednolicie etycznym czy to 100 % ateistycznym czy 100 % katolickim czy 100 % muzułmańskim. W końcu występuje tutaj problem moralny nekrofilli i w zasadzie osoby uważają, że ciało człowiek bez duszy jest tylko mięsem (albo nawet nie wierzą w duszę) mogłyby uzasadniać zasadność nekrofili która nikomu szkody przecież nie czyni. To chyba najmocniejszy przypadek pokazujący, że zasada krzywdy jest różna w różnych etykach. Muzułmanie oblewają kwasem dziewczyny które żyją życiem współczesnego liberalizmu - hedonistycznej przyjemności. Ludzie Zachodu potępią takie działanie nawet jeśli dziewczyna stałaby się prostytutką. Dla muzułmanów to prywatna sprawa rodziny - ponieważ jedna część rodziny świadczy o całej rodzinie. Zmuszanie ich prawnie do przyjęcia systemu prawa Zachodu - nie tędy droga. Postępem by było gdyby przyjęli etykę chrześcijańską (którą posługują się także ateiści w świecie Zachodu i chyba tylko Nietzsche chciał to zniszczyć) a potem zaczęli myśleć tak jak My.

Przejdę do stanu tego portalu i w końcu do jakości tej dyskusji. Obrażanie Kościoła i jego członków, lekarzy, rodziców, memy z umierającym dzieckiem w tagu #alfieevans pokazują, że system liberalny także ma etykę - to etyka nienawiści w stosunku do każdego systemu moralnego. Przeto w świecie neo-liberalnym kluczowym zajęciem jest negowanie jakiejkolwiek postawy a największą chęcią - Śmierć danego problemu moralnego, który może ten system wyprowadzić z równowagi - ponieważ okazuje się, że ludzie myślą różnice a systemy etyczne nie są zwykłą sprawą prywatną.

Dziecko zmarło, problem też. Liberalizm odetchnął od tego balastu który zmusza go do wchodzenia w sprawy moralne. Jednak jeszcze nie raz zostanie mu udowodnione, że etyka nie jest pochodzenia Państwowego tylko od ludzi którzy go tworzą. Tworzenie państw wielo-kulturowych to czysta droga do tego aby to Państwo było źródłem prawa i etyki a w końcu i religijności - która dzisiaj wyraża się w hedonizmie i konsumpcjonizmie, dość niewinnym, ale co może być jutro - nie wiemy.

Apeluję też do wszystkich normalnych użytkowników tego portalu którzy są większością. Mamy na naszym portalu około setkę działaczy LGBTQ i jeszcze ludzi od Pana Palikota. Największe tagi wykopu to danielmagical, patostreamy, gownowpis i nsfw. Na wykopie wyróżniamy dwa rozwoje - rozwój portalu jako takiego i rozwój jakościowy portalu jako takiego tj. etyki i moralności jego użytkowników którzy dodają coraz lepsze treści (dziękuję #gruparatowaniapoziomu i @Menypeny) Nie idą one w parze. Apeluje więc do was - normalni użytkownicy tego portalu kierujący się etyką normatywną - abyście nie uważali, że poglądy tych grup społecznych i ich aktywność - a przecież 4konserw w rzeczywistości jest znacznie więcej niż osób o charakterze neuropy czy samej lewicy jako takiej. Marcuse, filozof amerykański pisał, że jeśli ktoś chce się wydać potężny nie musi być ilościowo większością, ale jakościowo i musi jak najwięcej krzyczeć by pokazać, że jest go jak najwięcej.

Degeneracja tego portalu jak i samo zło w świecie powstaje tylko wtedy jeśli dobrzy ludzie, którzy są większością, nic nie mówią. Milczenie - dla Cezara a więc i dla nas - jest zgodą w świecie Zachodu nad którym - mam nadzieję - wzejdzie kiedyś poranne wschodnie Słońce.

Trzymajcie się, normalni.

Obserwuj #ockham

Wpis powstał z inspiracji 50 teki Klubu Jagiellońskiego - Pressje - think-tanku krakowskich intelektualistów.
Inne moje wpisy:
***

Danielmagical a mem z małpą - dochodzenie - https://www.wykop.pl/wpis/27665909/ojkofobia-jako-aparat-wladzy-osobowosc-polakow-wed/

Maruce a rok 68' - https://www.wykop.pl/wpis/22699971/o-aktywnej-mniejszosci-i-leniwej-wiekszosci-na-wyk/

O źródłach rewolucji seksualnej - https://www.wykop.pl/wpis/28089091/marksizm-z-maska-wenus-infiltracja-spoleczenstwa-a/

***
Na zdjeciu - Jurgen Habermas
#alfieevans #gruparatowaniapoziomu #filozofia #polityka #4konserwy #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #socdem #liberalizm #socjologia #chrzescijanstwo #religia #islam #katolicyzm #neoreakcja #libertarianizm #religia #ateizm #historia #4chan #redpill #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #publicystyka #religioznawstwo

Przejdź do wpisu
Założona przez:

Brzytwa_Ockhama

Osób na liście: 100
Wołań: 32
Polityka, publicystyka, filozofia. Bronienie szlachetnych idei Logosu i szerzenie kultury dyskusji w nowym stylu.

Kategoria: Polityka

Ostatnie wydarzenia (zobacz wszystkie)


2018-09-23 15:27:42
@plackojad dołączył do listy


2018-09-23 14:47:44
@Anmares opuścił listę


2018-09-23 14:25:53
@Brzytwa_Ockhama zawołał do wpisu


2018-08-16 20:40:37
@4tek dołączył do listy


2018-08-13 09:50:23
@Brzytwa_Ockhama zawołał do wpisu


2018-07-14 13:36:13
@50HerbatGreya dołączył do listy


2018-07-06 15:40:30
@Zlo_cien dołączył do listy


2018-07-06 14:34:46
@Brzytwa_Ockhama zawołał do wpisu


2018-06-24 20:18:53
@cptyossarian123 dołączył do listy


2018-06-24 18:08:57
@Brzytwa_Ockhama zawołał do wpisu