Dodany: 2017-07-08 17:38:20 | Ostatnio wołany: 2017-07-08 17:38:46



#myslalemnadtymcontentemduzozadlugo #wladcapierscieni #ciekawostki

Stwory Śródziemia- Fangorn, Pasterz Lasu

Ostatnim razem w serii Stworów Śródziemia opisywałem Ancalagona, najpotężniejszego z rasy smoków i tym samym zakończyłem cykl pisania o tych wspaniałych, mitycznych stworzeniach. Dzisiaj, kiedy mijają prawie 4 miesiące od tamtego wpisu, chciałbym ponownie zanurzyć się w świat magicznych stworzeń Śródziemia i przypomnieć Wam, że poza wspaniałymi rasami jak elfy, krasnoludy czy ludzie, istnieją niesamowite stworzenia, których postacie nas zachwycają, a historia urzeka. Dzisiaj porozmawiamy o Entach, a dokładnie skupimy się na jednym - Fangornie. Zapraszam do lektury.

Zanim zaczniemy historię Fangorna, odpowiedzmy sobie na ważne pytanie - czym są Entowie?
Żeby znaleźć odpowiedz, przenieśmy się do Pierwszej Ery, gdy ukształtowana Arda jest cały czas upiększana i ulepszana przez Valarów. Pierwsza Era rozpoczyna się od stworzenia Słońca i Księżyca i pojawienia się Ñoldorów (szczep Quendich - pierwszych elfów, Dzieci Ilúvatara) w Beleriandzie (kraj położony w północno-zachodniej części Śródziemia), a trwa do upadku Morgotha i liczy sobie dokładnie 590 lat. Właśnie w tym okresie Yavanna - jedna z Valier, Królowych Valarów - tworzy roślinność i zwierzęta Ardy, a w tym oczywiście drzewa. Zaniepokojona jest jednak losem swoich tworów. Obawia się, głównie ze strony krasnoludów i ludzi, ścinania drzew, używania ich do własnych korzyści, po prostu zabijania jej bytów. Żeby temu zapobiec, prosi samego Eru Ilúvatara o stworzenie strażników przyrody, którzy chroniliby jej dzieła, które nie mają możliwości obrony. Tak na jej prośbę Eru tworzy Entów, inaczej Onodrimów. Są to istoty drzewopodobne, długowieczne i nierzucające się w oczy. Nie mogą umrzeć, a jedynie "zdrzewieć". Posługują się własnym językiem, który zmieniał się wraz z nawiązywaniem kontaktów z innymi rasami. Pod koniec Trzeciej Ery żyli w Fangornie, jednak od wieków nie było z nimi entian, czyli żeńskich przedstawicielek gatunku. To z kolei przekładało się na brak możliwości tworzenia enciąt i przedłużania gatunku. Snute były jednak teorie, jakoby Stara Wierzba ze Starego Lasu nieopodal Shire była entianą. Można to jednak podważyć, powołując się na same słowa Tolkiena w Powrocie Króla, gdzie pisze, że jest to nieczysty duch uwięziony w największej wierzbie lasu.

Mamy już nakreśloną genezę Entów, przejdźmy zatem do Fangorna - bohatera naszego wpisu
Jak już wiemy, Fangorn był jednym z Pasterzy Lasów stworzony przez Eru Ilúvatara na prośbę Yavanny. Jego wzrost sięgał prawie czternastu stóp, głowę miał podłużną osadzoną niemal bezpośrednio na tułowiu. Dolną część twarzy zarastała długa, siwa, krzaczasta i gęsta broda. Włosy u nasady były grube niczym gałązki, a na końcach puszyste i cienkie niczym mech. Ramiona ma usadzone poniżej barków, są one gładkie, brunatne i w przeciwieństwie do reszty ciała - nie pomarszczone. Trudno było odgadnąć czy jest owinięty w szaro-zielony płaszcz, wykonany z jakiejś podobnej do kory tkaniny, czy też jest to jego własna skóra. U każdej stopy miał po siedem palców. Oczy miały uroczyste spojrzenie, rozglądały się bez pośpiechu. Były głębokie, brązowe, rozświetlone zielonymi cętkami. Jego głos był niski i brzmiał jakby wydobywał się z drewnianej, basowej tuby. Jak sam powiedział nie jest "giętki" i nigdy nie siada. Za czasów młodości wędrował po Beleriandzie: mieszkał w Ossiriandzie (zalesionej krainie wschodniego Beleriandu), Neldoreth (lasie w północnej części Doriathu) i Dorothoninie (wyżynie na południe od Ard-galen- wielkiej równiny na północ od Dorthonionu). Gdy nastąpiło zalanie tych wszystkich krain przez morze, Drzewiec zamieszkał w Fangornie - lesie położony na północ od Rohanu, po wschodniej stronie Gór Mglistych, niedaleko Isengardu. Właśnie od jego imienia nadana została lasu nazwa. Miał żonę Fimberthil (inaczej Gałęzinke), jednak entiany opuściły mężów i więcej się nie widzieli.

W Trzeciej Erze dalej zamieszkiwał Fangorn, jednak w roku 3019, podczas Wojny o Pierścień, spotkał w swoim lesie dwóch hobbitów- Meriadoka Brandybucka i Peregrina Tuka. Złapał ich i kiedy zamierzał ich już zmiażdżyć, myśląc że są to orkowie, powstrzymał się słysząc ich "słodkie głosiki", które przekonały go, że są to inne istoty. Postanowił zaprowadzić ich do swojego domu, a podczas podróżny opowiadał im historię swoją i entów. Opisywał, jak w czasach, kiedy las sięgał do Gór Księżycowych, spędzał całe dnie na przechadzaniu się i śpiewaniu – a słyszał wtedy tylko echo swego głosu odbite od gór. Twierdził, iż drzewa i enty to jedyne stworzenia w Śródziemiu, które pozostały wierne "staremu światu". Po rozmowie doszli do podnóża wyniosłej góry Methedras, ostatniego na południu wysokiego szczytu Gór Mglistych - górującego nad Isengardem. Właśnie na szczycie tej góry znajdował się jego dom, w którym ugościł hobbitów, a nawet dał im się napić wody entów, dzięki której urośli o ok. 2-3 cale i dzięki temu stali się najwyższymi hobbitami w Shire. Po spędzonej nocy, gdy Drzewiec dowiedział się o zdradzie Sarumana, zwołał Wiec Entów, na którym postanowiono zaatakować Isengard. Sam przewodził atakowi, razem z innymi entami zniszczył tamę i uwolnił Isenę - rzekę w Śródziemiu mającą swe źródło na południowym krańcu Gór Mglistych - a jej wody zalały wszelkie dziury i piece. Po zdobyciu Twierdzy, do Fangorna przyjechał Gandalf, za którego namową ten wysłał Huornów - rasę zdziczałych entów, którzy z wyglądu upodobali się do zwykłych drzew - pod Rogaty Róg (inaczej Helmowy Jar, czyli dawną gondorska twierdzę położoną u stóp Gór Mglistych). Od tamtych wydarzeń władał nad Isengardem i miał klucze do Orthanku, wieży stojącej pośrodku Kręgu Isengardu. Zasadził tam drzewa i różne rośliny.

Po Wojnie o Pierścień, gdy Aragorna mianowano królem, ten obiecał Drzewcowi, że Entowie znowu będą w pełni wolni i jeśli zechcą, zajmą ziemie dawnej należące do Saurona. Obiecał również, że ponownie będą mogli rozpocząć poszukiwania Entian. Fangorn jednak nie widział w tym pocieszenia i gorzko powiedział, że co prawda lasy mogą rozkwitnąć ponownie, jednak nieliczni pozostali Entowie już na zawsze pozostaną w tej małej, smutnej ilości, aż któregoś dnia zdrzewieją. I tak ostatecznie koniec poczynań Drzewca nie jest nam znany. Żył bardzo długo, jednak nie był do końca nieśmiertelny. Najprawdopodobniejszą teorią o jego końcu jest taka, jak większości Entów: osiadł w jednym miejscu, zapuścił korzenie i stał się drzewem, zapominając, że kiedykolwiek był entem.

Choć Tolkien chciał zachować w tajemnicy to, co stało się z Entiami, w jednym ze swoich listów napisał:

Myślę, że Entie zniknęły na zawsze, zniszczone z ich ogrodami w Walce Ostatniego Sojuszu.

Tak prezentuje się historia Fangorna, Drzewca, Pasterza Lasu, Władcy lasu Fangorn

Tenna' telwan

Przejdź do wpisu

Dodany: 2017-07-06 20:53:02 | Ostatnio wołany: 2017-07-06 20:53:27



#lotr #wladcapierscieni #ciekawostki #myslalemnadtymcontentemduzozadlugo

Drużyna Pierścienia- Gimli, Przyjaciel Elfów

Mówiliśmy już o losach powiernika pierścienia Froda Bagginsa, jego wiernego przyjaciela Sama Gamgee i legendarnego elfiego księcia Legolasa, dziś więc zatopmy się jeszcze raz w świat Śródziemia i poznajmy historię jednego z najmężniejszych krasnoludów, którego nosiła Tolkienowska ziemia. Przyjaciela Legolasa, członka Drużyny Pierścienia i co najważniejsze wielkiego wojownika o wielkim sercu. Pomówmy o Gimlim.

Gimli urodził się 2879 roku Trzeciej Ery. Należy do rasy krasnoludów z plemienia Durina- jednego z siedmiu szczepów krasnoludów, wywodzących się od Durina Nieśmiertelnego, czyli pierwszego władcy Morii- najstarszej i największej z krasnoludzkich siedzib w Śródziemiu. Urodził się i wychował w Górach Błękitnych (były one wielkim pasmem biegnącym z południa na północ) jako syn samego Glóina (nie mogę nie wspomnieć, że Glóin brał udział w ekspedycji zwanej Wyprawą do Ereboru), natomiast imię jego matki pozostaje nieznane. Gdy Gimli miał 62 lata, nastąpiła Wyprawa do Ereboru, w której odbita zostaje Samotna Góra spod jarzma Smauga, a Glóin zabiera Gimliego i resztę rodziny do odzyskanej siedziby.

Przenieśmy się w czasie do roku 3017, kiedy do Ereboru przybywa wysłannik Saurona i proponuje Dáinowi sojusz ze swoim panem, w zamian za informacje o Bagginsie i pomoc w schwytaniu go. Dáin II Żelazna Stopa, bo tak brzmi jego pełne imię oraz przydomek, odmawia, jednak posłaniec Saurona nalega dalej, przybywając raz po raz, nie bacząc na ciągłe odmowy. W końcu Dáin stanowczo sprzeciwia się ofercie Władcy Ciemności i posyła Glóina wraz z Gimlim, by ostrzegli Bilba przed niebezpieczeństwem ze strony nieprzyjaciela. Razem docierają do Rivendell, gdzie odbywa się Narada u Elronda. Po przedstawieniu sytuacji z wysłannikiem Saurona przez Glóina, oraz po zabraniu głosu przez resztę uczestników narady, postanawia się stworzyć drużynę, która zaniesie pierścień do Mordoru i zniszczy go w ogniach Góry Przeznaczenia. Stworzono Drużynę Pierścienia, do której Gimli ochoczo dołączył.

Drużyna Pierścienia wyrusza w drogę i dociera do przełęczy Caradhras. Jest to szczyt górski w paśmie Gór Mglistych, jeden z trzech, pod którymi leżało Khazad-dûm- a inaczej wcześniej wspomniana Moria- słynna siedziba Krasnoludów z Plemienia Durina. Gimli określa przełęcz, jakby była żyjącą, wrogą im osobą. Następnie, na wskutek przeciwności losu i mocy nieprzyjaciela, Drużyna zmuszona zostaje do ultimatum samobójczej wręcz próby sforsowania przełęczy lub przejścia przez Morię. Przekraczając jej próg, Gimli spełnia swoje marzenie ujrzenia sal Durina. Oddaje hołd zmarłemu Balinowi i zabiera ze sobą Księgę Mazarbul-kronikę krasnoludów prowadzoną w latach 2989 - 2994 przez członków wyprawy Balina- by później przekazać ją Dáinowi. Gdy następuje niespodziewany atak orków, Gimli ze wszystkich sił broni grobu Balina, aż Legolas musi odciągać go od niego siłą. Po przeprawieniu się przez Morię docierają do Lórien, królestwa elfów, i po przeprawie z zawiązanymi oczami przez elfie lasy, na rozkaz Galadrieli zdejmują przepaski, a im oczom ukazuje się całe piękno elfiego królestwa. Podczas pobytu w Lórien zacieśniają się więzy przyjaźni między Legolasem a Gimlim. Warto również wspomnieć, że na krasnoludzie wielkie wrażenie wywarło piękno Galadrieli, a kiedy ta spytała, o jaki dar prosi, nieśmiało powiedział, że chciałby mieć kosmyk jej włosów. Ta dała mu nawet trzy. Gimli mówił potem, że gdy wróci do domu, wprawi je w najpiękniejszy klejnot, jaki znajdzie.

Idąc dalej w czas i zagłębiając się w wydarzenia, następuje rozpad Drużyny Pierścienia. Boromir umiera śmiercią tragiczną, a Merry i Pippin zostają porwani przez orków. Wtedy Gimli postanawia wyruszyć w pościg za oprawcami hobbitów wraz z Legolasem i Aragornem jako Trzej Łowcy. Bez wytchnienia ścigają orków przez 4 dni, aż napotykają oddział Rohhirimów pod wodzą Éomera. Następuje tu krótka kłótnia między Gimlim a Éomerem, ponieważ krasnoluda rozzłościło to, jak rohhirim wypowiada się o Galadrieli. Spór złagadza Aragorn, a Éomer informuje, że wybili wszystkich orków. Jednak trójka przyjaciół nie zaprzestaje pościgu. Docierają do skraju Fangornu, lasu położonego na północ od Rohanu, gdzie w nocy spotykają Sarumana, podczas warty Gimlego. Czarodziej płoszy im konie, po czym odchodzi. Przyjaciele tropią dalej hobbitów w Fangornie, gdzie spotykają Gandalfa, który powrócił jako Biały. Gimli z początku chce go zabić, myśląc, że to Saruman. Czarodziej prowadzi ich do Edoras, gdzie ulecza z choroby Théodena. Wdzięczny król ofiarowuje im broń, Gimli otrzymuje żelazny hełm i tarczę z godłem Rohanu. Następnie wyruszają na bitwę z wojskami Isengardu, podczas której krasnolud uśmierca 42 orków, prześciga Legolasa o jednego orka, bo ten ustrzelił ich tylko 41.

Gdy Gimli zmuszony zostaje bronić się wraz z Gamlingiem, starszym wiekiem Rohirrimem, i Éomerem w jaskiniach, gdzie zostaje ranny w głowę, zachwyca się ich pięknem i umawia z Legolasem, że pokaże mu te groty, a w zamian odwiedzi z nim jeszcze raz las Fangorn. Gimli również ochoczo zgadza się na towarzyszenie Aragornowi w Ścieżkach Umarłych, jednak przed wejściem ogarnia go strach, ku jego złości, ponieważ jego elfi przyjaciel Legolas wkrocza tam bez wahania. To niesłychane! Elf wchodzi pod ziemię, a krasnolud nie śmie tego dokonać!- tak to komentuje i wbiega do Ścieżek Umarłych. Następnie, po traktowaniu z Umarłymi, razem z Legolasem i Aragornem poprowadzą armię Umarłych i niszczą flotę z Umbaru, po czym dołączają do bitwy na polach Pelennoru. Po zakończonej batalii, Gimli obiecuje, że sprowadzi tutaj swoich pobratymców, mistrzów kamieniarstwa, którzy zbudują nową bramę dla Minas Tirith i naprawią zniszczone ulice.

Po zniszczeniu Pierścienia i zakończonej Wojnie o Pierścień, Gimli sprowadził pobratymców i zamieszkał w Aglarondzie, w Helmowym Jarze. Założył tam królestwo Błyszczących Jaskiń. Po śmierci króla Elessara, czyli Aragorna II, odpłynął wraz z Legolasem do Amanu 120 roku Czwartej Ery. Był pierwszym krasnoludem, który stanął na brzegach tego kraju.

Słowo Gimli pochodzi z języka staronordyckiego i oznacza najprawdopodobniej ogień. W przeciwieństwie do imion wielu innych krasnoludów, Gimli nie jest imieniem żadnej z postaci z sag, lecz nazwą dworu znajdującego się w Asgardzie. Jako ciekawostkę, związaną z wyprawą do Ereboru, można dodać że Gimli nie mógł uczestniczyć w wyprawie do Ereboru, ponieważ był (jak na krasnoluda) za młody - miał 62 lata.

Tak przedstawia się historia Gimliego, przyjaciela elfów, władcy Aglarondu, najlepszego przyjaciela Legolasa.

Przejdź do wpisu

Dodany: 2017-04-11 16:02:04 | Ostatnio wołany: 2017-04-11 16:02:17



#wladcapierscieni #ciekawostki #lotr #myslalemnadtymcontentemduzozadlugo
Stwory Śródziemia- Gollum, Upadły Hobbit

Dotychczas stwory, które opisywałem w serii Stworów Śródziemia, były smokami- potężnymi kreaturami stworzonymi przez samego Morgotha. Ale nie na nich kończy się ta seria, bo Śródziemie to kontynent tak wielki, różnobarwny i wspaniały, że tematów nie zabraknie mi do końca istnienia mikrobloga. Dzisiaj chciałbym pomówić o stworze, który nie od zawsze był kreaturą, pod której postacią znamy go dzisiaj. To, że złączył swój los z Jedynym Pierścieniem zniszczyło jego osobę. Chyba wszyscy już wiemy, komu się dzisiaj przyjrzymy: Gollumowi, którego zwykłem nazywać Upadłym Hobbitem. Ale zacznijmy od samego początku.

Początkowo Gollum nie był kościstą kreaturą pozbawioną ludzkich odruchów, a hobbitem. Tak jest, najzwyklejszym hobbitem jakich wielu. Za tamtych pięknych czasów nosił imię Sméagol i my je na razie przyjmijmy. Urodził się około 2400 roku Trzeciej Ery jako członek hobbickiego szczepu Stoorów. Bo widzicie, hobbici dzielą się na trzy szczepy: Stoorów, Harfootów i Fallohidzów. Każdy z owych szczepów charakteryzuje się innymi cechami budowy ciała, kulturą i obyczajami między resztą hobbitów. Teraz jednak odłóżmy na bok Harfootów i Fallohidzów, żebyśmy niepotrzebnie nie mieszali sobie nimi w głowie, a skupmy się na Stoorach. Hobbici z tego szczepu początkowo żyli nad Anduiną- najdłuższą rzeką północno-zachodniego Śródziemia. Jako jedyni ze swoich pobratymców nie bali się wody i używali łodzi. Nie mieszkali również jak inni w norach: podobnie jak "Duzi Ludzie" budowali domy. Poza tym jako jedynym z hobbitów rosły im brody, a także po parodniowych deszczach, gdy ziemia robiła się błotnista, nosili najprawdziwsze hobbickie buty. Ale powróćmy do bohatera naszego wpisu. Sméagol żył w czasach, gdy jego plemię żyło na Polach Gladden- bagnistej równiny u zbiegu rzeki Gladden i Anduiny (Stoorowie swego czasu dużo podróżowali). Jego rodzice są nam nieznani, prawdopodobnie zmarli, gdy był mały, lub po prostu go opuścili. Mówi nam o tym fakt, że wychowywała go jego babcia. I o niej bardzo mało wiemy: nie znamy jej imienia, była głową bogatej rodziny, charakteryzowała się srogością i nieugiętością.

Przenieśmy się teraz w czasie do roku 2463. Wtedy to Sméagol obchodzi swoje urodziny na wędkowaniu ze swoim kuzynem i równocześnie przyjacielem Déagolem. W pewnym momencie Déagol zostaje wciągnięty do wody przez potężną rybę, która chwyciła spławik jego wędki, i ciągnie go na samo dno rzeki. Tam znajduje Jedyny Pierścień, przywłaszcza go sobie i porzucając walkę z rybą wraca na powierzchnię. Sméagol widząc jego niesamowite znalezisko, według panujących tradycji w jego plemieniu, żąda, aby kuzyn podarował mu pierścień jako podarunek urodzinowy. Déagol, uprzednie dając mu prezent, odmawia, zafascynowany znalezionym przedmiotem. Po odmowie Sméagol, na którego zaczęły już działać omamiające siły pierścienia, które obudziły w nim chciwość i zazdrość, wpada w szał, rzuca się na przyjaciela i go zabija. Dokładnie ukrywa zwłoki, od tamtej pory jest w posiadaniu Jedynego Pierścienia.

Tak właśnie wszedł w posiadanie pierścienia, który zesłał na niego upadek. Po jakimś czasie reszta plemienia dowiedziała się o jego zbrodni i na zawsze wygnała. Nie wiedząc, gdzie szukać schronienia, w 2470 roku skrył się w Górach Mglistych- paśmie górskim, biegnącym pomiędzy Eriadorem a doliną Anduiny, a dokładnie w Jeziorze Golluma. Było to podziemne jezioro położone pod Górami Mglistymi, które swoją nazwę zawdzięcza jego lokatorowi. Było bardzo zarybione, dzięki czemu Sméagol cały czas miał dostęp do jedzenia, woda miała niską temperaturę, a na jego środku znajdowała się wyspa, gdzie urządził swoją siedzibę. Na brzeg dostawał się łódką, którą napędzał własnymi rękoma. Zaczął unikać światła, otoczył się mrokiem, cały czas napawając się Jedynym Pierścieniem, który toczył w nim chorobę. Coraz niewyraźniej mówił, zapominając języka, a jego słowa bardziej przypominamy gulgotanie niż mowę. Od tego właśnie nadano mu przydomek Gollum, a z czasem zapomniał swojego prawdziwego imienia.

Przez prawie 400 lat żył w ciemnościach i zimnie górskiej jaskini, zatracając się w obłędzie. Zaczął coraz mniej przypominać hobbita: jego wychudzone ciało przybrało czarny, brudny kolor. Miał wielkie, wyłupiaste oczy, pomagające mu widzieć w ciemności i parę kosmyków ciemnych włosów na czubku głowy. Poruszał się przygarbiony, często na czterech kończynach, czasem też czołgając się. Cały czas żywił się rybami i bardzo rzadko goblinami, gdy ci zgubili się w jaskiniach Góry. Jedyny Pierścień obdarzył go nienaturalnie długim żywotem, wywierając na nim silnie negatywny wpływ. Według samego Gandalfa cierpienie spowodowane nienaturalną egzystencją wywoływało u Golluma sprzeczne uczucia miłości oraz nienawiści do Pierścienia oraz siebie samego. Prócz tego spaczyła się jego osobowość: zaczął prowadzić swoiste monologi w drugiej lub trzeciej osobie, często mówił też do samego Pierścienia, jakby był jego dobrym przyjacielem, i nazywał go "swoim ssskarbem". Tak wyglądał długi upadek tego nieszczęsnego hobbita. Lecz, paradoksalnie, póki miał przy sobie Pierścień, dalej jakoś się trzymał, wegetując w Górach Mglistych, nie wychylając nosa na powierzchnię. Przełom nastąpił w 2941 roku TE, gdy nastąpił czas wyprawy trzynastu krasnoludów, czarodzieja i jednego hobbita, Bilba Bagginsa, do Gór Mglistych. Wtedy Bilbo, który zagubił się w jaskiniach Góry, przypadkiem odnalazł Jedyny Pierścień na posadzce tunelu i przywłaszczył go sobie. Gdy spotkał Golluma, tamten wyzwał go na Legendarny Pojedynek Zagadek, który wygrał hobbit. Wtedy Gollum zorientował się, że to Bilbo ma jego pierścień, ale nie udało mu się go schwytać.

Po utracie Pierścienia Gollum w 2944 roku opuścił swoją grotę. Przez wiele lat błąkał się po Śródziemiu, bez wytchnienia poszukując swojego zaginionego skarbu. W pewnym momencie dotarł do granic samego Mordoru, kolebki zła. Zaczął zachowywać ostrożność, przechodził obok, a następnie skierował się na południe. Jego podróże były długie i śmiertelne dla normalnego człowieka. Poszukując Pierścienia po wielu latach zaszedł do dalekich krain, przemierzył góry Emyn Muil, Martwe Bagna i dotarł do gór otaczających Mordor. Postanowił przejść przez jaskinię Szeloby- Wielkiego Pająka, ostatniego przedstawiciela rodu Ungolianty- złego ducha pod postacią pajęczycy. Trafił do Krainy Ciemnia, a tam schwytali go orkowie Saurona. Torturowano go przez długi czas w Barad-dûr, fortecy Saurona, aż w końcu wyjawił Mrocznemu Władcy obecnego posiadacza pierścienia. Powiedział dwa słowa: Shire i Baggins. Po tym uwolniono go, po jakimś czasie schwytany został przez Aragorna, wzięty w niewolę elfów, gdzie był dobrze traktowany i rozmawiał z Gandalfem, ale i z niej zdołał uciec 20 czerwca 3018 roku. Szybko trafił do Morii- najstarszej i największej z krasnoludzkich siedzib w Śródziemiu, przez którą od 13 do 15 stycznia 3019 roku przechodziła Drużyna Pierścienia. Odtąd Gollum ciągle ją śledził, aż w pewnym momencie postanowił zaatakować dwóch hobbitów odłączonych od reszty Drużyny, Sama i Froda, pogrążonych we śnie. Ale zdołali go pokonać i poniekąd zmusić go, aby służył im za przewodnika.

Od tamtej pory podróżował z hobbitami, wciąż knując, jak odebrać im Jedyny Pierścień, który miał przy sobie Frodo. Początki nie były łatwe, nie lubił obu hobbitów, szczególnie Sama, który był wobec niego podejrzliwy. Ale gdy dostrzegł, że Frodo próbuje być dla niego życzliwy, ba, nawet okazywać mu szacunek, Gollum ponownie odkrył swoją dawną, zapomnianą już dobrą naturę i postanowił się z nim zaprzyjaźnić. Z Samem natomiast cały czas utrzymywał złe stosunki. W końcu, przez zachowanie kompana Froda, Gollum ponownie zapomniał o swojej dobrej naturze, która stłumiona została przez żądzę odzyskania Jedynego Pierścienia. Uknuł plan pozbycia się hobbitów i zaprowadził ich do jaskini Szeloby, przez którą sam wcześniej przechodził. Ku jego ogromnej złości Samowi i Frodowi udało się bezpiecznie przejść przez jaskinię śmiertelnej pajęczycy i wkroczyć do granic Mordoru. Od tamtej pory jawnie okazywał im niechęć. W końcu podróżnicy doszli do Góry Przeznaczenia, ale Frodo uległ mocy pierścienia i założył go na palec, zaniechując zamiarowi wrzucenia go do ogni Góry. Tutaj dzieje się rzecz niesłychana, na którą trzeba zwrócić uwagę. Frodo przegrał walkę z mocą Pierścienia, po całej długiej podróży nie zamierzał już go zniszczyć. I wtedy Gollum wskoczył na niewidzialnego Froda i odgryzł mu palec z pierścieniem. Przejęty wielką radością z odzyskania swojego skarbu, zaczął podskakiwać wesoło i przez swoją nieuwagę wpadł wraz z pierścieniem do wnętrza Góry. Można więc powiedzieć, że to nie Frodo zniszczył pierścień, a sam Gollum. Pokazuje nam to, jak ważną odegrał rolę w historii Śródziemia, mimo swojego zepsucia zrobił coś nieocenionego dla całej ludzkości.

Gollum, a niegdyś Sméagol, zmarł w 3019 roku Trzeciej Ery, przeżywając ponad 600 lat.

I tak właśnie kończy się historia Golluma, Upadłego Hobbita, stwora, który zniszczył Jedyny Pierścień.

Przejdź do wpisu

Dodany: 2017-04-08 19:18:50 | Ostatnio wołany: 2017-04-08 19:19:25



#wladcapierscieni #ciekawostki #lotr #myslalemnadtymcontentemduzozadlugo
Majarowie Śródziemia- Gandalf, Szary Pielgrzym

Wraz ze stworzeniem Ardy Majarowie musieli wybrać- zostać w królestwie Eru u jego boku i cieszyć się nieskończonym żywotem lub zstąpić na ziemię, z którą związać mieli swój los już na zawsze. Nie wszyscy byli w tej kwestii zgodni, niektórzy zostali ze Stworzycielem, a reszta opuściła granice Amanu. Właśnie ci, którzy zostawili swój dom na rzecz Ardy, zapisali się w kronikach Śródziemia na wszystkie wieki. Ale był jeden, którego imię prawie każdemu kojarzy się z potężnym magiem, który nigdy się nie spóźnia, nie jest też zbyt wcześnie, przybywa wtedy, kiedy ma na to ochotę. Oczywiście mowa o Gandalfie i dzisiaj sobie o nim pomówimy.

Gandalf stworzony został przez Eru jeszcze przed powstaniem Ardy. Jest Majarem, czyli pomniejszym Ainurem, który zdecydował się na zstąpienie do Ardy. Początkowo mieszkał w Valinorze, dokładnie w Lórien- siedzibie Irma i Este, jednych z Majarów. Zaznaczyć trzeba, że nie zawsze nosił imię Gandalf, wcześniej nazywał się Olórin. Choć w późniejszych czasach wyparł je zupełnie i tak się do niego odniósł: "Olórinem zwano mnie za niepamiętnych czasów mojej młodości na dalekim zachodzie". Prawdopodobnie takie imię nadali mu Eldarowie i sami je na razie przyjmijmy.
Uczył się u Niënny, która zstąpiła na Ardę i pomagała ją kształtować. Niënna zalicza się również do Aratarów, czyli do ośmioro najpotężniejszych, obdarzonych największą mocą Valarów i Valier. Ale najważniejsze, co Niënna zrobiła, było wprowadzeniem do Muzyki Ainurów smutku. Olórin był jej najpotężniejszym uczniem, nauczył się od niej cierpliwości i miłosierdzia. Dużo wędrował, często odwiedzając elfy, które go fascynowały. Pojawiał się przed nimi w różnych formach, czasami jako niewidzialny duch, innym razem jako jeden z nich. Zsyłał na nie _piękne wizje i mądre pomysły, które zaszczepiał w ich sercach. Prócz tego było doradcą wcześniej wspomnianego Irma- pana wizji i marzeń sennych.

Przenieśmy się teraz trochę w przyszłości, dokładnie do 1000 roku Trzeciej Ery. Wtedy właśnie potęga Saurona się odradza, a Valarowie za radą samego Eru postanawiają wysłać swoich wysłanników do Śródziemia, aby wybadali sprawę i postarali się pomóc Wolnym Ludom w pokonaniu powstającego tyrana. Początkowo ustalono, że wyślą trzech Majarów: Curumo, szerzej znanego jako Sarumana, Alatara i Olórina, bohatera dzisiejszego wpisu. Wtedy już wzięła się niechęć Sarumana do Gandalfa, ponieważ kiedy Manwë zaproponował, że to właśnie Curumo popłynie jako trzeci wysłannik, Varda odpowiedziała: "Nie jako trzeci". Ostatecznie do Śródziemia popłynęło pięciu mędrców, których nazwano Istari: czwartym został Aiwendil, zwany potem Radagastem, piątym Pallando, przyjaciel Alatara. W Szarej Przystani powitał ich Nowë, jeden z pierwszych przebudzonych elfów, i Glorfindel, elf i przyjaciel z Valinoru, którego wcześniej już wysłano do Śródziemia z podobną misją. Círdan uważał Olórina za obdarzonego największą mądrością i majestatem spośród wszystkich Istarich i podarował mu tam Czerwoną Naryę, jeden z Trzech Pierścieni Elfów. Był to najwyższy okaz szacunku dla Olórina, w końcu dostanie jednego z legendarnych Pierścieni Władzy, to rzecz nie byle jaka. Mimo, że chciał zachować go w sekrecie, to w jakiś sposób Saruman się o nim dowiedział i jeszcze bardziej zapałał do niego zawiścią. Tak wyglądały początki Gandalfa w Śródziemiu, wędrujmy więc dalej po jego bogatym życiorysie.

Pierwsze wieki swojego pobytu w Śródziemiu czarodziej spędził na wędrowaniu po Śródziemiu i poznawaniu tych, którzy w przyszłości mieli stanąć do walki z Sauronem. Ograniczył się do wędrowania po północno-zachodnich rejonach, cały czas utrzymywał swoją tożsamość w tajemnicy. Nikt, oprócz innych Istarich, Círdana, Elronda i Galadrieli nie wiedział o jego prawdziwej tożsamości. Rasa ludzi podejrzewała, że jest on jednym z nich, ale bardzo wykształconym i mądrym, jednak z czasem, gdy zauważyli, że się nie starzeje, zaczęli tworzyć plotki o jego pochodzeniu i domniemywać, że jest elfem. Wydawało im się to prawdopodobne między innymi dlatego, że dużo czasu poświęcał na przebywanie z Eldarami. Za elfa uważali go także sami Pierworodni. Więc za elfa uważali go elfowie, to dość imponujące, jak potrafił zakamuflować swoją tożsamość. Stąd pochodzi imię Gandalf, którym zwali go mieszkańcy północnych rejonów Śródziemia, oznaczające "Elfa Laski". Olórin bowiem cały czas wędrował pieszo i zawsze towarzyszyła mu jego laska, którą wciąż się podpierał. Kiedy zawędrował na południe, nadano mu tam imię Incánus, pochądzące z quenyi i było w dawnych czasach używane w Gondorze. Gandalf pojawił się tam na początku swojej misji w Śródziemiu, za panowania króla Atanatara II. W późniejszych czasach, kiedy rozpowszechnił się sindarin i Wspólna Mowa, zaczęto go nazywać Mithrandirem, co oznacza Szarego Pielgrzyma.

Znamy już genezę jego obecnego imienia i paru innych, wróćmy zatem do spraw ważniejszych, mianowicie jego działalności przeciw Czarnoksiężnikowi i Smaugowi. Kiedy na początku swojej misji Istari przybyli do Śródziemia, Sauron zamieszkał na południowych krańcach Wielkiego Zielonego Lasu, który później przerodził się w Mroczną Puszczę, i postawił tam fortecę Dol Guldur. Początkowo nie zdradzał swojej tożsamości i znany był jako Czarnoksiężnik z Dol Guldur. Kiedy w około 1100 roku rozpoczął swoją złą działalność na większą skalę, zaczęto się nim interesować, nikt jednak nie podejrzewał, że jest to sam Sauron, który dawno już upadł. Prawie nikt. Nie bez powodu Gandalfa uważano za najmądrzejszego z Majarów; jedynie on domyślił się, że to Sauron i w 2063 Trzeciej Ery udał się do do jego twierdzy. Niestety Czarnoksiężnik zdołał uciec na wschód, a Dol Guldur opustoszało. Od tamtej pory, na prawie 400 lat, zapanował okres Niespokojnego Pokoju, którym określa się czas pozornego bezpieczeństwa Śródziemia. Ale Sauron powrócił w 2460 roku Trzeciej Ery, prawie dwa razy potężniejszy. Musząc działać, w 2463 powstała legendarna Biała Rada, w której brali udział Gandalf, Saruman, Radagast, władcy elfów, m.in. Galadriela, Círdan, Elrond i Thranduil oraz inni dostojni Eldarowie. Galadriela chciała, aby przewodniczył jej Gandalf, ale ten w swojej mądrości zdecydował odstąpić od jakichkolwiek podziałów i stawiania innych ponad resztą. Jednak niczego przeciwko temu nie miał Saruman, który objął bez skrępowania objął stanowisko i stał się Głową Białej Rady.

307 lat po Białej Radzie, w roku 2770, Smaug zniszczył Erebor i Dale, i wygnał plemię Durina na zachód. Było to o tyle dramatyczne wydarzenie, bo osłabiło to siły całego Zachodu i pozwoliło plugawym stworom Saurona na dowolne rozprzestrzenianie się. W 2845 król krasnoludów na wygnaniu, Thráin II, podjął się wyprawy do Ereboru, ale tropiony przez sługusów Czarnoksiężnika z Dol Guldur, szybko poległ. Został uprowadzony, a jego dalszy lost owiany został tajemnicą. Gandalf bez skutku poszukiwał go w samej **Morii*. W **2850 po raz drugi wkradł się do Dol Guldur i upewnił się w swoich domysłach, że Czarnoksiężnikiem jest Sauron, a ponadto odnalazł w lochach fortecy wycieńczonego i umierającego Thráina. Thráin przekazał mu klucz do tajemnego wejścia do Ereboru i mapę Samotnej Góry. Gandalf szybko uciekł z Dol Guldur i powiadomił o odkryciu tożsamości Czarnoksiężnika Białą Radę. W 2851 Rada zebrała się w Rivendell. Mithrandir nawoływał do zbrojnego ataku na Saurona, ale głos Sarumana okazał się ważniejszy. Twierdził on, że należy czekać i obserwować poczynania wroga, a reszta go poparła. W rzeczywistości Saruman pożądał Jedynego Pierścienia i liczył, że ujawni się on, kiedy potęga Saurona wzrośnie. Gandalf oczywiście się tego domyślił i ostrzegł Sarumana, że marzenia o zdobyciu Pierścienia są zwodnicze.

Porzućmy okrutne tematy wojen i spisków, a skupmy się na czymś milszym- hobbitach. Gandalf podczas swoich podróży po Sródziemiu wiele razy stykał się z Shire i hobbitami. Jak się zdaje pierwszy jego dłuższy kontakt z nimi nastąpił podczas Długiej Zimy, zwanej przez hobbitów Chudymi Latami. Była to niezwykle sroga i ciężka zima na przełomie 2758 i 2759 roku Trzeciej Ery, podczas której zginęło dosłownie tysiące hobbitów. Gandalf dostrzegł wtedy w nich niezwykłą odwagę, determinację i wzajemne współczucie. Te uczucia natchnęły go myślą, że w tej rasie należy szukać kogoś kto pokona rosnące w siłę zło. Pomógł im przetrwać straszną zimę, zaczęli darzyć się wzajemnie sympatią. Jako ciekawostkę dodam, że podczas Długiej Zimy do Shire dotarł zastęp orków, który pokonany został przez Bandobrasa Tuka i Od tamtej pory hobbici zaczęli grać w golfa. Gandalf zaprzyjaźnił się z wieloma hobbitami, a oni najlepiej zapamiętali jego fantastyczne fajerwerki, którymi zabawiał małe hobbity w noc sobótkową. Bardo często odwiedza Shire, zaczął palić, bardziej legendarne od Jedynego Pierścienia, fajkowe ziele, czyli liść należący do gatunku Nicotiana. Po śmierci swojego bliskiego przyjaciela Gerontiusa Tuka, zwanego Starym Tukiem, przez wiele lat nie odwiedził Shire, ostatni raz był tam w 2921 roku, kiedy Bilbo miał 31 lat.

Jego dalsze losy w skrócie przedstawiały się następująco: w 2941 r. brał udział w wyprawie z Bilbo Bagginsem oraz 13 krasnoludami pod wodzą Thorina, którzy planowali odzyskać zagrabione królestwo przez Smauga. Po wyprawie dowiedział się, że Bilbo posiada Jedyny Pierścień i zmusił go do wyjawienia prawdy o pierścieniu. W następnych latach często wyjeżdżał, wciąż odwiedzając Shire, i poznał Froda, któremu wyjawił prawdę o pierścieniu. Podczas pobytu w Bree spotkał się z Radagastem, ten poradził mu wyruszenie do Isengardu. Tak zrobił i spotkał się z Sarumanem, który wyznał mu swoje niecne plany i kazał wydać powiernika pierścienia, ale Gandalf odmówił i został uwięziony na szczycie wieży Orthank, z której uciekł dzięki orłowi. Brał udział w Wojnie o Pierścień, prowadząc Drużynę Pierścienia do Morii gdzie zginął w potyczce z Balrogiem- Majarem, który przeszedł na stronę Morgotha. Ale został ożywiony, aby mógł wypełnić swoją misję. Pokonał Balroga, pojechał do Edoras gdzie uzdrowił króla Théodena i wyzwolił go spod wpływu Grímy, ukrytego służebnika Sarumana. Po wielu mniejszych lub większych wydarzeniach powrócił do Isengardu zniszczonego przez Entów, aby spróbować przemówić przegranemu Sarumanowi do rozsądku. Ten nie chciał go słuchać, zło w nim zwyciężyło. Gandalf wykluczył go więc z Białej Rady i złamał jego różdżkę.

Po tych wszystkich wydarzeniach w 1 roku Czwartej Ery z Szarej Przystani odpłynął wraz z Bilbem, Frodem, Galadrielą i Elrondem do ziem Valarów.

Tolkien inspirował się wieloma rzeczami tworząc postać Gandalfa. Pierwsza jest zaczerpnięta z Kalewali, fińskiego eposu narodowego. Osobą na której był wzorowany Gandalf jest czarodziej o imieniu Väinämöinen. Geneza wyglądu Gandalfa, jest zaczerpnięta z pocztówki pod tytułem „Der Berggeist” (Liczyrzepa Duch Gór) autorstwa Madlenera. Przedstawia ona siedzącego na skale, pod sosną starca o długiej białej brodzie. Mężczyzna ten ubrany był w kapelusz i długi płaszcz. Obok niego znajdował się młody jeleń. W tle widoczne były wysokie skaliste góry. Jak podaje Humphrey Carpenter w biografii Tolkiena z roku 1977 pocztówka ta została zakupiona w Szwajcarii w 1911 roku, a na na papierze, w który była zapakowana Tolkien napisał „Origin of Gandalf" (Pierwowzór Gandalfa).

Imię Gandalf jest pochodzenia staronordyjskiego, a pochodzi z Eddy Poetyckiej. W oryginale brzmiało Gandalfr, ten związek wyrazowy jest dwuczłonowy i składa się ze słów gandr co oznacza różdżkę oraz álfr co w tłumaczeniu na język polski oznacza elfa.

Tak prezentuje się historia Gandalfa, najmądrzejszego z Majarów, przyjaciela Ludzi, Elfów i Hobbitów.

Przejdź do wpisu

Dodany: 2017-03-19 11:23:26 | Ostatnio wołany: 2017-03-19 11:23:43



#lotr #wladcapierscieni #ciekawostki #myslalemnadtymcontentemduzozadlugo
Artefakty Śródziemia- Narsil, Ognista poświata
Ostatnim razem w serii Artefaktów Śródziemia, mówiłem o Jedynym Pierścieniu, który był prawdopodobnie najpotężniejszym magicznym artefaktem w całej Ardzie. Teraz jednak opuśćmy sferę magicznych przedmiotów, a skupmy się na bardziej przyziemnych rzeczach. Pomówmy o mieczach, a dokładnie o jednym, który odmienił losy całej Ardy. Pomówmy o Narsilu.

Narsil wykuty został w Pierwszej Erze przez krasnoludzkiego kowala Telchara z Nogrodu. Telchara uważano za jednego z najwybitniejszych rzemieślników w całym Beleriandzie, stworzył takie dzieła jak nóż Angirst, którym wyjęto jeden z legendarnych Silmarili z korony Morgotha i Smoczy Hełm, zbyt ciężki dla większości elfów i ludzi, noszony jednak przez samego Turina Turumbara, syna Húrina. Widzicie więc, że Telchar nie był byle kowalem robiącym mieczyki dla okolicznej straży. Powróćmy jednak do Narsila. Początkowo trafił on do elfa Curufina, piątego syna Fëanora i Nerdanelia, ojca samego Celebrimbora, który wykuł Pierścienie Władzy. Curufin wręczył miecz swojemu bratu, Maglorowi, który uznawany był za największego barda Ñoldorów. Po wydarzeniu ochrzczonym mroczną nazwą Trzeciego Królobójstwa, które odbyło się u ujścia Sirionu, Maglor wziął pod opiekę dwóch synów Eärendila i Elwingi, bliźniaków Elronda i Elrosa. To właśnie Elros otrzymał od niego Narsil i zabrał go ze sobą do Númenoru, gdzie został królem. Idąc dalej w lata, jego prawnuk Tar-Elendil wręczył miecz swojemu wnukowi Valandilowi. Wtedy właśnie Narsil przyjął rolę jednego z insygniów władzy nowo powstałego tytułu Książąt Andúnië. Tak właśnie odziedziczył go sam Elendil, o którym napiszę osobny, obszerny wpis, bo na pewno na to zasługuje. Przejdźmy teraz dalej w lata, już do Drugiej Ery.

Elendil zabrał miecz ze sobą, uciekając przed Upadkiem Númenoru w roku 3319 DE, do Śródziemia. Tam właśnie walczył Narsilem w wojnie Ostatniego Sojuszu z Sauronem, w bitwie na Dagorlad i przy oblężeniu Barad-dûr. Podczas ostatniej, ostatecznej walki, na stokach Orodruiny, Narsil pękł pod ciałem Elendila. Isildur, syn Elendila, widząc śmierć swojego ojca, w szale chwycił odłamek miecza i odciął nim jeden z palców Saurona, na którym był Jedyny Pierścień. Między innymi tak wyglądał ówczesny koniec Saurona. Po pokonaniu go Isildur zabrał szczątki Narsila do Arnoru. Jednak w czasie bitwy na polach Gladden, podczas której Isildur zginął, powierzył złamane ostrze swemu giermkowi Ohtarowi. Udało mu się uciec z zasadzki orków i dotrzeć do Imladris, gdzie wychowywał się Valandil, najmłodszy syn Isildura.

Tam Elrond, pan Rivendell, przepowiedział, że Naris nie zostanie przekuty na nowo, dopóki Sauron nie powróci i nie zostanie odnaleziony Jedyny Pierścień. Przez następne wieki szczątki Narsila spoczywały w skarbcu królów Arnoru, następnie Arthedainu. Arthedain jednak upadł, a Elrond wziął Narsila, wraz z resztą artefaktów dawnych władców, na przechowanie do Imladris. Odtąd pozostawał tam na stałe, będąc dziedzictwem Wodzów Dúnedainów.

Teraz nadchodzi czas Wojny o Pierścień, Frodo Baggins, Samwise Gamgee, Meriadok Brandybuck i Peregrin Tuk spotykają się po raz pierwszy z Aragornem w Bree. Ma on przy sobie Narsila. Lecz nie do końca po to, aby nim walczyć, a raczej żeby móc potwierdzić swoją tożsamość. Mieć dowód, że jest Aragornem, synem Arathorna II, prawowitym Namiestnikiem Gondoru. Następnie miecz zostaje przekuty na nowo przed wyruszeniem Drużyny Pierścienia w grudniu 3018 TE, a Aragorn nadaje mu nowe miano Andúril. Aragorn dzierży go do samego końca i walczy nim w ostatecznej Bitwie pod Morannonem.

Nazwa Narsil pochodzi z sindarinu i znaczy Ognista poświata lub Czerwono-biały płomień, ponieważ miecz miał niezwykłą właściwość błyszczenia światłem zarówno księżyca, jak i słońca. W ekranizacji powieści losy Narsila są dość zmienione, na przykład zostaje on złamany przez samego Saurona, Aragorn przy spotkaniu z hobbitami nie ma go przy sobie, a oręż cały czas przechowywany jest w Rivendell. Dlatego w kwestii Narsila nie warto sugerować się jedynie filmem.

Tak prezentuje się historia Narsila, Ognistej poświaty.

Przejdź do wpisu

Dodany: 2017-03-17 12:09:05 | Ostatnio wołany: 2017-03-17 12:10:23


#lotr #wladcapierscieni #ciekawostki #myslalemnadtymcontentemduzozadlugo
Władcy Śródziemia- Faramir, władca Emyn Amen
Ostatnio opisywałem jednego z najszlachetniejszych władców Rohanu, Théodena, dzisiaj natomiast przeniesiemy się do dumnego królestwa ludzi, które swego czasu utrzymywało bardzo dobre kontakty z Rohanem. Mowa oczywiście o Gondorze i jego namiestniku, który co prawda nie rządził długo, ale i tak odegrał ważną rolę w historii Śródziemia. Dziś pomówimy o Faramirze, zapraszam do lektury.

Faramir urodził się w 2983 roku Trzeciej Ery, pięć lat po swoim bracie Boromirze. Byli z sobą bardzo zżyci, nigdy nie dochodziło między nimi do sporów o łaski ojcowskie. Jak Faramir twierdził, nie wierzył, że ktokolwiek w Gondorze mógłby rywalizować z Boromirem. Widzicie więc, że miał o nim bardzo wysokie mniemanie. Jego ojcem był dwudziesty szósty Namiestnik Gondoru Denethor II, a matką Finduilas z Dol Amroth. Faramir był człowiekiem szlachetnym, rozważnym, miłośnikiem wiedzy i muzyki. Był wysoki, silny, o ciemnych włosach i szarych oczach (podobnie jak Boromir). W przeciwieństiwe do swojego brata, potrafił się oprzeć sile Jedynego Pierścienia Gdy miał pięć lat, jego matka zmarła. Przyniosło to okropne skutki, sięgające daleko w przyszłość. Przez śmierć żony Denethor stał się surowym ojcem, dodajmy do tego jeszcze fakt, że od zawsze bardziej adorował Boromira i to w nim pokładał nadzieje na zostanie następnym Namiestnikiem Gondoru. Faramir był więc lekko mówiąc niedoceniany i czuł się odtrącony. Szukał więc pociechy u Gandalfa Szarego, który przebywał w Gondorze, i z którym zaczął się przyjaźnić. Szybko jednak Denethor zaczął się sprzeciwiać owej przyjaźni.

Teraz przenieśmy się w czasie do 20 czerwca 3018 roku Trzeciej Ery. Wtedy nastąpić ma atak Saurona na Osgiliath, czyli na pierwszą stolicę Gondoru. Dzień przed atakiem Faramir i Boromir mają sen, w którym widzieli jak na wschodzie niebo ogarnia mrok i wzbiera się na nim burza. Z kolei na zachodzie dojrzeli blade światło i daleki głos, który wypowiedział te słowa:

Znajdź miecz, który był złamany,
Imladris kryją go jary
Tam lepsza znajdzie się rada
Niźli Morgulu czary
Tam też się znak ukaże
Że bliska już jest godzina...
Lśni zguba Isildura-
Niziołek się nie ugina.
Bracia nie rozumieją słów przepowiedni i o pomoc proszą swego ojca. Namiestnik wyjaśnia im, że Imladris to starodawna nazwa w której elfowie nadali dolinie Rivendell. Wtedy Faramir postanowia wyruszyć na północ do domu Elronda. Jednak wyprawa wydaje się zbyt niebezpieczna i Boromir bierze na siebie to zadanie. Denethor spiera się z nim, aby został, ale nie potrafi go do tego przekonać. Następnego dnia wojska Mordoru uderzają na Osgiliath. Faramir towarzyszy Boromirowi, który dowodzi obroną ostatniego mostu, zanim nie zostaje zburzony po przejściu ostatnich niedobitków Gondoru. Z życiem uchodzi jedynie dwóch ludzi, a w nich Faramir i Boromir.

Jakiś czas później Faramir dołączył do Strażników Ithilien- oddziałów partyzanckich Gondoru utworzonych przez jego ojca. Mieli za zadanie nękać wojska Mordoru na wschód od Anduiny. Podczas jednej z misji natrafili jednak na dwóch niziołków i jednego Golluma. Mowa oczywiście o Frodzie, Samie i Sméagolu. Strażnicy porwali hobbitów, Gollumowi udało się uciec. Frodo opowiedział Faramirowi o Drużynie Pierścienia, ale nie wyjawił jej celu. Faramir poinformował powiernika Pierścienia o śmierci swojego brata. Idąc dalej w wydarzenia, jeszcze tego samego dnia, już po wypuszczeniu hobbitów wolno, Faramir wraz ze swoim odziałem wyruszył do Minas Tirith, stolicy Gondoru od roku 1640 TE. Kiedy jednak dowiedział się o fatalnej sytuacji żołnierzy broniących Osgiliath, wysłał tam cały swój oddział, a sam wyruszył w dalszą drogę z trzema żołnierzami. Wtedy właśnie zaatakował ich Nazgûl na skrzydlatej bestii. Prawdopodobnie życie uratował im Gandalf, który za pomocą swoich czarów odpędził Upiora. Po powrocie do miasta natychmiast udał się na rozmowę do swego ojca. Opowiedział mu o spotkaniu hobbitów i o sytuacji w Ithilien. Denethor miał mu za złe, że pozwolił odejść hobbitom i uważał, że przez to pierścień trafi w ręce Saurona. Następnego dnia Namiestnik wysłał go do Osgiliath, żeby opóźnić atak Mordoru na Minas Tirith. Trzeciego dnia wojska Gondoru rozpoczęły odwrót przez pola Pelennoru. Tam też Faramir został ugodzony zatrutą strzałą, która wywołała u niego wysoką gorączkę, której nic nie mogło uśmierzyć. Uratował go Książę Imrahil- dwudziesty drugi książę Dol Amrothu. Przeniesiono go do Domu Uzdrowień, w którym leczono także Éowinę i Merry'ego. Wtedy Denethor, widząc swojego młodszego syna na granicy życia a śmierci, przypomniał sobie o miłości do niego. Widząc go w tak fatalnym stanie załamał się i postradał zmysły. Ogarnięty rozpaczą i szaleństwem, chciał spalić jego i siebie w grobowcu. Faramira ocalili Gandalf, Pippin i Berengod, Denethor jednak popełnił samobójstwo.

Niedługo po tym wydarzeniu Aragorn uleczył Faramira. Dalej jednak jego kondycja zdrowotna nie była najlepsza i musiał się dość oszczędzać, kiedy więc przyszedł czas na zarządzanie Gondorem, podjął się tego Húrin z Emyn Arnen. Choć formalnie to Faramir rządził przez 7 dni i przygotowywał Gondor na powrót prawowitego władcy. Podczas powracania do zdrowia poznał Éowine i zakochał się w niej z wzajemnością. Po ostatecznym zwycięstwem nad Sauronem Faramir jako namiestnik oddał władzę królowi Elessarowi. Podczas koronacji Aragorn nadał mu tytuł Księcia Ithilien i pozwolił mu zachować urząd Namiestnika. Jako nowy władca przeniósł się do Emyn Arnen. Wkrótce potem poślubił Éowinę zwaną potem Biała Panią Ithilien i razem z nią miał syna Elborona. To Faramir i Éowina dali początek linii książąt Ithilien i kontynuowali linię Rodu Húrina. Przez okres swoich rządów w Ithilien kraina rozkwitła, jego bezpieczeństwa strzegła Biała Kompania w raz z bardzo lojalnym wobec Faramira kapitanem Beregondem. Faramir przyjął do swego księstwa ogromną ilość elfów pod przywództwem Legolasa, którzy napływali tu z Leśnego Królestwa i innych opuszczonych już ziem elfów. Dzięki temu wszystkiemu Ithilien stało się najweselszą i najpiękniejszą krainą w Śródziemiu.

Faramir zmarł 83 roku Czwartej Ery, na stanowisku księcia i namiestnika zastąpił go jego syn Elboron.
Sam Faramir mówił o sobie w następujących słowach:

Co do mnie - pragnąłbym tylko ujrzeć znów Białe Drzewo kwitnące na dziedzińcu królewskim, doczekać powrotu srebrnej korony i Minas Tirith dożywającej pokoju; pragnąłbym, żeby Minas Anor jak ongi jaśniała światłem smukła i piękna, jak królowa wśród królowych(...) Wojna jest nieuchronna, skoro trzeba bronić życia przed niszczycielem, który wszystkich nas by pożarł; ale nie kocham lśniącego miecza za ostrość jego stali, nie kocham strzały za jej chyżość ani żołnierza za wojenną sławę. Kocham tylko to, czego bronią miecze, strzały i żołnierze: kraj ludzi z Númenoru.

Tak wygląda historia Faramira, Namiestnika Gondoru, księcia Ithilien, władcy Emyn Arnen.

Przejdź do wpisu

Dodany: 2017-03-15 10:51:18 | Ostatnio wołany: 2017-03-15 10:51:26



#lotr #wladcapierscieni #ciekawostki #myslalemnadtymcontentemduzozadlugo

Drużyna Pierścienia- Legolas, Książę Leśnego Królestwa

Zaznajomiliśmy się już z długą historią Powiernika Pierścienia- Froda i jego najwierniejszego towarzysza podróży- Sama, czas więc na kolejnego członka legendarnej Drużyny Pierścienia, którego imię rozsławiło się dzięki jego niesamowitym zdolnościom i czynom. Czas na Legolasa.

Legolas pochodzi z królewskiej linii elfów zwanej Sindarami. Data jego urodzenia nie jest nigdzie podana. Jego ojcem był Thranduil, a dziadkiem Oropher, który zginął walcząc przeciwko Sauronowi w armii Ostatniego Sojuszu Elfów i Ludzi. Natomiast ciekawą kwestią jest osoba jego matki, która tak naprawdę nie jest nam znana i nigdzie nie została wymieniona. Zaczęły natomiast powstawać domysły na temat tego, czy Legolas jest ślubnym dzieckiem i czy tak naprawdę jest księciem. We "Władcy Pierścieni" Legolas nigdy nie nazwał siebie księciem i nie zrobił tego także nikt inny, dlatego można mieć podejrzenia, co do ważności jego tytułu. Z drugiej jednak strony istnieją 2 główne źródła tytułu książęcego:

- pokrewieństwo krwi, jako członków rodzin królewskich lub cesarskich

- władców księstw, tytuł oznaczający władzę nad ziemią.

Natomiast naprzeciw temu występuje kolejny argument o dwojakim pokrewieństwie krwi. Ale tutaj zakończymy kwestię jego tytułu, bo jest za długa i tak naprawdę nadaje się na osobny wpis. Przejdźmy zatem dalej w jego życiorys.

Pierwszy raz pojawił się we "Władcy Pierścieni" na naradzie u Elronda w Trzeciej Erze. Pełnił rolę wysłannika swego ojca, przynosząc wieści o uciecze Golluma z elfiej niewoli. Tam właśnie Elrond nadał ustanowił go jednym z członków Drużyny Pierścienia.

Tutaj zaczyna się jego długa historia jako członka Drużyny Pierścienia.

Początki nie były łatwe, nie dogadywał się ze wszystkimi członkami Drużyny, a szczególnie z krasnoludem Gimlim. To dość zrozumiałem, elfy nie żyły dobrze z krasnoludami od czasu zniszczenia Doriathu, jednego z królestw elfów. W skrócie wyglądało to następująco: Thingol, jeden z elfów mieszkający w Doriath, wynajął krasnoludów do oprawienia klejnotu Fëanora w naszyjnik Nauglamir. Kiedy krasnoludy zobaczyły piękny naszyjnik i jeden z Silmarilów, zauroczyły się nim do końca. Przyjęły pracę i wykonały ją, ale kiedy Thingol chciał odebrać swoje dzieło, krasnoludy nie chciały mu go zwrócić. Thingol w gniewie wygnał krasnoludów z królestwa, co zakończyło się jego śmiercią. Wybuchła walka i praktycznie wszystkie krasnoludy żyjące w Doriath zginęły, uciekło jedynie dwóch. Owa dwójka powróciła do królestwa krasnoludów, Nogrod, i przedstawiła swoim pobratymcom swoją wersję wydarzeń, która mijała się z prawdą. Krasnoludy zebrały wojska i ruszyły na Doriath w odwecie. Po długiej i krwawej walce pokonali elfów, a Doriath upadło. Widzicie więc teraz, że Legolas nie bez powodu był uprzedzony względem Gimliego. Ale nie tylko przodkowie krasnoludów zawiniły, także w dawnych dniach ojciec Legolasa uwięził ojca Gimliego- Glóina. Oboje rozpamiętywali dawne czasy i przez to nie darzyli się przyjaźnią. Jednak długa wspólna droga, którą zaczęli przebywać razem i w towarzystwie reszty Drużyny, zaczęła łagodzić ich spór.

Kiedy przybyli do Lothlórien, królestwa elfów znajdującego się nad Celebrantem, Galadriela- jego władczyni- podarowała Legolasowi Łuk Galadrimów. Po fatalnym rozpadzie Drużyny Pierścienia udał się wraz z Aragornem i Gimlim w głąb Rohanu w celu odbicia z rąk Uruk-hai Merryego i Pippina. Towarzyszyło temu wiele nieprzyjemnych, ale ciekawych przygód. Po pogoni za orkami, które porwały hobbitów, wziął udział w legendarniej bitwie o Helmowy Jar, podczas której zabił 41 wrogów (sam liczył), o jednego mniej niż Gimli. Dalej wraz z Szarą Drużyną wyruszył Ścieżką Umarłych i brał udział w oblężeniu Minas Tirith i bitwie pod Morannonem.

Jak więc wygląda jego historia po okresie Wojny o Pierścień?
Po koronacji Aragorna na króla Zjednoczonego Królestwa wraz z wieloma elfami, głównie z Leśnego Królestwa i innych krain elfów na zachodzie, przybył na południe do Gondoru i osiadł się w krainie Ithilien, gdzie byli pod władaniem księcia Ithilien Faramira. Elfy bardzo przyczyniły się do odbudowy zniszczonej krainy przez co Ithilien stało się najweselszą i najpiękniejszą krainą w Śródziemiemu.
Po śmierci Aragorna w Czwartej Erze 120 roku elfy postanowiły opuścić księstwo i wrócić do swego domu w Valinorze. Jednak przyjaźń Legolasa z Gimlim, która początkowo pełna nienawiści, teraz była tak wielka, że Legolas postanowił zabrać go do Nieśmiertelnych Krain. Według mnie to piękne zakończenie pewnego etapu w Śródziemiu i uhonorowanie ich przyjaźni.

Imię Legolas w języki elfów Sindarinie znaczy zielony liść.
Tak wygląda historia Legolasa, członka Drużyny Pierścienia, Księcia Leśnego Królestwa, przyjaciela Gimliego.

Przejdź do wpisu

Dodany: 2017-03-13 15:11:44 | Ostatnio wołany: 2017-03-13 15:12:01



#lotr #wladcapierscieni #ciekawostki #smoki #myslalemnadtymcontentemduzozadlugo
Ancalagon Czarny- Potęga Morgotha
Pod moim celownikiem były już takie osobniki z rasy smoków jak Smaug, Scatha i Glaurung. Czas więc dzisiaj na najpotężniejszego i największego z nich, który swymi gabarytami przesłaniał całe niebo i sięgał dalej, poza horyzont. Czas na Ancalagona.

Ancalagon zwany także Czarnym prawdopodobnie stworzony został jeszcze przed początkiem Ardy. Nie jest to nic pewnego, bo dokładnych informacji o stworzeniu jakiegokolwiek smoka nie mamy, jednak jego wielkość, która przewyższała prawie wszystko, może o tym świadczyć. Aby urosnąć do tak wielkich rozmiarów, potrzebował setek lat. Jego ojcem i wychowankiem był oczywiście Morgoth, czyli mamy już wspólne cechy łączące każdego istniejącego niegdyś smoka. A jednak, jego prawdziwym rodowitym rodzicem jest Glaurung, Morgoth go jedynie wyhodował. Był z gatunku skrzydlatych ognistych, czyli Ramalókich. Nie posiadał żadnego pancerza wojennego, jego bronią był ogień, który wytwarzał sam. O jakichś dodatkowych atrybutach, jak hipnotyczny wzrok, nic nam nie wiadomo. Mamy już więc trochę informacji o jego osobie, przejdźmy zatem do życiorysu. Paradoksalnie jak na najpotężniejszego smoka jest on dość ubogi, ale jakoś sobie poradzimy.

Ancalagon urodził się w Angbandzie i tam był wychowywany. Całe jego dzieciństwo, młodość i dorosłość (o ile można wyodrębnić w życiu smoka takie etapy) spędził w czeluściach twierdzy Morgotha, rosnąc w siłę i wielkość. Nie możemy być pewni, ile dokładnie trwał jego pobyt w Angbandzie, bo jak wcześniej wspomniałem data jego urodzenia jest nieznana. Wiemy natomiast, kiedy został wypuszczony i w jakich okolicznościach, a były one dość ciekawe. Otóż w roku 590 Pierwszej Ery panowała sławetna Wojna Gniewu- jedna z sześciu wielkich Wojen zapisanych w kronikach Śródziemia jako krwawe widowisko destrukcyjnej mocy Morgotha. Była to jego ostatnia wojna, w której dane było mu w końcu przegrać z siłami Dobra i stracić życie. Ale wróćmy do Ancalagona. Pod koniec Wojny Gniewu, kiedy Morgoth zaczynał przegrywać, zdesperowany wypuścił z głębi Angbandu wszystkie smoki, które hodował przez setki lat i przygotowywał do wojny. Tak ich wypuszczenie zostało opisane w Silmarillionie:

Widząc, że jego armia jest rozgromiona, a siły rozbite, Morgoth przestraszył się i nie śmiał stanąć we własnej osobie do walki. Pchnął wszakże do ostatniego rozpaczliwego ataku na przeciwnika z dawna przygotowane potwory i nagle z czeluści Angbandu ukazały się skrzydlate smoki, jakich nikt przedtem nie widział na świecie; natarcie tej straszliwej powietrznej floty tak było nagłe i miażdżące, że armia Valarów cofnęła się, bo nalotowi smoków towarzyszyły grzmoty; błyskawice i burze ognia.

Wydawać by się mogło, że as Morgotha przyniósł oczekiwane skutki i losy bitwy odwróciły się przeciwko potężnej armii Valarów, a flota smoków, której przewodził Ancalong, rozgromi siły Dobra. Wtedy jednak pojawił się Eärendil- najsławniejszy żeglarz Śródziemia zwany Gwiazdą Zachodu (jako ciekawostkę dodam, że w Trzeciej Erze sławny był poemat o nim nazywany Historią Eärendila, śpiewał go Bilbo podczas swojego pobytu w Rivendell). Płynął on w powietrzu (dzięki mocy Valarów) na najpiękniejszym okręcie zbudowanym w dziejach Śródziemia Vingilot. Przybył z samego Amanu w towarzystwie Wielkich Orłów prowadzonych przez Thorondora- ich króla. Podczas bitwy, która trwała cały dzień i całą noc, Eärendil rozsławił swe imię na wielki zabijając wielkiego Ancalagona. Ancalagon był tak ogromny, że spadając z nieba runął na trzy wieże Thangorodrimu i doszczętnie je zdruzgotał. Każda z tych wież wielka była jak górski szczyt, wyobraźcie więc sobie, jak ogromny musiał być, aby wszystkie je zniszczyć swoim ciałem.

Tak właśnie, w roku 587 PE, poległ Ancalagon Czarny, podczas Wojny Gniewu, zabity przez Eärendila.

Imię Ancalagon tłumaczone jest w Etymologiach zamieszczonych w The Lost Road and Other writings jako Kąsająca Burza. Jego sindarińskie znaczenie to szybka szczęka.

Tak Gandalf wyraził się o Ancalagonie podczas rozmowy z Frodem o jego pierścieniu:

Mówi się, że ten ognisty smok mógł stopić i zjeść Pierścienie Władzy. Ale teraz nie ma już żadnego żyjącego smoka na ziemi, którego stary już ogień jest wystarczająco gorący; ani nie było kiedykolwiek jakiegokolwiek smoka, nawet sam Ancalagon Czarny, który mógł jedynie zaszkodzić Jedynemu Pierścieniowi, który stworzony został przez samego Saurona.

Myślę, że tutaj zakończymy historię Ancalagona Czarnego, Potęgi Morgotha, jego asa podczas wielkiej Bitwy Gniewu.

Przejdź do wpisu

Dodany: 2017-03-12 09:01:17 | Ostatnio wołany: 2017-03-12 09:01:27



#lotr #wladcapierscieni #ciekawostki #myslalemnadtymcontentemduzozadlugo
Ciemna strona Śródziemia- Sauron, Władca Pierścieni
Miałem przyjemność opisywać już Melkora, bardziej znanego dzisiaj jako Morgoth. To właśnie za jego sprawą w Śródziemiu powstało coś takiego jak zło, a wszystko, co dobre, miało zostać przez niego znieprawione. Ale jego złe poczynania nie rozpoczęły się dopiero po stworzeniu Ardy, zaczęły się dużo wcześniej. W czasach, które pamiętają tylko Nieśmiertelni i sam Eru. I nie działał on sam, pierwszą ofiarą jego zwodniczych mocy był jeden z wielkich Majarów. Oczywiście mowa tu o Sauronie.

Sauron został stworzony przez Eru Ilúvatara wraz z innymi Ainurami i z resztą Valarów i Majarów zstąpił do Ardy. Początkowo nosił także imię Mairon. Dzisiaj myśląc o nim od razu przed oczyma staje nam obraz potwornego sługi Ciemności, którego celem jest unicestwienie Śródziemia. Ale nie było tak zawsze. Początkowo Sauron był jednym z Majarów na służbie u Aulëgo, jednego z najpotężniejszych Ainurów. I gdyby tylko Melkor nie zechciał siać zła i przelewać swoich złych ambicji na innych, prawdopodobnie Sauron nigdy nie zszedł by na złą drogę. Ale stało się inaczej i został szybko przez niego znieprawiony. Melkor uczynił go swoją prawą ręką i powierzył zarządzanie jego dwoma ważnymi twierdzami: pierw Angbandu (jeszcze w czasach, gdy istniało Utumno, jego pierwsza i najpotężniejsza twierdza) następnie Tol Sirion. Warto dodać, że na Tol Sirion (bo była to wyspa), wznosiła się legendarna twierdza Minas Tirith.

W Pierwszej Erze, kiedy był u granic swej potęgi, zwano go Czarnoksiężnikiem i potrafił dowolnie zmieniać postać, wypaczał wszystko co piękne i był mistrzem w zadawaniu tortur. Posiadał także liczne sługi, w tym cienie, upiory, orków, nietoperze i bandy wilkołaków. Swoje zdolności przeistaczające zaprezentował podczas walki z Huanem. Huan był wilczarem, jednym z myśliwskich psów Valara Oromego. Nie był to byle pies do pilnowania ogródka Oromego, Huan był wyjątkowy między innymi dlatego, że dostał od Valarów dar przemówienia w swoim życiu 3 razy. Tak opisana została ich walka w Silmarillionie:

Ale żadne czary, kły ani jady, żadne sztuczki szatanskie ani zwierzęca siła nie mogły pokonać Huana z Valinoru; wpił zęby w gardziel przeciwnika i przygwoździł go do ziemi. Wówczas Sauron zmienił postać, z wilka przedzierzgnął się węża, a z potwora w zwykły sobie kształt; nie mógł się jednak wyrwać z ucisku szczęk Huana, bez utraty cielesnej powłoki. Zanim wszakże zły duch opuścił swoją posępna siedzibę, Luthien zbliżyła się do niego i oznajmiła mu, że będzie odtąd odarty z cielesnej szaty, a duch jego powróci skomląc do Morgotha.

Właśnie po tym pamiętnym pojedynku Sauron stracił swą cielesną postać. Przenieśmy się teraz w czasie do Drugiej Ery. Wtedy właśnie Sauron, po wielu wiekach regeneracji sił, lecz także snucia planów zawładnięcia Śródziemiem, około 1200 DE zaczyna ujawniać się elfom pod piękna postacią Annatara (Pana Darów), wysłannika Valarów, pragnący im pomóc i udzielić rad. Tak naprawdę chciał znieprawić elfów i zlecić im zadanie wykucia Pierścieni Władzy, które w przyszłości miały wyrządzić wiele krzywd. Większość elfów nie uwierzyła mu i nie wpuściła do swych siedzib, jeden jednak, elficki mistrz kowalstwa Celebrimbor, żądny wiedzy zaufał mu i przyjął go w Eregionie, królestwie Ñoldorów. Dzięki radom Saurona kowale z Eregionu utworzyli bractwo Gwaith-i-Mirdain, uczące się od niego kowalskich technik. Około 1400 Sauron namówił Celebrimbora do buntu przeciw Celebornowi i Galadrieli, a sam przejął władzę w Eregionie. Około 1500 kowale osiągnęli, takie umiejętności, że rozpoczęli wykuwanie Pierścieni Władzy. Wtedy Sauron, gdy osiągnął większość ze swych niecnych planów, powrócił do Mordoru, około roku 1600 wykuł swój własny, legendarny Jedyny Pierścień i z jego pomocą ukończył budowę Barad-dûr, swojej twierdzy. Jedyny Pierścień był najpotężniejszym ze wszystkich pierścieni, bo Sauron przelał w niego dużą część swej mocy. Założywszy go na palec mógł czytać myśli posiadaczy innych Pierścieni, a nawet nimi kierować. Jednak Celebrimbor wykrył jego plany, a nie mogąc zniszczyć Pierścieni ukrył je. Wobec tego Sauron zażądał ich zwrotu, po czym, porzuciwszy piękną postać, wypowiedział elfom wojnę. Nie będę dokładnie jej opisywał, dlatego streszczę ją do najważniejszych wydarzeń:
-Celebrimbor został torturowany przez Saurona, wyjawiając przy tym gdzie jest Siedem Pierścieni, i zabity.
-W 1699 Sauron opanował Eriador i postanowił zająć Lindon
-W 1701 jego mroczne wojska zostały pokonane
-Po ostatecznej klęsce w Calenardhonie umknął do Dagorlad, a potem poniżony uszedł do Mordoru, poprzysięgając zemstę na Númenorze

Nawet po takiej klęsce Sauron nie przestawał knuć i w 1800 osiedlił się na wschodzie. Tamtejsze ludy uznawały go za samego boga, bały się go i mu służyły. Właśnie tam rozdał ludziom Dziewięć Pierścieni, dzięki którym podporządkował sobie dziewięciu ludzkich władców. W roku 2250 pojawiły się jako Nazgûle, Upiory Pierścienia. Sauron zaczął atakować númenorejskie w całym Śródziemiu, siał terror wśród ludzi, rozpoczęły się Czarne Lata, a samego Saurona zaczęto nazywać Czarnym Władcą. Pod koniec Drugiej Ery przyjął jakże szlachecki tytuł Króla Ludzi i zapowiedział podbicie samego Númenoru. W związku z tym w 3261 żądny władzy król Númenoru, Ar-Pharazôn na czele wielkiej armii wylądował w Śródziemiu i wezwał Saurona przed siebie, pragnąc uczynić go swym sługą. W 3262 roku Sauron, widząc potęgę wojsk Númenoru, ukorzył się przed Ar-Pharazônem, który, nieświadom podstępu, zabrał Saurona jako jeńca do Númenoru. Tam Sauron powoli siał zło w sercu ludzkiego władcy. Szybko wkupił się w jego łaski i z jeńca stał się jego najbliższym doradcą. Rządy Ar-Pharazônem, kontrolowane przez Saurona, były okrutne i krwawe: prześladowano Wiernych wierzących w Valarów i elfów, zbudowano świątynię ku czci samego Melkora, w której zaczęto składać ofiary z ludzi, a z mieszkańcami Śródziemia obchodziło się jak z niewolnikami. Ścięto także Nimloth- Białe Drzewo Númenoru. Przenieśmy się w czasie do 3319, kiedy na wskutek chęci podbicia Amanu przez starego już Ar-Pharazôna obawiającego się śmierci, Númenor zostaje zatopiony. Sauron tego nie przewidział i stracił swoja cielesną powłokę. Jego duch powrócił do Mordoru i z Jedynym Pierścieniem zaczął odbudowywać swoją władze. W roku 3429 atakuje Gondor i zdobywa Minas Ithil. W reakcji na jego działania wojenne stworzony zostaje Ostatni Sojusz elfów i ludzi, którego wojska zniszczyły Saurona w bitwie na Dagorlad w 3434 roku.
Na końcu Sauron wyrusza osobiście do walki, zabijając Elendila i Gil-galada. Wtedy też, w 3441 Trzeciej Ery, Isildur odcina Jedyny Pierścień z ręki Saurona resztkami Narsila, miecza swego ojca. Sauron, tracąc Pierścień zostaje pokonany i staje się jedynie słabym duchem.

Tutaj rozpoczynają się jego poczynania w Trzeciej Erze, które postaram się skrócić do jak najmniejszej formy, bo sam zdaję sobie sprawę, że tym razem tekstu jest naprawdę dużo.
W Śródziemiu zaczynają pojawiać się mroczne moce, w Dol Guldur pojawia się tajemniczy Czarnoksiężnik, który niedługo później okazuje się samym Sauronem, który zbiera swe moce i po cichu terroryzuje Śródziemie swoimi stworami. Właśnie wtedy moc Saurona jest najmniejsza i tak naprawdę większość z jego własnych stworów przewyższa go siłą. Po ataku elfów i Istari na Dol Guldur i wykurzeniu stamtąd Saurona, udaje się on do Mordoru. Cały czas jednak szuka swojego Jedynego Pierścienia, którego moc w nim zaklęta mogłaby przywrócić go do panowania. W 3019 TE Sauron, podejrzewając, że siły dobra chcą użyć Pierścień przeciw niemu, atakuje Królestwa Śródziemia. Wtedy następuje decydująca walka pod Morannon między siłami zła i dobra, lecz niespodziewanie Sauron ponosi klęskę. Bowiem 25.03.3019 Trzeciej Ery Frodo Baggins dociera do Góry Przeznaczenia i (przy małej pomocy Golluma) wrzuca Jedyny Pierścień w ognie Góry.

Wtedy upadła ostatecznie moc Saurona, a on sam przemienił się w jedynie cień. Wieża Barad-dûr zawaliła się, orkowie się rozproszyli, a Mordor stał się lennem Gondoru.

Tak mniej więcej prezentuje się historia Saurona, upadłego Majara, prawej ręki Melkora, Władcy Pierścieni.

Przejdź do wpisu
Założona przez:

MyslalemNadTymNickiemDuzoZaDlugo

Osób na liście: 208
Wołań: 9
Lista dotyczy tagu #myslalemnadtymcontentemduzozadlugo. Każdy, kto chce być wołany przy moich wpisach związanych ze Śródziemiem i całą jego mitologią, niech śmiało się zapisuje.

Kategoria: Nauka i newsy

Ostatnie wydarzenia (zobacz wszystkie)


2019-06-18 14:49:49
@Psota dołączył do listy


2019-06-18 14:49:42
@Psota opuścił listę


2018-10-08 11:53:06
@Marbarella dołączyła do listy


2018-04-28 14:22:41
@BigMac dołączył do listy


2018-01-05 19:00:01
@Paladyn_lvl80 opuścił listę


2017-12-14 16:18:28
@Tajnyciula dołączył do listy


2017-11-16 12:34:21
@Croudflup opuścił listę


2017-11-15 17:34:40
@PolaroidalnY opuścił listę


2017-08-26 09:44:23
@niemowmojejmamie dołączyła do listy


2017-07-26 09:13:24
@adormidera dołączyła do listy