Dodany: 2017-03-09 16:17:26 | Ostatnio wołany: 2017-03-09 16:17:37



No powiedzcie mi, że burunduki są normalne...

W czwartek przed weekendem, przy sprzątaniu w klatce, jeden nicpoń postanowił uciec. Oczywiście spektakularny skok na głowę, cudne odbicie z ramienia, pach pach, zniknął. Nie martwi mnie to za bardzo, bo zawsze wracają do klatki, więc zostawiłam drzwiczki otwarte, żeby mogła wrócić, w międzyczasie druga wybierała się na spacerki po sklepie.

I co, w piątek spotkała mnie najdziwniejsza rzecz, jaka zdarzyła się do tej pory w Bastionie. Jakimś magicznym cudem, burunduk uciekł pod stelaż z płyty akrtonowogipsowej. Pod sufitem. Przy rurach. WYSOKO ;D Taka mega zabudowa, zakrywająca rury z ciepłą wodą z całego bloku (sklep w piwnicy). I słyszałam co chwilę nad głowa stukot małych łapek. Tup tup tup. po chwili wnurza się mała główka, patrzy na mnie i SIUP z powrotem do góry. Bawiłyśmy się tak przez cały piątek. W poniedziałek, jak wróciłam do pracy, burunduk grzecznie siedział w klatce zajadając fistaszka... ;)

Facebook

#gadzibastion #wykopowypupil #burunduki #terrarystyka #smiesznypiesek #zwierzaczki #szczecin

Na spamlistę można zapisać się Tutaj

Przejdź do wpisu

Dodany: 2017-02-23 10:20:32 | Ostatnio wołany: 2017-02-23 10:20:56



Dla wszystkich fanów gadziego bastionu - nowi filmik ;D Unboxing malutkich agam brodatych wraz z opisem, jak się maluchami opiekować. Melce są przepiękne, przemałe, przekochane i przecudowne. I prawdopodobnie smakują, jak kurczak ;D

O takie o
Takie takie
Małe

Przejdź do wpisu

Dodany: 2016-06-08 14:44:36 | Ostatnio wołany: 2016-06-08 14:44:46



Dobra wypoki, czas troszkę się potłumaczyć ;D

Dostaję pytania, czemu nie działa transmisja z #wykopowypupil. Otóż:

1. Zepsułsię komputer, który to obsługiwał. Ja nie umiałam naprawić, a niebieski nie miał czasu tu podjechać
2. Jak już komputer działał, to byłam przenosiłam neta do innego operatora i przez pewien czas siedziałam na bieda necie i nie wystarczyłoby go
3. Pracuję teraz w 2 pracach - do 14 siedzę jako sekretarka w firmie u mamy (babeczka na tym stanowisku od 2 miesięcy siedzi w szpitalu, a potrzebują kogoś do pracy na razie). Więc po 14 zrzucam kieckę i szpilki i przenoszę się do warsztatu. Czasu nie mam dosłownie na nic.
4. Jako, że w nocy wszystko w sklepie jest wyłączone, wiec streamowanie nie działa, muszę ja sama włączać ręcznie, razem z laptopem. A jak wpadam tu o 14-15, to mam tyle roboty, że po prostu zapominam.
5. U nich się nic nie dzieje ;DDD

Aaaaale. Dzisiaj samiczka Mirabelka, zaczęła ćwierkać. Dosłownie, jak ptaszek. Oznacza to, że ma rujkę. Więc wrzuciłam ją do klatki z samcem, więc teraz ciągle biegają za sobą. Samica pogania samca, a ten biegnie do niej, bo ćwierka. I błędne koło. W związku z tym - oto stream z walk i miłości. Kto wie, może uda się zarejestrować seksy ;D

Ostatnio jak te dwa paskudy były razem w klatce, to samica chciała zamordować samca ;D Teraz jest DUUUŻO spokojniej

Stream

I garsteczka zdjęć z dzisiaj

Białas relax - nówki hamaczki z aliespress
Fifarafa
Samczyk zachęca
Biega dookoła
A ona nic ;D
Gonitwa

Facebook

#gadzibastion #wykopowypupil #burunduki #terrarystyka #smiesznypiesek #zwierzaczki #szczecin

Na spamlistę można zapisać się Tutaj

Przejdź do wpisu

Dodany: 2016-05-06 12:52:37 | Ostatnio wołany: 2016-05-06 12:52:54



Mirki, co się odwaliło, to ja nawet nie ;DDD

Jak wiecie, mam wiewiórki. Wiewiórki, jak pewnie się domyślacie, to takie szczury na amfie. Są mega szybkie i gdybym miała możliwość sprawdzenia rozwijanej prędkości, to pewnie wyszłoby z pierdyliard/h. Serio. No i piątek, piąteczek, piątunio, czas sprzątania klatek. To biorę się, zaczynam od parki, ogólnie ciagle bardzo bojaźliwe, ale jest coraz lepiej. U nich zwykle otwieram klatkę i nie boję się, że uciekną, bo spieprzają zawsze na dół klatki i czekają, aż skończę. Ale kuhwa nie tym razem ;D

Samczyk, szaleniec, zaczął miotać się po klatce, pobiegł na górę, w bok, później 100 razy w inne miejsca i nagle JEBS! moja ręka po łokieć w klatce, a wiewiór całym ciałem za klatką. To były sekundy. Ułamki sekund... Ale doskonale pamiętam, że odwrócił się w moją stronę, spojrzał prosto w oczy i HYC nie ma go...

Moja reakcja była bardzo adekwarna do sytuacji. Zaklęłam pod nosem usiadłam na ziemi z myslą "no ni chujah, nigdy już jej nie znajdę"

Rozpatrywałam 3 opcje

1. Otwieram drzwi do sklepu, niech żyje na wolności, skoro takie życie wybrała;D
2. Zamykam drzwi do sklepu, spędzam 3/4 mojego dnia na złapanie pojeba
3. Otwieram klatkę, sam wróci, jak nie będę go straszyła.

Pierwsza opcja najbardziej kusiła.... Trzecia opcja kończyłaby się prawdopodobnie z ucieczką drugiej wiewiórki (gdyby była jedna w wolierze, to tę opcję bym wybrała. One same wracają do swoich klatek. Zazwyczaj;D)... No i druga opcja, właśnie na niej skończyłam.

Tylko jak to cholerstwo złapać, jak to mknie z prędkością światła, do tego bezgłośnie ;D Lokalizacja wiewra zajęła mi dobre 5 minut, przeganianie z kąta w kąt kolejne 15 (nie wiem, co chciałam osiągnąć, skoro zdawałam sobie sprawę, że jej tak nie złapię ;D Grube rękawiczki itp, ale ona zawse gdzieś w szczelinie. W końcu udało i się ją zagonić pod terrarium białasa. Zapchałam wszystko dookoła kocami, tak, zeby nie zwiała. Skonstruowałam PUŁAPKĘ :DDD pudełko, zatrzaśnięte pelletem, żeby sę nie przesunęło, pokrywka od góry, żebym mogła zamknąć. Plan prawie idealny, tylko jak zagonić tam wiewrę?:D

Kolejne 10 minut machałam cienką listewką przez szparkę w kocach, tak, żeby ją przegonić do pudełka. Oczywiście wieriór uciekła przez koce:D kolejne minuty zaganiałam ją pod terrarium. Miałam sytuację, że ZNIKNĘŁA :D nie było jej w cąłym sklepie. Ale ok. Znalazłam, udało się. AKCJA. Kilka razy wbiegała do pudełka i uciekała. Stwiedziłam, że nie będę od razu jej zamykała, niech zaufa pudełkowi (:D) i sama do niego wejdzie! Po kilku próbach tak się właśnie stało. Poniżej zdjęcia z aukcji i filmik przerażonej wiewiórki, która bardzo szybko wróciła do domku, cała i zdrowa.

Sprzątanie dokończyłam już ostrożnie ;D

Filmik w pudełku
Opancerzona klatka
Pułapka!
Obrażona piękność I
Obrażona piękność II

Facebook

#gadzibastion #wykopowypupil #burunduki #smiesznypiesek #zwierzaczki #szczecin

Na spamlistę można zapisać się Tutaj

Przejdź do wpisu

Dodany: 2016-03-03 21:45:33 | Ostatnio wołany: 2016-03-03 21:45:45



Co się odwaliło Murki ;D

Jak wiecie, mam burunduki ;D Tzw #wykopowypupil. Jak wiecie, jedna z nich, to wampir, która pragnie mojej krwi. Jak wiecie, przeprowadziłam ją do mniejszej klatki, bo maltretowała samca. Jak wiecie, była tam spokojniejsza.

Czego nie wiecie, to to, że zaczęłam ją oswajać. Od kilku dni otwieram jej klatkę i karmię ją "bez zabezpieczeń". Są mocno przekupne, więc stosunkowo nietrudno się oswajają.

Dzisiaj rano dostała porcję marchewki i awokado, wieczorkiem, chwilę przed wyjściem z pracy dałam jej orzeszki. Pach, garść orzeszków na dłoń, otwieram klatkę, wampir wchodzi na rękę, je. Napchała całe wory, wiec pobiegła wypróżnić do norki. Ja w tym czasie pobiegłam po aparat, z myślą " OŁ MAJ GAD pochwalę się mirkom, jaka fajna jestem i jaka fajna jest Mirabelka, ze już nie pragnie mojej krwi i nie rzuca się do tętnicy".

Siadam na glebę, a że mam tylko dwie ręce, jedna otwiera klatkę, druga trzyma orzeszki, to aparat trzymałam.. kolanem i brodą. Byłoby świetnie, gdyby nie moment kulminacyjny. Otwieram klatkę i...

JEB JEB JEB!

Dałn rzucił mi się do palców, dziabnął malutkiego paluszka w 2 miejscach, wskazujący też. Noszkuhwamactwampirzepieprzony.jpg

Złapałam gnoja drugą ręką, wsadziłam do klatki, klatkę zamknęłam. W międzyczasie rzuciłam kilka zdjęć ;D Co do samej ręki - zakrwawiłam dużo podłogi, nie chciało przestać lecieć, jak przyłożyłam papier, później plastry. Dopiero jak zabandażowałam, to troszkę się uspokoiło.. przez najbliższe 2h pulsowały mi palce;D

A Mirableka ma bana na miłości ;<

Zdjęcia zawierają krew. Nie ma rozdartych części ciała i innych obrzydlistw, ale wolę ostrzec ;D

Filmik z ataku
Krwawe orzeszki;D
Boli;<
Efekt końcowy (miałam apteczkę samochodową, więc jeden rozmiar bandaża i gazików, stąd wielki opatrunek ;D)

tak, wiem, małe ugryzienie, a bandaże, jakbym łapę całą rozcięła ;D Zdziwilibyście się, ile krwi ze mnie wyciekło! I mam chyba problemy z krzepnięciem, bo leciało i leciało ;<


#gadzibastion #wykopowypupil #burunduki #smiesznypiesek #zwierzaczki #alakurwamojareka #evenstartociota #tosiekameruje #alakurwarzecziwiscie

Na spamlistę można zapisać się Tutaj

Przejdź do wpisu

Dodany: 2016-02-29 19:33:56 | Ostatnio wołany: 2016-02-29 19:34:08



Mireczki, ludzie to kurwy ;<

Ostatnio pisałam Wam, o porzuconym pająku, na zimnie, deszczu, gdzieś pod smietnikiem. Wczoraj nowa historia - pisze do mnie gościu, który kupiła kiedyś agamę, teraz wpada po karmówkę.

Poszukujemy domu dla pytona królewskiego (...) Długa historia. Gościu wyjechał za granicę i olał węża... 2 miesiące bez światła i jedzenia był.

No kuhwa mać. Gościu wyjechał sobie i zostawił w domu pytona, w pudełku 30x40x30 cm, tak, że mógł EWENTUALNIE przybrać inną pozycję kulki. Bo przeciez nie mógł się wyprostować ani nic...

W każdym razie - oczywiście długo nie trzeba było mnie namawiać - pojechałam dzisiaj po tego cudaka. Na miejscu gościu, który odebrał tego opuszcoznego pytona, dał mi pojemnik, dwie myszki ;D i spod kurtki wyjął to cudowne zwierze (spod kurtki, bo tam cieplej, niż w pudle, na zimnie). Średnica węża to jakieś... 10-13 cm w najszerszym miejscu. Ogólnie jest dość krótki, bo nie ma więcej, niż 120 cm, ale trudno mi to dokładnie zweryfokować, bo przestraszny, w kulkę zwinięty (stąd też nazwa angielska Ball Python :3)

I tego.. to by było na tyle. Podkarmię, zadbam, a później szukam mu jakiegoś dobrego domu ;) Ogólnie bardzo bałam się go podnieść na początku, bo nigdy nie wiadomo, czy głodny wąż po prostu mnie nie zaatakuje. ale na szczęście skubaniec bardzo łagodny jest. Aha, jest to samiczka i ma od dzisiaj imię Kuleczka (。◕‿‿◕。)

Kuleczka w transporterze
Kuleczka nieco rozciągnięta
Kuleczka skuleczkowana na ręku
Kuleczka w domu tymczasowym - dzisiaj siedzi w pudle ale za 2-3 dni dostanie wypas terrarium;)

I tak jeszcze coś dla miłośników gryzoni ;D #wykopowypupil dzisiaj dostały Gerberka, jakiś owocowy, jabłko z gruszką chyba. Rzuciły się, jakby jedzenia nigdy nie widziały ;DD

Przejdź do wpisu

Dodany: 2016-02-23 22:00:09 | Ostatnio wołany: 2016-02-23 22:00:25



Hejo mirasy, dzisiaj kolejny wesoły dzień w bastionie.

Przyszedł @GraveDigger, cośtam sobie pogadaliśmy i nagle wpada babka. Mówi, że przechodziła kilka bloków dalej obok śmietnika, a tam pojemniczek z dziurkami. Podniosła go, a tam... PAJONK.

Jakiś chory pojeb wyrzucił do śmietnika (a właściwie położył obok śmietnika na plastiki) pająka. Prawdopodobnie jakaś parahybana, ja się nie znam, a Ci co się znają, to w ciemno nie chcą strzetać, bo to nie wiadomo, póki małe ;D W każdym razie na bank niegroźny, wiec nie ma co się bać. Pajunk mocno przemarznięty, myślałam z Grejwem, ze w ogóle nie żyje... no ale rusza się, wiec nie jest źle. Troszkę, jak się ogrzał, to zaczął się ruszać, wiec bedo z niego ludzie. Jutro dostanie nowe terrarium i będzie sobie żył. Sam ma około...5 cm jakby nóżki rozłożył.

Jakim podludziem trzeba być, żeby tak wyrzucić żyjącą istotę na zimno... Żeby chociaż mróz, to zwierzak szybko by padł i nie męczyłby się tak. A tu przecież na plusie, ale zimno dalej jak cholera, kto wie ile tam leżał ;<

taaa... sumer, mam pojąka... kocham pająki O.O ᄽὁȍ ̪ őὀᄿ


Taki ło
O taki

Druga sprawa dotyczy wykopowego pupila. Wrzuciłam wczoraj białasa bo Mirabelki. Skubana goniła go po errarium, ale żadnych walk nic, sama gonitwa, po chwili się uspokajała i 5 minut spokoju. No nic, myślałam, że się dotrą. Ale dzisiaj wpadam do sklepu, Gruba jak zawsze siedzi na półce z żarciem (bo gdzie indziej...), a Baiałasa nie widzę;< Okazało się, że siedzi biedny i przestraszony w budce swojej, takiej małej, wiklinowej. Położyłam wczoraj ją daleko od samicy i bardzo blisko jego miseczki z jedzeniem. No myślę sobie trudno, skoro już nie biegajo, a on trzyma dystans, to będzie dobrze.

No ale słyszę, że samiczka zaczyna śpiewać. Taki charakterystyczny świergot, troszkę, jak ptaszki śpiewają. Samiczka ma ruję. Nawołuje biednego samczyka, ale jak on tylko wychyli pyszczek z gniazdka - ona się na niego rzuca z agresją.

W tym czasie zerknęłam do gniazdka... a tam samiec ma jakby napuchniętą mordkę i nie może otworzyć oczka! Ja tu panika, chcę wyciągać posraną Mirablekę i odseparować je. No ale jak ją wyciągnąć, to nie jest łatwe... 30 minut wabiłam ją i w końcu mi się udało - dostała nową klatkę, 90x50x80 cm, więc bardzo duża, sporo półek, więc będzie miałą tam dobrze. Samczyk został w wolierze.

Nie mogłam zostawić Mirabelki bez żadnych zapasów, które z resztą zbierała przez ostatni miesiąc prawie. Jak wyciągnęłam jej domek i zobaczyłam ile a cholera zachomikowała, to parsknęłam takim śmiechem, że dobrze, że nikogo nie było dookoła ;D Dobre pół kg orzechów i innych bzdur ;D A to tylko w jej domku. Przekopałam też dno terrarium i 2 inne miejsca też zawalone żarciem;D

No ale. Jak wiecie, jest wampirem. I jak robiło się cokolwiek w jej wolierze, to od razu rzucała się do tętnicy, żeby zabić. Jak przeniosłam ją do klatki, to nagle... uspokoiła się. Praktycznie całkowicie, spokojna, nie rzuca się na rękę, mogłam jej w klatce przestawiać, dałam jej domek, nie próbowała mnie zjeść, ani uciec. Będą z niej ludzie ;)

No i najwazniejsze - co z Białasem?! Otóż, nie wiem, jak on to zrobił, ale jego poobijana mordka to jakiś fejk był ;D Skubańcowi nic nie jest, na dowód zamieszczam zdjęcia. Do tego jest mega słodziakiem, można go głaskać, dotykać, a ten nic :) W każdym razie - czekam, aż śpiew samicy rozbrzmi na dobre, żebym mogła połączyć samca z nią, tym razem w mniejszej klatce, nie w dużej wolierze. Zobaczymy, co z tego będzie ;)

To skrytka z żarciem
Samczyk powoli się wychyla
Mącznikami go wywabiłam ;D
Taakie głaskanko
Cudne białe futerro

Tutaj jest stream. Na razie będzie pokazywał samego białasa, ale będę mogła go też brać na ręce i głaskać, więc może będzie nieco ciekawsze, niż Mirableka ;D

#gadzibastion #wykopowypupil #burunduki #pajonk #pajaki #terrarystyka #smiesznypiesek #chwalesie #szczecin

Na spamlistę można zapisać się Tutaj

Przejdź do wpisu

Dodany: 2016-02-22 13:48:52 | Ostatnio wołany: 2016-02-22 13:49:14



AAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA :D


!(。◕‿‿◕。)

Mirasy ;D KUHWA :D Wpadł dzisiaj do mnie @GraveDigger i mówi!

Khaleesi, czy Ty wiesz, że tu zaraz w sklepie obok mają białego burunduka?!
WUT?!

W zaprzyjaźnionym sklepie zoologicznym, 500m od Gadziego Bastionu, mają 4,5 miesięcznego SAMCA BURUNDUKA BIAŁEGO. No przecież to jest jakaś masakra. Od grudnia szukam, a one od grudnia własnie siedzę 500m ode mnie. 3 sekundy, biorę Grejwa w samochód (przecież nie będę szła taki kawał) I JESTEM! MAM! MATKO BOSKO MAM! :D

Piękny, biały, ZADBANY, puszysty i przede wszystkim, całkowicie oswojony! burunduk ;) 500 zł kosztował, więc taniej niż w Warszawie (dziękuję wszystkim za chęć pomocy :::*). Dokupiłam dwa domki i mamy luźne 35 zł jeszcze w wykopowopupilowym banku. Kiedyś na coś się przyda ;)

I to tyle. Biorąc pod uwagę wszystkie pytania - wszystkie burunduki, które mam, są niespokrewnione, pochodzą z różnych części Polski (Warszawa, Piła, Szczecin). Białych maluszków nie będzie, bo są to geny recesywne, ale nic, białas jest piękny ;)

Samo zapoznanie jest mocno.. energiczne. Samiczka goni samca, ale już się powoli uspokajają. Wiadomo, broni terytorium i zapasów, ale przejdzie jej :) Jeśli jej nie przjedzie do jutra i będą dzikie pogonie, to samczyk dostanie osobną klatkę

I teraz zdjęcia:

Przyjechał w transporterku
Taki piękny
Taki kochany
Taki biały, ej, wprdl chcesz?!
[Taki uroczy]() Czerwonych oczu nie ma, tylko aparat tak zrobił
Pierwsze zapoznanie
Troszkę jeszcze cudowności
Popuścił nieco ze szczęścia ;D
Śnieżnobiała ducowność
A tu parka Mirek z Atencją ;)
I te paseczki

Przejdź do wpisu

Dodany: 2016-02-16 23:26:53 | Ostatnio wołany: 2016-02-16 23:27:06



Dobra miraki, to już oficjalne. Uzbierałam od Was nowe 170 zł, w kasie mam jakieś 170 zł, ja dokładam resztę (jakieś 210 zł?) i bierzemy się za białego burunduka. Problem w tym, że jedyny, który jest na sprzedaż jest w Warszawie. Rozmawiałam już z @siema_mordo:, który będzie jechał z Warszawy do Szczecina dopiero w okolicy świąt Wielkanocnych. Czy jest może jakaś dobra dusza, która wcześniej będzie jechała z Warszawy do Szczecina i chciałaby mi przywieźć wiewrę? Ja wszystko kupię i opłacę, tylko ktoś musiały fizycznie ją odebrać i dowieźć, najlepiej niezniszczoną ;D

Jakby ktoś jeszcze chciał dorzucić trzy grosze, to zapraszam, został Paypal evenstar5@wp.pl, ewentualnie konto Paulina Gwiazda 51 2490 1044 0000 4200 8583 4703

#warszawa #szczecin #zwierzaczki #burunduk #gadzibastion #wykopowypupil #smiesznypiesek

Przejdź do wpisu

Dodany: 2016-02-10 11:26:51 | Ostatnio wołany: 2016-02-10 11:27:02



Mirasy, dobre wieści w końcu ;))

W poniedziałek pojechałam po nową wolierę. Niestety sprzedawca jej nie wyczyścił za dobrze, a to woliera po ptakach, więc, że tak ładnie powiem... była zasłana odchodami ;D No nic. Niebieski mi pomógł i szorował klatkę papierem ściernym i serkami ściereczek prze jakieś 2h i doprowadził ją do porządku. Ja później pomontowałam wszystkie półeczki, kijaszki, liny i domki.

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie spieprzyła ;D Ale czego? No oczywiście. Burki są dzikie mocno i żeby je złapać trzeba być Flashem, bo one w takiej prędkości działają ;D No ale nic. Samiec lata jak jebnięty po klatce, samica schowała się w podłożu. Pyk - zdejmuję klatkę, chcę wsunąć kuwetę do nowej woliery, żeby same spokojnie wyszły, ale nieeee... Samiec jak nie wystrzelił na sklep... 20 minut łapania burunduka. Jak już wspominałam, one gryzą. I są MEGA szybkie. Więc każde podejście kończyło się skokiem na mnie, dziabnięciem i biegiem dalej ;D 20 minut łapałam tego debila, ale w końcu się udało. Są oba bezpiecznie w klatce nowej. Wczoraj jeszcze z dystansem, przestraszone, ale dzisiaj już latają wesoło.

Tak prezentuje się nowa woliera dla Mirka i Atencji Jest giga, bo ma 100x50x200 cm. W środku dwa cudaki. Muszę do środka dorzucić jeszcze troszkę gałęzi, ale to jak będę miała czas wybrać się do puszczy ;D

Tu druga, z Mirableką. Mirabelka czeka na swojego Białasa, na którego nie ma na razie pieniędzy;D Woliera ma 90x60x180 cm

Tak wyglądają obie

A tu przygotowałam sobie suchy prowiant dla wampirów Poza tym dostają świeże warzywa, owoce, no i oczywiście świeżą krew...

Raz dwa trzy, Mirabelka patrzy (。◕‿‿◕。)

I teraz kulminacyjny punkt programu! Wpadł niebieski, pyk pyk, rozprawił się ze streamem i wszystko działa! Zapraszam do oglądania. Jeśli chcecie, to mogę zaproponować Wam jakieś stałe godziny karmienia, czy coś/ Na przykład 13 i 16 godzina, podchodzę do klatki, pah pah, jemy ;D Ogólnie nie myślcie sobie, że ona cały dzień będzie biegała jak oszalała po klatce, ale zawsze coś, lepsze od lotopałanek ;D Druga sprawa jest taka, że mam tylko jedną kamerę, a dwie woliery. Jest szansa (malutka, ale jest), że niedługo będę miała drugą kamerkę. Wtedy postaram się odpalić dwa osobne streamy na dwie woliery. Do tego czasu kamerka siedzi u Mirki, a szykuję tez miejsce, żeby można było ją podłączyć u Mirka i Atencji, więc raz tu, raz tu. Co do samego czasu nadawania - Kamerę będę włączała, jak jestem w pracy, czyli około 11-12 godziny i wyłączała o 18 (jak gasną wszystkie światła w sklepie). Nie ma nocnych transmisji, bo w nocy zwierzak się okopuje i idzie spać ;D I to by było na tyle chyba ;) Jeśli macie jakieś sugestie albo pomysły - pisać śmiało w komentarzach.

Jeśli chcecie dorzucić się troszkę do Białasa (mamy 200 zł, a potrzebujemy 450 zł, stówkę ja dorzucę) - śmiało. PayPal evenstar5@wp.pl i konto Paulina Gwiazda 51 2490 1044 0000 4200 8583 4703.

Stream

#gadzibastion #wykopowypupil #burunduki #smiesznypiesek #chwalesie #szczecin #zwierzaczki

Przejdź do wpisu
Założona przez:

Khaleesi

Osób na liście: 299
Wołań: 34
Autorskie wpisy związane z wykopowymi pupilami - lotopałankami. Filmy, zdjęcia i opisy tych latających wiewiórek. Chcesz być na bieżąco? Dodaj się do spamlisty ;)

Kategoria: Prywatne

Ostatnie wydarzenia (zobacz wszystkie)


2018-11-03 16:29:38
@Tajnyciula dołączył do listy


2018-05-15 20:03:35
@latko opuścił listę


2018-03-20 17:10:47
@szymon362 dołączył do listy


2018-03-19 06:18:45
@Czerw2 opuścił listę


2017-07-08 11:39:37
@purrbea dołączyła do listy


2017-06-21 10:41:42
@Aster1981 dołączył do listy


2017-06-16 17:12:30
@c1nu opuścił listę


2017-06-11 12:51:15
@aggeta opuściła listę


2017-05-08 09:08:55
@Zashi opuścił listę


2017-03-09 16:24:24
@DragonMati opuścił listę